Uczestnicy uroczystości wręczenia
Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP
nadanego pośmiertnie
sierżantowi sztabowemu
Michaelowi Haroldowi Ollisowi
Ekscelencje, Panie i Panowie,
chwalebna historia polsko–amerykańskiego braterstwa broni liczy ponad 250 lat. Od pól bitewnych wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, poprzez ciężkie walki I i II wojny światowej oraz udział w tajnych zmaganiach z sowieckim imperium zła, aż po wojnę z terroryzmem w XXI wieku – Polacy i Amerykanie ramię w ramię bronią wolności, sprawiedliwości i pokoju, wspólnie ryzykując życie i przelewając krew.
Tragicznym, lecz niezwykle wymownym epizodem tej historii była bitwa stoczona 28 sierpnia 2013 roku w obronie wysuniętej bazy operacyjnej w prowincji Ghazni w Afganistanie. Oddział talibańskich rebeliantów przebił się wtedy do wnętrza placówki, działając z zaskoczenia i stosując tak barbarzyńskie metody, jak samobójcze ataki bombowe. Wśród tych, którzy stanęli agresorom na drodze, byli sierżant sztabowy Michael Harold Ollis z 10 Dywizji Górskiej Armii Stanów Zjednoczonych oraz podporucznik Karol Cierpica, oficer 6 Brygady Powietrznodesantowej im. generała brygady Stanisława Sosabowskiego, strzelec wyborowy i instruktor spadochronowy, ówcześnie oficer operacyjny w centrum operacji taktycznych służący w Afganistanie w ramach XIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Atakującego obu żołnierzy zamachowca–samobójcę powstrzymał sierżant sztabowy Ollis. Przewidując eksplozję ładunku wybuchowego, własnym ciałem osłonił podporucznika Cierpicę przed jej skutkami. Poniósł śmierć na miejscu, by uratować życie polskiego kolegi.
Ten heroiczny czyn odbił się szerokim echem zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. Pamięć o amerykańskim podoficerze zawsze będzie trwać w polskich sercach – ceniących kunszt wojskowy i szczególnie wrażliwych na ofiarność w walce „za wolność naszą i waszą”. Dlatego w imieniu naszego państwa i narodu nadałem sierżantowi sztabowemu Michaelowi Haroldowi Ollisowi pośmiertnie Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękuję wszystkim, którzy wpoili mu przywiązanie do najwyższych ideałów człowieczeństwa oraz wyszkolili go w duchu wojskowego profesjonalizmu i troski o towarzyszy broni.
Serdeczne wyrazy wdzięczności, współczucia i głębokiego szacunku przekazuję rodzinie i bliskim tego prawdziwego bohatera. Jak czytamy w Ewangelii św. Jana: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). Wyrażam przekonanie, że również dzięki ofierze sierżanta sztabowego Ollisa polsko–amerykańska przyjaźń i wojskowa współpraca na rzecz trwałego pokoju w Europie i na świecie jest dzisiaj bliższa niż kiedykolwiek i będzie się nadal umacniać.
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
__________________________________
List odczytał minister Marcin Przydacz podczas uroczystości w Ambasadzie RP w Waszyngtonie.