Uczestnicy
uroczystej inauguracji amerykańskiej ogólnokrajowej
inicjatywy edukacyjnej Kongresu Polonii Amerykańskiej
pod hasłem 250 Years of America: The Polish Contribution
Drodzy Rodacy i Przyjaciele Polski w Ameryce,
Panie i Panowie,
1060 lat temu polski monarcha Mieszko I przyjął chrzest – utwierdzając tym samym niezależność swojego państwa poprzez nadanie mu statusu jednej z chrześcijańskich monarchii europejskich. 250 lat temu przedstawiciele 13 kolonii brytyjskich w Ameryce Północnej odrzucili zwierzchność londyńskiej metropolii i ogłosili ich niepodległość – dając tym samym początek nowej republice, Stanom Zjednoczonym Ameryki. Choć dalsze dzieje obu państw różniło bardzo wiele – to jednak losy Polaków i Amerykanów splotły się w wyjątkowy sposób. Stało się tak, bo oba wielkie narody były i wbrew wielu przeciwnościom nadal są wierne tym samym fundamentalnym wartościom: wolności i równości, których strzeże republikańska forma rządów, oraz chrześcijańskiej solidarności z tymi, którzy cierpią wskutek niewoli, niedostatku i złego losu.
Symbolem bohatersko nieugiętej, pokojowej walki o te wartości jest obecny wśród Państwa Andrzej Poczobut, były więzień autorytarnego reżimu na Białorusi, kawaler Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia. Z radością i dumą powitałem jego uwolnienie, o które zabiegałem w porozumieniu z dyplomacją amerykańską. Dziękuję za pomoc w uwolnieniu tego niezwykle odważnego i prawego człowieka. Ufam, że jego postawa będzie inspiracją i umocnieniem dla wszystkich, którzy walczą o wolność i prawa człowieka.
Według papieża Polaka, św. Jana Pawła II, „ludzie, którzy pamiętają, skąd pochodzą, ludzie, którzy cenią swoje tradycje, mogą wnieść wiele w życie każdego kraju”. Dzieje społeczności polskiej w Ameryce potwierdzają tę prawdę. Amerykanie polskiego pochodzenia oraz Polacy pracujący obecnie w Stanach Zjednoczonych przysparzają dumy obu narodom jako uczeni, innowatorzy, artyści, pisarze i dziennikarze, duchowni, dynamiczni działacze społeczni, politycy, wojskowi, liderzy biznesu czy utytułowani sportowcy. 250. urodziny Ameryki to również okazja, aby przypomnieć, że jej siła, bezpieczeństwo, prestiż i spektakularny rozwój są dziełem nie tylko wybitnych jednostek, ale też wytężonej, ciężkiej pracy milionów polskich robotników, drobnych przedsiębiorców i pracowników instytucji publicznych – a także wzorowej, ofiarnej służby tysięcy amerykańskich żołnierzy polskiego pochodzenia. Ufam, że inicjatywy takie, jak inaugurowany dzisiaj projekt 250 Years of America: The Polish Contribution, będąc należnym hołdem dla ich dokonań, spopularyzują wiedzę o wkładzie kilku pokoleń moich rodaków w rozwój Ameryki.
„Jako Amerykanie, w których żyłach płynie polska krew, przyrzekamy uroczyście nieść jak najdalej idącą pomoc Narodowi Polskiemu. Aby dać realny wyraz naszym odczuciom, powołujemy do życia Kongres Polonii Amerykańskiej i w tym celu niniejsze ustawy przyjmujemy.” Te poruszające słowa wyrażały wspólne stanowisko uczestników obradującego w 1944 roku kongresu założycielskiego największej i najbardziej zasłużonej organizacji polskiej w Ameryce. Działający prężnie od 82 lat Kongres Polonii Amerykańskiej reprezentuje stale rosnącą, co najmniej 10–milionową społeczność polskich Amerykanów – ale też, zgodnie z przyrzeczeniem jego założycieli, zabiega o dobry los Polski. Nie sposób tu wymienić wszystkich politycznych, charytatywnych i edukacyjnych inicjatyw KPA na rzecz rodaków w kraju przodków, wszystkich działań służących umocnieniu pozycji Polonii w Ameryce oraz zacieśnieniu więzi między Stanami Zjednoczonymi a Polską – przez dekady okupowaną przez sowiecką armię i wyniszczaną przez zależny od Moskwy reżim komunistyczny. Muszę jednak wspomnieć o szeroko zakrojonej i skutecznej akcji lobbingowej KPA, której zwieńczeniem była ratyfikacja przez Stany Zjednoczone rozszerzenia Paktu Północnoatlantyckiego o Polskę.
Sfinalizowany w 1999 roku akces Polski do tego najsilniejszego sojuszu militarnego na świecie był szczególnym momentem w historii polsko–amerykańskiego braterstwa broni – datującego się od bohaterskich czynów dwóch wybitnych generałów Armii Kontynentalnej, Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki, a następnie umocnionego udziałem amerykańskich lotników–ochotników podczas wojny polsko–bolszewickiej w latach 1919–1921 i zmaganiami na wszystkich frontach zmagań z Niemcami podczas II wojny światowej. Kontynuacją tego zahartowanego w ogniu walki sojuszu był ofiarny udział polskich żołnierzy w operacjach i misjach sojuszniczych w Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Iraku i Afganistanie, a także u boku sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych podczas operacji „Iraqi Freedom”. Obecnie Polacy i Amerykanie współtworzą potężną tarczę, która chroni Europę przed imperialnymi zakusami putinowskiej Rosji oraz wspierają broniącą swojej niepodległości Ukrainę. Ufam, że to doskonałe partnerstwo polsko–amerykańskie w zakresie obronności i bezpieczeństwa zgodnie z zapowiedziami prezydenta Donalda Trumpa zyska wkrótce nową, silną podstawę w postaci stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.
Szanowni Państwo, w roku obchodów dwóch pięknych jubileuszy – polskiej i amerykańskiej państwowości – wyrażam oczekiwanie, że zarówno obecnie, jak i w nadchodzących dekadach polsko–amerykańska przyjaźń i obopólnie korzystna współpraca pogłębią się i przyniosą nowe dobre owoce. Niech te dwa wspaniałe „domy wolnych, krainy mężnych” nie zginą, póki my żyjemy – dopóki oba nasze narody, stojąc na straży wolności, solidarności, pokoju i sprawiedliwości, budują lepszą przyszłość własną i całego świata.
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_______________________________________
List odczytała minister Agnieszka Jędrzak.