Menu rozwijane

08 października 2026

Uczestnicy uroczystości pogrzebowych

                                                                                   śp. kapitana Tadeusza Lutaka „Pancerza”

                                                                                   w Strzyżowie

 

Szanowni Państwo,

serdecznym wspomnieniem i modlitwą żegnam dzisiaj najstarszego i jednego z najwierniejszych synów Rzeczypospolitej – kapitana Tadeusza Lutaka „Pancerza”. Odszedł wyjątkowy świadek i współtwórca najnowszej historii Polski, człowiek niezwykłej prawości i odwagi. Był ofiarnym obrońcą Ojczyzny, bojownikiem o wolność i niepodległość; Jego zasługi na zawsze pozostaną inspiracją dla żołnierzy Wojska Polskiego i wszystkich, którzy troszczą się o bezpieczeństwo i pomyślność naszego kraju.

W wojnie obronnej 1939 roku służył pod komendą generała Stanisława Maczka jako goniec motocyklowy przenoszący meldunki i rozkazy. Dzięki brawurowej ucieczce z niemieckiej niewoli wrócił w rodzinne strony. W roku 1940 wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, przyjmując pseudonim „Pancerz”. Ukrywał się przed okupantami niemieckimi, którzy chcieli Go uprowadzić na roboty przymusowe, zbiegł z transportu kolejowego do Niemiec, cudem uniknął rozstrzelania. Uczestniczył w działaniach konspiracyjnych, a pod koniec wojny dowodził drużyną dywersyjną Armii Krajowej w Strzyżowie.

Po wojnie wiódł proste, szlachetne życie rolnika i rzemieślnika, męża, ojca, dziadka i pradziadka. Był aktywny w środowisku kombatanckim, chętnie spotykał się też z żołnierzami Wojska Polskiego, dzielił się z nimi wspomnieniami i refleksjami. Świętując niedawno 109. urodziny, Pan Kapitan sformułował swoje osobiste credo: „Najważniejsze jest, aby kierować się wartościami takimi jak uczciwość, ciężka praca i szacunek do innych”. Jako żołnierz i obywatel, który konsekwentnie realizował to wskazanie, śp. Tadeusz Lutak był wspaniałym nauczycielem sztuki życia i dojrzałego, mądrego patriotyzmu. Szczególnymi wyrazami wdzięczności i czci, jakimi Go uhonorowano, były liczne wysokie odznaczenia państwowe i kombatanckie, ale nade wszystko uznanie i sympatia rodaków.

„Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham i będę z nim w utrapieniu, wyzwolę go i sławą obdarzę./ Nasycę go długim życiem i ukażę mu moje zbawienie” (Ps 91,15–16). Głęboko wierzę, że ta Boża obietnica z psalmu 91 wypełni się do końca – że za swoją wierną służbę i umiłowanie Ojczyzny ziemskiej śp. kapitan Tadeusz Lutak dostąpi wiecznej nagrody w ojczyźnie niebieskiej.

Bliskich i Przyjaciół Zmarłego proszę o przyjęcie z serca płynących wyrazów współczucia.

Cześć Jego pamięci!

Z poważaniem

Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej