Drogi Panie Profesorze,
Panie Rektorze,
Szanowny Panie Prezesie,
Panie Prezesie,
Panie Pułkowniku,
Panie Dyrektorze,
Drodzy Pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej,
ale przede wszystkim Wy, Droga Młodzieży.
Myślę sobie, że też kiedyś byłem młody. Trochę lat minęło, ale zawsze, gdy sobie przypominam, jak to było, gdy byłem młody, i czuję ten gen młodości i czasu, kiedy byłem reprezentantem pokolenia młodzieży, to jestem bardzo szczęśliwy i radosny. I chcę, żeby to trwało jak najdłużej z jednego podstawowego powodu – bo Wy, Droga Młodzieży, Wy, ludzie młodzi, macie brak pewnych ograniczeń, które w świecie dorosłych, w świecie politycznym, w świecie głęboko społecznym są przeszkodami; czy to do rozwoju Rzeczypospolitej, czy do zmiany pewnych rygorów państwa. Ten gen zuchwałości, ale bardzo pozytywnej zuchwałości młodzieżowej, który powoduje rozwój, który powoduje, że jesteśmy gotowi do tego, aby sięgać po cele, które są gdzieś bardzo daleko, jest tym, czego od Was potrzebuję jako Prezydent Rzeczypospolitej.
Chcę w Radzie ds. Młodzieży ludzi wolnych i ludzi pozytywnie zuchwałych, reprezentujących różne środowiska polityczne – od środowisk konserwatywnych przez liberalne, od prawicy do lewicy.
I o to Was bardzo proszę, abyście jako Radni przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej nigdy… to jest trywializm, nie chcę mówić: „nie przestańcie marzyć”, to nie o to chodzi. Ale tak, młodzież uczy nas, tego, że potrafimy sięgać naprawdę głęboko i wysoko i potrafimy zmieniać rzeczy, które wydają się nie do zmiany. A my w Polsce akurat, Drodzy Państwo, mamy wspaniałą młodzież. Przekonuję się o tym, nie tylko współpracując z Wami, znając Was, ale także czytając kolejne analizy czy opinie, sondaże, także europejskie, które jasno wskazują, że polska młodzież jest dobrze wykształcona, jest świetnie adaptowana do XXI wieku, jest gotowa do tego, aby robić karierę i w Polsce, i w Europie, i na całym świecie. Więc drugi element, którego nigdy nie możemy stracić, i o co Was proszę, to wiara w naszą ukochaną Rzeczpospolitą, w naszą Polskę i w to, że Polska zawsze musi być silna, wielka i ambitna. I to też, Drodzy Państwo, mamy i o to Was proszę, żebyście nigdy tego nie stracili, a też mi przypominali jako Prezydentowi Polski, że tacy powinniśmy być przez najbliższe pięć lat: pozytywnie zuchwali, ambitni, dążący do naszych celów, a jak trzeba, to zmieniający rzeczywistość, która nas otacza. Bo my to potrafimy, my to zrobimy – jesteście tego najlepszym dowodem – i o to Was, moi kochani, moi Drodzy Współpracownicy, Radni, bardzo proszę.
W 2016 roku, gdy wciąż jeszcze byłem młody – byłem najpierw szeregowym pracownikiem Instytutu Pamięci Narodowej, a potem naczelnikiem Instytutu Pamięci Narodowej – przygotowałem Pomorski Kongres Pamięci Narodowej; nie sam, ze współpracownikami, co też wydawało się rzeczą bardzo trudną. On się odbył w Sali BHP Stoczni Gdańskiej – był spotkaniem właśnie młodzieży i środowisk patriotycznych z kombatantami, opozycjonistami, polskimi żołnierzami, o czym wspominał Pan Profesor Polejowski. To był rok 2016 i nigdy nie pomyślałem, że to lokalne, regionalne wydarzenie, Pomorski Kongres Narodowy – nigdy w ogóle nie pomyślałem, że będę Prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, ale gdy już nim zostałem – stanie się wielkim wydarzeniem ogólnopolskim, czyli Kongresem Pamięci Narodowej, który odbył się na Stadionie Narodowym, na Podkarpaciu w Jasionce, w Poznaniu i w moim rodzinnym Gdańsku. Też wówczas nie myślałem, że będę Prezydentem Polski, wykonując po prostu swoje zadanie jako Prezes Instytutu Pamięci Narodowej. A dziś przyjeżdżam już jako Prezydent na Kongres Przyszłości Narodowej, i to wielkie, piękne dzieło trwa.
