Menu rozwijane

01 września 2026

Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
87. rocznicy wybuchu II wojny światowej
w Malborku, Szymankowie i Tczewie

 

Szanowni Państwo,

wczesnym rankiem 1 września 1939 roku Polska została zaatakowana przez Niemcy. Podręczniki historii niemal na całym świecie wymieniają tę datę jako początek II wojny światowej. W naszym kraju, który był pierwszą ofiarą agresji III Rzeszy, dzień ten jednak nie należy do dawno minionej przeszłości, lecz do wciąż żywej pamięci.

1 września przypomina nam o zbrodniach, których doświadczyliśmy ze strony dwóch agresorów – bo przecież 16 dni później do Polski wkroczyły od wschodu siły sowieckie, współdziałające z Niemcami. Przypomina nam o milionach zabitych obywateli Rzeczypospolitej, o gigantycznych zniszczeniach kraju i innych krzywdach, które nadal – po ponad 80 latach – nie doczekały się zadośćuczynienia ze strony państw–sprawców. Przypomina nam także o stanowczej, heroicznej odpowiedzi naszego narodu na ówczesny atak. O naszej, Polaków, niezgodzie na totalitarny terror, zniewolenie, nienawiść. O tym, że jednoznacznie wybraliśmy wtedy opór – zbrojny i cywilny, jawny i konspiracyjny. O solidarności, z jaką podjęliśmy tę decyzję, i o tym, jak niezłomnie trwaliśmy przy niej podczas wojny obronnej 1939 roku, przez lata okupacji niemieckiej i sowieckiej, a także w okresie powojennym, gdy narzucono nam obcy reżim komunistyczny.

Wydarzenia w podmalborskim Kałdowie, w Szymankowie i w Tczewie miały miejsce u samego początku tych długich zmagań o wolność. I już w pierwszych godzinach wojny stały się one wyjątkowym świadectwem polskiej solidarności, bohaterstwa i poświęcenia. Teatrem działań był obszar o dużym znaczeniu strategicznym – zarówno dla polskiej, jak i niemieckiej strony: mosty na Wiśle w Tczewie, które były bramą strzegącą polskiego Pomorza od wschodu, oraz linia kolejowa, stanowiąca główne połączenie Prus Wschodnich z resztą terytorium III Rzeszy. Polskie dowództwo podjęło decyzję o obronie i zaminowaniu mostów tczewskich. Niemcy zaś skierowali potężne siły – saperów, pociąg pancerny, lotnictwo szturmowe i bombowe – by uchwycić obie przeprawy przez rzekę z zaskoczenia jeszcze przed rozpoczęciem wielkoskalowych działań wojennych.

Podczas dzisiejszych dorocznych uroczystości upamiętniają Państwo kolejne wydarzenia historyczne, które rozegrały się tutaj przed świtem 1 września 1939 roku. Ukazują one determinację, podstęp i okrucieństwo niemieckich najeźdźców, którym przeciwstawili się z odwagą i ofiarnością polscy celnicy, kolejarze, żołnierze i cywilni mieszkańcy. Celnicy z polskiej placówki w Kałdowie, znajdując się pod ostrzałem Niemców, zdążyli zaalarmować stację w Szymankowie o zbliżaniu się nieprzyjaciela. Dzięki temu kolejarze z Szymankowa na kluczowe minuty zatrzymali pociąg wiozący niemieckich saperów i ostrzegli załogę w Tczewie. Za czujność, dzięki której pokrzyżowali plany Niemców, ponad 20 Polaków padło potem ofiarą zbrodniczego mordu z rąk hitlerowskich bojówek SA.

W tym samym czasie, o godzinie 4.34, niemieckie bomby spadły na schrony polskich minerów, na zachodnie przyczółki mostów i na koszary tczewskie. Jeszcze zanim zawyły syreny alarmowe w dziesiątkach polskich miast, niemieckie bomby spadły na centrum Tczewa, raniąc i zabijając wiele osób. Ale pomimo strat miasto nie uległo panice. Polscy saperzy zdołali wysadzić oba przyczółki mostów. Do końca dnia Tczewa bronili polscy żołnierze – atakowani przez SS–Heimwehr Danzig, czyli tę samą formację, której pododdziały szturmowały też Pocztę Polską w Gdańsku i brały udział w egzekucjach inteligencji polskiej w Lesie Szpęgawskim. Znamienne, że już w tych początkowych minutach i godzinach wojny w odpowiedzi na polskie męstwo niemieccy najeźdźcy popełnili pierwsze mordy, tym samym otwierając długą listę swych zbrodni wojennych i zwiastując ogrom tragedii, jakich mieli doświadczyć nasi przodkowie podczas okupacji.

Łączę się dzisiaj z Państwem, zgromadzonymi w Malborku, Szymankowie i Tczewie, i oddaję hołd naszym bohaterskim żołnierzom, kolejarzom i celnikom. Pochylam głowę przed ofiarami zbrodni niemieckich, przed zabitymi wskutek nalotu na Tczew, przed poległymi rodakami, którzy oddali życie w obronie Ojczyzny. Dziękuję wszystkim pielęgnującym pamięć o ich odwadze, wierności i poświęceniu. Niech za sprawą Państwa wysiłków wiedza o czynach funkcjonariuszy państwowych z Kałdowa i Szymankowa oraz obrońców mostów tczewskich pozostaje ważną częścią dziedzictwa Pomorza i całej naszej wspólnoty narodowej.

Wieczna chwała żołnierzom Rzeczypospolitej!
Cześć heroicznym obrońcom Pomorza!
Niech żyje wolna Polska!

Z wyrazami szacunku

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

_______________________________

List odczytał minister Karol Rabenda.

Może Cię zainteresować Westerplatte. 87. rocznica wybuchu II wojny światowej [PL/EN] Do uczestników obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu