Ekscelencje, Szanowny Panie Prezydencie Ferdinandzie Marcosie, Drodzy Państwo,
bardzo się cieszę, że pierwszą wizytę w Azji jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej rozpoczynam właśnie tutaj, w Manili, od spotkania z Panem Prezydentem Ferdinandem Marcosem Jr. Jest to pierwsza w historii wizyta urzędującego Prezydenta Polski na Filipinach i bardzo dziękuję Panu Prezydentowi Marcosowi Jr. za zaproszenie oraz bardzo dobre rozmowy, które przed momentem odbyliśmy.
Polska i Filipiny utrzymują stosunki dyplomatyczne od roku 1973. Przez te lata zbudowaliśmy dobre relacje, wolne od sporów i innych obciążeń. Dzisiaj chcemy i właściwie otwieramy ich nowy rozdział. Polska jest zainteresowana podniesieniem naszych relacji do poziomu partnerstwa strategicznego. Łączy nas również przywiązanie do chrześcijańskiego dziedzictwa, a Polacy pamiętają, jak szczególne miejsce Filipiny zajmowały w sercu Świętego Jana Pawła II, który dwukrotnie odwiedził ten kraj: w roku 1981 i w roku 1995. Szczególną więź między naszymi narodami tworzy również bardzo żywy na Filipinach kult Bożego Miłosierdzia i Świętej Faustyny Kowalskiej.
Moja wizyta na Filipinach jest także wyrazem rosnącego zainteresowania Polski współpracą z Azją Południowo–Wschodnią. Polska chce być aktywnym partnerem państw tego regionu, partnerem politycznym, gospodarczym, także partnerem w dziedzinie bezpieczeństwa.
Filipiny i ASEAN to dla Polski, ale także dla całej Europy – co warto podkreślić – znaczące perspektywy biznesowe, handlowe i bardzo duży rynek. Filipiny sprawują w tym roku przewodnictwo w ASEAN. Doceniam wielką rolę Pana Prezydenta Marcosa Jr. w kierowaniu organizacją, której znaczenie dla światowej polityki i gospodarki systematycznie rośnie. Wiem, że Filipiny i Pan Prezydent przygotowują się także do szczytu ASEAN, który odbędzie się właśnie w Manili za nieco ponad miesiąc. Tym bardziej dziękuję za przyjęcie i za nasze rozmowy.
W lipcu tego roku Polska formalnie przystąpiła w Manili do Traktatu o Przyjaźni i Współpracy w Azji Południowo–Wschodniej. Był to ważny krok wzmacniający polską obecność w regionie Indo–Pacyfiku. Polska chce rozwijać relacje z państwami ASEAN nie tylko jako członek Unii Europejskiej, ale także jako duże państwo Europy Środkowej dysponujące znaczącym potencjałem gospodarczym, technologicznym i obronnym oraz prowadzące własną, aktywną politykę zagraniczną i politykę gospodarczą.
Ważnym tematem naszej rozmowy była również współpraca gospodarcza, o której wspominał Pan Prezydent. Polska jest dziś dwudziestą gospodarką świata i zabiega o stałą obecność w formacie G20. Szczególnie w związku ze szczytem ASEAN w Manili ma to dla Polski duże znaczenie, bowiem tutaj, w Manili, spotkają się przedstawiciele wszystkich najsilniejszych gospodarek Azji Południowo–Wschodniej.
Nasz sukces gospodarczy i doświadczenie udanej transformacji dają nam prawo do ambitnego myślenia o miejscu Polski w światowej gospodarce, a ta wizyta i to spotkanie jest też tego dowodem. Chcemy przy tym mówić nie tylko własnym głosem, ale także zwracać uwagę na perspektywę tych części świata, które mimo swojego rosnącego znaczenia gospodarczego i demograficznego pozostają niedostatecznie reprezentowane w najważniejszych formatach globalnego dialogu. Filipiny, mimo że nie są członkiem G20, są jednym z najważniejszych państw dynamicznie rozwijającej się Azji Południowo–Wschodniej, i o tej dynamice także dyskutowaliśmy z Panem Prezydentem.