„Historia mówi przez pokolenia”, to hasło jest też dowodem na to, aby budować siłę społeczną i siłę narodu właśnie przez dialog między pokoleniami.
To jest klasyka, powiedzielibyśmy, filozofii czy definicji narodu, podkreślana zresztą w dziełach Romana Dmowskiego – że naród to przecież ci, którzy byli przed nami, i ci, którzy przyjdą także po nas. Ale dialog między pokoleniem opozycjonistów, tych, którzy walczyli o wolną, niepodległą Polskę, i młodzieżą jest tym, co stanowi o sile i potencjale państwa polskiego. Tak, bo wolność, niepodległość, walka ze złem jest naszym wspólnym zadaniem. Ale dziś żyjemy w wieku XXI i jest wiele rzeczy, których my, nieco starsi, a także nasi wspaniali Kombatanci, którzy są tutaj, mogą, a nawet muszą uczyć się od młodszych pokoleń. Tak szybki jest postęp technologiczny, że Wy czasami opowiadacie nam przecież współczesną rzeczywistość. Tego nie da się zrobić bez dialogu międzypokoleniowego i jako Prezydent Polski mam tego głęboką świadomość.
Bardzo wszystkim Wam serdecznie gratuluję i dziękuję za przyjęcie tych nominacji. Dziękuję za to, że jesteście gotowi do ciężkiej pracy, bo choć jest Was wielu, to będziecie – jak mówił mi Pan Minister Adam Andruszkiewicz – podzieleni na konkretne sekcje, które będą pracować nad konkretnymi zagadnieniami.
W czasie kampanii wyborczej mówiłem, że dzięki naszej młodzieży możemy wspaniale zagospodarować naszą przyszłość. Ale podkreślałem też, i nie wycofuję się z tego, że chcę Was słuchać. Chcę Was słuchać, ale nie tylko słuchać i zapominać o tym, co powiedzieliście Prezydentowi Polski.
Tylko zarówno od Pana Ministra Andruszkiewicza, jak i od Was wszystkich oczekuję tego, aby Wasze dyskusje kończyły się realnymi projektami ustaw, które sprawią, że polska młodzież będzie najlepiej zagospodarowaną częścią społeczeństwa w całej Europie. Że Polska stanie się miejscem dobrym dla młodzieży pod względem mieszkalnym, infrastrukturalnym, gospodarczym, że będziemy stwarzać warunki do pracy i akademickiej, i uniwersyteckiej. O to Was z całego serca, moi drodzy, proszę. O to proszę także Pana Ministra – żeby nie skończyło się na Waszym mówieniu i na moim słuchaniu. Ale jesteśmy tu po to – i ja zostałem Prezydentem Polski po to – aby tam, gdzie to trzeba zrobić, to musimy zmieniać rzeczywistość i walczyć o ważne dla Was sprawy. Bardzo się cieszę jeszcze raz, że jesteście.
Bardzo dziękuję Panu Prezesowi Karolowi Polejowskiemu, Panu Prezesowi Mateuszowi Szpytmie, wszystkim pracownikom Instytutu Pamięci Narodowej, Panu Pułkownikowi Karolowi Piskorskiemu, który jest, Drodzy Państwo, najlepszym przykładem tego, jak można łączyć wiedzę historyczną i wrażliwość historyczną ze służbą Rzeczypospolitej Polskiej – historię kocha, brał udział w pięciu wojnach jako reprezentant Wojska Polskiego, łączy przeszłość z przyszłością i jest w stanie tworzyć tak piękne dzieła jak Kongres Przyszłości Narodowej.
Dziękuję wszystkim Pracownikom Łódzkiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej i Pracownikom Instytutu z całej Polski za to, że kontynuujecie to wielkie dzieło, jakim jest Kongres Pamięci Narodowej, a dziś już – Przyszłości Narodowej. Was, moi drodzy, będziemy się pewnie spotykać, proszę o ciężką pracę dla naszego dobra wspólnego – po to, aby Polska była silna, aby była wielka i aby była ambitna. Niech żyje polska młodzież! Niech żyje Polska!
Może Cię zainteresować Łódź. Prezydent powołał Radę Młodzieży Min. Jędrzak w Telewizji wPolsce24: Prezydent wierzy w młodych ludzi