Uczestnicy i Organizatorzy
XIV Pielgrzymki Mężczyzn
do Kolebki Chrześcijaństwa i Polskości
w Międzyrzeczu
Szanowni Państwo,
dzisiejsze modlitewne spotkanie odbywa się w szczególnym czasie i miejscu, w tym roku przypada bowiem 1060. rocznica chrztu Polski oraz polskiej państwowości wszczepionej w organizm europejskiej christianitas. To również jubileusz 600–lecia wizyty w Międzyrzeczu króla Władysława Jagiełły i odebrania przez niego przysięgi na wierność od załogi tutejszego zamku – którego bohaterska obrona prawie sto lat później, w 1520 roku, znacząco przyczyniła się do zwycięstwa Królestwa Polskiego nad Krzyżakami.
Gromadzą się Panowie w miejscu, które już ponad tysiąc lat temu było szańcem obrony naszej Ojczyzny i jej chrześcijańskiej tożsamości – a przez to również opoką ich niezakłóconego rozwoju. Publicznie manifestują Panowie przywiązanie do wartości, które pozwoliły nam, Polakom, przetrwać jako naród, odpierać wrogie ataki i urzeczywistniać nasze narodowe aspiracje. Uważam, że ta postawa jest bardzo potrzebna zawsze – nie tylko w momentach bezpośredniego zagrożenia naszego narodu, w dobie dramatycznych kryzysów i napięć. Dziękując Bożej Opatrzności za wszelkie dobro, którym cieszymy się jako obywatele wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej, warto polecać Jej opiece przyszłość – naszą, naszych bliskich i wszystkich rodaków. Wiem, że również po to Panowie tu przybyli, i z głębi serca za to dziękuję.
10 czerwca 1979 roku na krakowskich Błoniach, w Polsce wciąż dźwigającej kajdany komunistycznej niewoli, głęboko wzruszony św. Jan Paweł II wołał: „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością”. Dla słuchających wówczas papieża sens tych słów był oczywisty. Jednak obecnie nie brak środowisk i organizacji – także politycznych – otwarcie to dziedzictwo negujących. Przedmiotem nieskrywanego ataku stają się kolejne fundamenty naszej tożsamości: cywilizacyjnej, narodowej, religijno–światopoglądowej, a także rodzina oraz naturalne role społeczne mężczyzny i kobiety. Medialny rozgłos zyskują ci, którzy przekonują Polaków, że powinni się wstydzić własnej tożsamości, a to, co przez pokolenia uznawaliśmy za normalne i oczywiste, przedstawiają jako źródło opresji.
Głosicielom takich poglądów warto stawiać jedno podstawowe pytanie: co proponujecie w zamian? Jaką wizję człowieka, rodziny, wspólnoty i Ojczyzny chcecie przeciwstawić dziedzictwu, które przez pokolenia pozwalało nam zachować swoją tożsamość? Nie słyszałem jeszcze odpowiedzi, którą uznałbym za przekonującą lub choćby interesującą dla uczciwego, trzeźwo myślącego człowieka i Polaka. Nie angażując się w polemiki na abstrakcyjne czy wręcz absurdalne tematy, możemy oszczędzić energię, którą warto przeznaczyć na budowanie i umacnianie wspólnot: rodzinnych, koleżeńskich, sąsiedzkich, związanych z aktywnością zawodową i społeczną, życiem parafialnym czy zdobywaniem nowych umiejętności – także na polu bezpieczeństwa i odporności naszego państwa i społeczeństwa. Sądzę, że kontynuacją ofiarnej walki zbrojnej, którą wieki temu toczyła załoga zamku w Międzyrzeczu, powinna być dzisiaj walka duchowa oraz spokojna, dobrze zorganizowana, codzienna praca na rzecz dobra wspólnego.
Życzę Panom wewnętrznego umocnienia i obfitych duchowych owoców tego wyjątkowego spotkania. Dziękując jego inicjatorom i organizatorom, najserdeczniej wszystkich Panów pozdrawiam.
Z wyrazami szacunku
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
______________________________
List odczytał minister Zbigniew Bogucki.