Organizatorzy i Uczestnicy
obchodów 46. rocznicy
podpisania porozumień sierpniowych
i powstania NSZZ „Solidarność”
w Szczecinie
Szanowni Państwo,
w Ewangelii św. Łukasza tak mówi Chrystus o swojej misji: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12,59). W sierpniu 1980 roku Polska stanęła w ogniu, który przeraził sługi sowieckiego imperium zła, a w serca milionów naszych rodaków wlał wielką nadzieję. Był to płomień sprawiedliwego gniewu robotników – zagrzewający do buntu przeciw zniewoleniu, oczyszczający sumienia, wydobywający z mroku prawdę o niegodziwościach reżimu, oświetlający drogę ku wolności i niepodległości. Do masowych strajków przystąpiły wtedy setki tysięcy Polaków, których czerwona dyktatura poniżyła kolejnym skokowym pogorszeniem warunków bytowych, w niczym nie poprawiając warunków ich ciężkiej i źle zorganizowanej pracy.
Ogień ten ogarnął także Stocznię Szczecińską, której pracownicy – solidaryzując się ze strajkującymi w Stoczni Gdańskiej – 18 sierpnia przystąpili do protestu i pociągnęli za sobą załogi wielu innych zakładów pracy na Pomorzu Zachodnim. Przez 12 dni stoczniowcy opierali się podstępom i groźbom komunistów. Choć pamiętali o krwawej pacyfikacji protestów na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku, nie ugięli się pod presją. Sformułowali swoje żądania i nieustępliwie przy nich trwali. Wreszcie zmusili stronę rządową do kompromisu, do uznania ich podmiotowości oraz zasadności ich postulatów. 30 sierpnia przyniósł historyczne zwycięstwo – w Szczecinie zawarte zostało pierwsze z czterech głównych przełomowych porozumień 1980 roku.
Podpisanie tego wyjątkowego dokumentu dziś wieczorem upamiętni okolicznościowa iluminacja na frontonie Pałacu Prezydenckiego w Warszawie. Było ono potężnym ciosem w gierkowską propagandę sukcesu. Stało się orężem w rękach bojowników pokojowej rewolucji Solidarności. Występując w imieniu własnym oraz pracowników tysięcy innych przedsiębiorstw, szczecińscy stoczniowcy zażądali godnych warunków pracy i płacy oraz realnego zabezpieczenia emerytalnego i rentowego. Władzy, która uważała, że sama najlepiej zarządzi rynkiem towarów i usług – w tym artykułów pierwszej potrzeby – wytknęli skrajną nieudolność. Ludziom reżimu, którzy powoływali się na slogany Konstytucji PRL, wypomnieli ograniczenia cenzury i tłumienie głosu katolików w przestrzeni publicznej. Od rzekomych obrońców pokoju, praw człowieka i praw pracowniczych strajkujący zażądali powszechnego udostępnienia polskiej wersji Aktu końcowego konferencji w Helsinkach oraz międzynarodowych paktów praw człowieka. Upomnieli się też o pomnik ofiar Grudnia ’70.
Głównym sukcesem strajku w Stoczni Szczecińskiej było jednak zobowiązanie reżimu do legalizacji niezależnych związków zawodowych – rzeczywiście reprezentujących ludzi pracy. Utworzenie i późniejsza rejestracja Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, który szybko przerodził się w największy w dziejach społeczny ruch sprzeciwu wobec totalitarnej tyranii, okazały się przełomem w historii Polski i świata.
Szanowni Zgromadzeni,
przesłanie Sierpnia ’80 pozostaje aktualne po dziś dzień. Mam śmiałość twierdzić, że jego istota jest tożsama z hasłem, które uczyniłem myślą przewodnią mojej prezydentury: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy.
Po pierwsze Polska – prawdziwie niepodległa, stanowczo występująca w obronie własnych interesów. Tak silna, by gwarantować swoim obywatelom poszanowanie ich praw i wolności, będąca wobec nich państwem służebnym, a nie opresyjnym, drapieżczym, tolerującym niesprawiedliwość i zawłaszczanie przywilejów przez różnego rodzaju „nadzwyczajne kasty” i grupy interesów. To Polska, której prawo i gospodarka stanowią ramy wszechstronnego rozwoju, spełnionych ambicji i sukcesów obywateli Rzeczypospolitej, a nie przestrzeń realizacji obcych planów i strategii.
Po pierwsze Polacy – których wola, wyrażana w demokratycznych wyborach i referendach, musi być w naszym państwie najwyższym prawem i priorytetem dla wszystkich rodzajów i szczebli władz publicznych. Bezpieczeństwo, zdrowie, stabilność i dostatek, niezbędna pomoc dla tych, którzy jej potrzebują, dobrze zorganizowana przestrzeń wspólna i usługi publiczne – ale też możliwość realizacji indywidualnych, dalekosiężnych dobrych zamierzeń, warunki do akumulacji kapitału, rozwoju inwestycji i innowacji, środowisko społeczne sprzyjające małżeństwu, rodzinie i większej dzietności – to oczekiwania, których my, Polacy, nie musimy już przedstawiać totalitarnej, butnej władzy do łaskawej akceptacji. Żyjemy w wolnym kraju, możemy korzystać z praw obywatelskich i suwerennie decydować o kierunku, w którym zmierza nasze państwo i naród.
Ten wielki dar wolności zawdzięczamy również tym, którzy 46 lat temu tu, w Szczecinie, oraz w innych miastach narażali się, walcząc o pomyślny los swój i następnych pokoleń Polaków. Weteranom Sierpnia ’80 składam wyrazy najgłębszego szacunku i wdzięczności za przyczynienie się do obalenia komunizmu w naszym kraju i całym dawnym bloku wschodnim. Państwa ofiarność i odwaga trwale zapisały się w pamięci historycznej naszego narodu i zawsze będą otaczane należną czcią.
Niech żyje wolność i Solidarność!
Niech żyje Polska!
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
_______________________________
List odczytał Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.