Menu rozwijane

27 września 2026

Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
Dnia Polskiego Państwa Podziemnego

 

Szanowni Państwo,

87 lat temu – na dzień przed kapitulacją oblężonej, heroicznie broniącej się stolicy Rzeczypospolitej – generał dywizji Juliusz Rómmel przekazał generałowi brygady Michałowi Karaszewiczowi–Tokarzewskiemu „pełnomocnictwo dowodzenia w wojnie z najazdem na obszarze całego państwa […] z zadaniem prowadzenia dalszej walki o utrzymanie niepodległości i całości granic”. Na mocy tego rozkazu utworzona została Służba Zwycięstwu Polski – ogólnokrajowa struktura konspiracyjna, której celem było prowadzenie walki o niepodległość Rzeczypospolitej.

Półtora miesiąca później premier i Naczelny Wódz Władysław Sikorski powołał w jej miejsce Związek Walki Zbrojnej, z generałem broni Kazimierzem Sosnkowskim, a następnie – od czerwca 1940 roku – generałem brygady Stefanem Roweckim na czele. 14 lutego 1942 roku ZWZ został przekształcony w Armię Krajową, na której czele jako komendant główny stanął generał Stefan Rowecki. Dzięki temu przez cały okres II wojny światowej utrzymana została ciągłość organizacyjna, a nade wszystko ciągłość działań prowadzonych przez polskie władze państwowe i wojskowe – najpierw służących obronie, a potem odzyskaniu własnego suwerennego państwa.

Przeszło 20 lat wcześniej, w życzeniach na Boże Narodzenie 1918 roku zamieszczonych w gazecie „Żołnierz Polski”, Marszałek Józef Piłsudski napisał słynne słowa: „Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo”. Można śmiało stwierdzić, że prawda ta w pełni objawiła się właśnie w roku 1939 i latach następnych – gdy mimo klęski wrześniowej, ogromu strat i rozgoryczenia Polacy zachowali ducha oporu oraz wolę kontynuowania walki o prawdziwe wyzwolenie Ojczyzny, aż do zwycięstwa. Instytucjonalnym wyrazem tej woli było Polskie Państwo Podziemne. Ta największa w okupowanej Europie struktura konspiracyjna obejmowała, oprócz Sił Zbrojnych, również administrację cywilną i reprezentację polityczną, tajne sądownictwo oraz szkolnictwo na poziomie średnim i wyższym, a nawet komórki odpowiadające za pomoc społeczną i mecenat nad kulturą.

Jako historyk wielokrotnie zajmowałem się dziejami polskiej konspiracji niepodległościowej. I zawsze szczególne wrażenie robiła na mnie właśnie ta niezachwiana wierność państwu. Niemieccy i sowieccy okupanci mogli zająć terytorium Rzeczypospolitej, mogli niszczyć nasze instytucje i mordować ludzi, którzy im służyli, ale nie zdołali sprawić, by Polacy uznali Rzeczpospolitą za nieistniejącą. Państwo polskie trwało, ponieważ trwała wola jego obywateli, by mu służyć. Dzięki zaangażowaniu setek tysięcy zaprzysiężonych konspiratorów oraz solidarnemu wsparciu milionów patriotów Polska Walcząca działała w wielu wymiarach w sposób widoczny dla rodaków w kraju, dla okupantów, których zwalczała, a także dla zachodnich aliantów, którym dostarczała cenne informacje wywiadowcze z całej Europy Środkowo–Wschodniej. Zamachy na najgroźniejszych katów i kolaborantów hitlerowskich oraz akcje sabotażowe, codzienny udział tysięcy młodych ludzi w tajnych kompletach, powszechna dostępność prasy konspiracyjnej i wydawnictw podziemnych – wszystko to było świadectwem niezłomnego trwania naszego narodu, a zarazem dodawało otuchy i wiary w odrodzenie się wolnej Polski.

Wiemy, że nadzieje te niestety się nie spełniły. Niepodległości odebranej Polsce w wyniku wspólnej agresji Niemiec i Związku Sowieckiego we wrześniu 1939 roku nie udało się wywalczyć. Po pięciu latach tajnych zmagań i serii jawnych zrywów w ramach akcji Burza, zakończonych bohaterskim i tragicznym powstaniem warszawskim – okupacja niemiecka została zastąpiona przez dominację sowiecką. Kraj na kolejne 45 lat znalazł się we władaniu reżimu komunistycznego, narzuconego nam przez Moskwę. Ale po epopei Polski Podziemnej pozostała pamięć o heroicznych czynach oraz  niezachwiana wiara, że sprawiedliwość w końcu zatriumfuje, a nasza Ojczyzna odzyska wolność. Tak właśnie się stało. Ku radości milionów rodaków, w tym także wielu weteranów walk z lat II wojny światowej, którzy uczestniczyli w kolejnym zrywie – pokojowej rewolucji Solidarności – i doczekali upadku komunizmu.

Ta droga ku naszej obecnej niepodległości – droga niezwykle trudna i dramatyczna, okupiona ogromnymi ofiarami i bardzo długa, bo trwająca aż pół wieku – rozpoczęła się przed 87 laty, we wrześniu 1939 roku. Łączę się z Państwem dzisiaj w hołdzie dla wszystkich rodaków, którym zawdzięczamy możliwość cieszenia się wszelkimi swobodami, pomyślnością i dobrobytem we własnym, suwerennym, demokratycznym państwie.

Cześć i chwała bohaterom Polski Podziemnej!

Niech żyje niepodległa Rzeczpospolita!

Z poważaniem

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

______________________________

List odczytał doradca Prezydenta RP Jakub Banaszek.