Dziękujemy za przychylność Filipin dla polskich aspiracji związanych z trwałą obecnością w tym formacie oraz liczymy na silne wsparcie ASEAN dla naszych starań. Rozumiemy się wzajemnie także w zakresie potrzeby przeciwdziałania niedoreprezentowaniu niektórych regionów w organizacjach międzynarodowych.
Rozmawialiśmy także o bardzo konkretnych obszarach naszej współpracy gospodarczej. Ważnym obszarem naszych relacji pozostaje przemysł obronny; o tym też wspominał Pan Prezydent. Dobrym przykładem już istniejącej współpracy są śmigłowce Black Hawk produkowane w zakładzie PZL Mielec i użytkowane przez filipińskie siły powietrzne.
Chcemy rozwijać tę współpracę także w kolejnych obszarach. Cieszę się, że jutro będę miał przyjemność otworzyć V edycję Polsko–Filipińskiego Szczytu Gospodarczego IT z udziałem licznej delegacji polskich firm, także tych, które podróżują razem ze mną. Branża IT jest jednym z kluczowych obszarów naszej potencjalnej, ale też już istniejącej współpracy pomiędzy Polską a Filipinami.
Ważną część naszej rozmowy – co w obecnych czasach zupełnie naturalne – poświęciliśmy bezpieczeństwu. Polskę i Filipiny dzielą wprawdzie tysiące kilometrów, ale doświadczenia ostatnich lat pokazują, że bezpieczeństwa Europy i bezpieczeństwa Indo–Pacyfiku nie można już rozpatrywać w oderwaniu od siebie. Rozmawialiśmy o sytuacji bezpieczeństwa w Europie i w Azji Południowo–Wschodniej, o bezpieczeństwie morskim, odporności państw, o cyberbezpieczeństwie oraz o bezpieczeństwie strategicznych łańcuchów dostaw.
Przedstawiłem Panu Prezydentowi polską ocenę zagrożenia wynikającego z agresywnej polityki Federacji Rosyjskiej. Rosja nasila ataki na Ukrainę, a jednocześnie prowadzi działania hybrydowe wymierzone w państwa Unii Europejskiej. Rosyjska agresja nie jest tylko problemem europejskim.
Podważanie suwerenności państw – tu już w kontekście bardziej ogólnym – integralności terytorialnej i prawa międzynarodowego rodzi dzisiaj konsekwencje dla bezpieczeństwa na całym świecie. Dlatego tak ważna pozostaje dyskusja między państwami, dla których troska o pokojowy porządek międzynarodowy oparty na przestrzeganiu prawa międzynarodowego traktowana jest priorytetowo. To kolejne pole współpracy Polski i Filipin, dwóch państw, które przestrzegają porządku międzynarodowego.
Polska i Filipiny są państwami, które szczególne znaczenie przywiązują do strategicznych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Silna obecność amerykańska pozostaje ważnym elementem bezpieczeństwa zarówno Europy, jak i Indo–Pacyfiku.
![033_Para Prezydencka_Wizyta Pary Prezydenckiej na Filipinach_spotkanie z mediami_06-10-2026_MWB13222.jpg.JPG [994.48 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2026/10/6/e27e787e205a47c8ec96ba7ca49d4132/JPG/prezydent/preview/033_Para%20Prezydencka_Wizyta%20Pary%20Prezydenckiej%20na%20Filipinach_spotkanie%20z%20mediami_06-10-2026_MWB13222.jpg.JPG)
W naszych relacjach najważniejsi są jednak ludzie. Coraz więcej Polaków odkrywa Filipiny, a jednocześnie coraz liczniejsza społeczność filipińska żyje i pracuje w Polsce, z czego się cieszymy. W ubiegłym roku Filipiny odwiedziło ponad 21 tysięcy polskich turystów, wyraźnie więcej niż rok wcześniej. Jestem przekonany, że zainteresowanie Polaków tym pięknym krajem będzie nadal rosło. Jednocześnie – tak jak wspomniałem – tysiące obywateli Filipin znalazły w Polsce miejsce pracy i życia. Są częścią naszych lokalnych społeczności i wnoszą swój wkład w rozwój polskiej gospodarki. Polaków i Filipińczyków łączy również szczególne przywiązanie do rodziny, do tradycji i do wiary chrześcijańskiej. To ważny element wzajemnej sympatii i dobrego zrozumienia między naszymi narodami.
