Organizatorzy i Uczestnicy
obchodów 140–lecia urodzin
generała broni Kazimierza Sosnkowskiego
w Warszawie
Szanowni Państwo,
dziękuję za inicjatywę upamiętnienia generała broni Kazimierza Sosnkowskiego w 140. rocznicę jego przyjścia na świat – w jego rodzinnym mieście: stolicy Rzeczypospolitej. Dzisiejsza uroczystość wpisuje się w kalendarz obchodów – ustanowionego przez Sejm RP – Roku Kazimierza Sosnkowskiego, a zarazem stanowi ich zwieńczenie. Łączę się z Państwem w hołdzie dla tego wybitnego dowódcy Wojska Polskiego, męża stanu i patrioty, człowieka wielkiej szlachetności, niezłomnego ducha i nieposzlakowanego honoru żołnierskiego.
Kazimierz Sosnkowski od młodości, przez całe swoje życie wiernie służył Ojczyźnie. Zaczynał od tajnej działalności niepodległościowej, jako szeregowy konspirator, by z czasem dojść do najbardziej eksponowanych i odpowiedzialnych stanowisk w państwie i armii. Służył Polsce w czasach przełomowych – gdy czyn legionowy torował drogę do wolności, gdy odrodzona niepodległa Polska musiała się obronić przed najazdem sowieckim; w czasach odbudowy suwerennego państwa i w obliczu ponownego zniewolenia przez dwa zbrodnicze totalitarne imperia. Na każdym z tych etapów stawał w pierwszej linii służby i pracy dla dobra wspólnego. Należał do najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego i najpowszechniej szanowanych dowódców wojskowych. Podczas II wojny światowej, jako Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, bezkompromisowo sprzeciwiał się porzuceniu przez aliantów Polski – po latach terroru, zagłady i grabieży przez niemieckich okupantów pozostawionej na pastwę Sowietów. Za głoszenie prawdy o złamaniu umów sojuszniczych zapłacił utratą stanowiska. Wobec zawładnięcia krajem przez komunistów resztę życia musiał spędzić na emigracji. Do dziś pozostaje symbolem polskiej niezłomności, wierności zasadom i służby wartościom najwyższym.
Szczególnie pragnę Państwu podziękować za ukazanie sylwetki generała Sosnkowskiego również z innej – mniej znanej – perspektywy. Ten znakomity wódz, strateg i rzecznik wolnej Polski był też od 1936 roku pierwszym prezesem Polskiego Związku Łowieckiego. Przyczynił się do rozwoju jego struktur, do umocnienia etosu myśliwskiego i pielęgnowania tradycji rodzimego łowiectwa. Dziękuję za te obchody, które rzucają dodatkowe światło na postać Kazimierza Sosnkowskiego – dzielnego żołnierza, lecz także myśliwego, działacza sportowego, poliglotę i tłumacza, malarza i miłośnika sztuki. W dniu jubileuszu 140–lecia jego urodzin wyrażam wdzięczność za przypomnienie wszechstronnych zasług generała. Niech jego życie i dzieło pozostaną dla nas źródłem inspiracji oraz wzorem wierności Ojczyźnie, odwagi i moralnej prawości.
Z poważaniem
Karol Nawrocki
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
______________________________________________
List odczytał Sławomir Mazurek, Doradca Prezydenta RP.