Cieszę się także z podpisanej przed chwilą umowy. Liczę, że będzie ona podstawą kolejnych konkretnych projektów. Zapraszam oczywiście z wielką przyjemnością Pana Prezydenta Ferdinanda Marcosa Jr. do Polski, do Warszawy, do Europy.
Bardzo dziękuję za tę tak ciepłą, ważną i w pewnym sensie historyczną wizytę, bowiem po raz pierwszy, jak wspomniałem na początku, Prezydent Polski przyleciał do Manili, na Filipiny.
Bardzo dziękuję, Panie Prezydencie, dziękuję Państwu.
Może Cię zainteresować Manila. Rozmowy Prezydentów Polski i Filipin o współpracy gospodarczej [PL/EN] Briefing szefa BPM: Pierwsza w historii wizyta Prezydenta RP na FilipinachPYTANIA DZIENNIKARZY
Grzegorz Urbanek, Polsat News:
Panie Prezydencie, powiedział Pan, że otrzymał zapewnienie ze strony Prezydenta i przedstawicieli Filipin dotyczące naszych aspiracji, byśmy na dłużej pozostali w grupie państw G20. O jakie jeszcze wsparcie zamierza Pan zabiegać przed tym szczytem w Miami? Jak Pan sobie wyobraża spotkanie z Władimirem Putinem, który także został zaproszony przez stronę amerykańską na ten szczyt? I chcę dopytać o temat międzynarodowy, który budzi spore emocje w Polsce. Chodzi o marcowe spotkanie Władysława Kosiniaka–Kamysza, wicepremiera i ministra obrony narodowej, z Donaldem Trumpem, Prezydentem Stanów Zjednoczonych. Czy Pan ma wiedzę na temat tego spotkania? Donald Tusk sugeruje, że ta rozmowa nie dotyczyła kwestii związanych z amerykańską bazą, która ma powstać w Polsce, ale spraw wewnętrznych.
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Zacznę od końca. W interesie Polski, jak Pan doskonale wie, jest to, aby powstała stała baza wojsk amerykańskich w Polsce; Stany Zjednoczone są naszym strategicznym partnerem. Jako Prezydent Polski widzę też potencjał i konieczność tego, aby przedstawiciele polskiego rządu spotykali się z administracją amerykańską, wspieram te wysiłki – otworzyłem drzwi do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce za sprawą moich relacji z Prezydentem Donaldem Trumpem. To oczywiste, że polski rząd musi także utrzymywać relacje z administracją amerykańską. Natomiast ze spotkania, o które Pan pyta, ja też nie dostałem żadnej notatki. Myślę, że zarówno wicepremier polskiego rządu, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, jak i ja, jako Prezydent Polski, powinniśmy dostać od wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka–Kamysza notatkę z tego spotkania. Nie wiem, o czym pan wicepremier rozmawiał, trzeba jego zapytać, i też nie wiem, jaką wiedzę na ten temat ma pan premier Donald Tusk.
Ale dla Polski to dobrze, jak Prezydent Polski, a może tym bardziej Prezydent Polski, i minister obrony narodowej spotykają się z przedstawicielami administracji amerykańskiej, w tym z Prezydentem Stanów Zjednoczonych.
O szczegóły musi Pan pytać pana wicepremiera Kosiniaka–Kamysza.
Jeśli chodzi o Władimira Putina, nie planuję spotkania z nim, jak Pan Redaktor doskonale wie. Konsekwentnie uznaję go za dyktatora, który kilka lat temu rozpoczął wojnę przeciwko Ukrainie. Natomiast Polska jest częścią wielu formatów, także częścią Organizacji Narodów Zjednoczonych, a przypominam, że w Radzie Bezpieczeństwa ONZ jest także Federacja Rosyjska. Ja nie będę się spotykał z Władimirem Putinem. Na tym spotkaniu grupy G20 będę gościem. Niezależnie od tego, co się wydarzy i kto osobiście będzie brał udział w tym spotkaniu, ja z dumą będę reprezentował Polskę i cały region Inicjatywy Trójmorza. Spotkanie z Władimirem Putinem nie jest przewidziane w sposób naturalny.
Z kolei odpowiadając na pierwsze pytanie, myślę, że widzą Państwo tę ambitną agendę spotkań z przedstawicielami państw G20, to też wielkie znaczenie ma to, że Filipiny są liderem w grupie ASEAN i teraz sprawują w niej przewodnictwo. Tu spotykają się wszystkie kraje Azji Południowo–Wschodniej. Mam też zaplanowane spotkania w Wielkiej Brytanii, spotkałem się z przewodniczącym Unii Afrykańskiej, spotkam się jeszcze z przedstawicielami państw afrykańskich, w tym Senegalu. Ciężką pracę wykonał też w ostatnim tygodniu minister Marcin Przydacz jako szerpa Polski w grupie G20. Więc ta agenda – myślę – jest wyczerpująca. Od trzech, czterech miesięcy właściwie robimy wszystko, aby Polska na stałe znalazła się w grupie G20.
Liczyłbym też na wsparcie rządu, bo jedną ze sceptycznych stron wobec naszego stałego przedstawicielstwa w grupie G20 jest niestety Unia Europejska. Mam nadzieję, że pan premier Donald Tusk i polski rząd wykonają swoją pracę także w Unii Europejskiej, aby popierała nasze wysiłki do tego, byśmy byli częścią G20. Ja robię wszystko, co w mojej mocy, jak Pan Redaktor i Państwo widzą. Udało się uzyskać zaproszenie od Prezydenta Donalda Trumpa, to wielki sukces Polski, i teraz powinniśmy pilnować tego, aby być na stałe w G20.
Media filipińskie:
Wojna na Ukrainie, napięcia w Europie i Indo–Pacyfiku to próby zmiany status quo poprzez różne działania przy użyciu siły. Jakie wnioski zarówno Filipiny, jak i Polska mogą wyciągnąć dla siebie z tego zmieniającego się krajobrazu bezpieczeństwa? Oprócz tego, o czym Pan już mówił, czyli kwestii zakupu helikopterów, zwiększenia współpracy w zakresie obronności. Co dalej, jeśli chodzi o partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa między Polską a Filipinami? I jak ważne jest zapobieganie kolejnym konfliktom, biorąc pod uwagę, co się wydarzyło na Ukrainie?
Prezydent RP Karol Nawrocki:
Przede wszystkim konkluzja z naszej wspólnej rozmowy jest taka, że w sensie geopolitycznym i bezpieczeństwa na całym świecie jesteśmy w momencie, w którym zagrożenie bezpieczeństwa czy zagrożenie wartości na jednej szerokości geograficznej nie pozostaje bez wpływu na to, co dzieje się na innym kontynencie czy w innym zakątku świata. Stąd tak ważne jest budowanie relacji bilateralnych pomiędzy Polską a Filipinami, które ma także wymiar mocno praktyczny. Te 48 Black Hawków, które trafiły na Filipiny, o których Pan Prezydent mówi, że spełniają swoją rolę, a były wyprodukowane w Mielcu, jest dowodem na to, że takie bezpośrednie dwustronne relacje mają znaczenie dla naszego bezpieczeństwa.
Polska może się też uczyć w zakresie bezpieczeństwa od Filipin choćby tego, w czym Filipiny są bardzo dobrze doświadczone, a więc odpowiedzi na katastrofy klimatyczne; oczywiście lepiej, by ich nie było.
Są zakresy bezpieczeństwa cywilnego i bezpieczeństwa militarnego i wojskowego, których wzajemnie możemy się uczyć i wokół których nasze przemysły mogą ze sobą współpracować.
To samo dotyczy kwestii morskiej. Polska i inne kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego są odpowiedzialne za Morze Bałtyckie, a Filipiny są wieloma wyspami, więc kwestie bezpieczeństwa w akwenach morskich są bardzo ważne i wokół nich też powinniśmy ze sobą współpracować. Morze Bałtyckie jest poddawane stałym hybrydowym atakom Federacji Rosyjskiej.
Niestety cała Europa, nie tylko Polska, doświadcza hybrydowych ataków Federacji Rosyjskiej. To w XXI wieku jest pewną nowością pod względem narzędzi, które są wykorzystywane do dezinformacji, wojny hybrydowej czy sabotażu, i tutaj pozostaje ogromna przestrzeń do wzajemnej bilateralnej współpracy.
Dziękuję.