To nigdy nie było regułą, by przy okazji wizyt zagranicznych Prezydentowi towarzyszyli przedstawiciele MSZ. To Pan Prezydent jest szefem delegacji i to on decyduje o jej składzie – powiedział rzecznik prasowy Karola Nawrockiego w rozmowie z portalem Gazeta.pl.
Prezydent Karol Nawrocki udaje się z pierwszą wizytą zagraniczną do Waszyngtonu. Jutro, w Białym Domu dojdzie się spotkania przywódców Polski i Stanów Zjednoczonych: Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. Wśród tematów rozmów przede wszystkim bezpieczeństwo w wymiarze militarnym i energetycznym, a także sprawa negocjacji pokojowych zmierzających do zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Może Cię zainteresować Prezydent z wizytą w USA [PL/EN]Pytany o brak przedstawiciela MSZ w składzie delegacji do Stanów Zjednoczonych i Włoch, Minister Leśkiewicz zapewnił, że rząd zostanie szczegółowo poinformowany o rezultacie tak środowych rozmów w Waszyngtonie, jak i czwartkowych w Rzymie. – Przepływ informacji będzie zapewniony. Zarówno po wizycie w Waszyngtonie, jak i później we Włoszech i w Watykanie zostaną sporządzone notatki, które trafią do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Rząd otrzyma od nas informacje dotyczące rezultatów tych wizyt – dodał.
Rzecznik prasowy Prezydenta odniósł się również do słów Karola Nawrockiego na temat potrzeby uzyskania reparacji od Niemiec, wypowiedzianych 1 września na Westerplatte i w Wieluniu. – Trudno jest przejść do porządku dziennego nad takim stanowiskiem, w którym Polska oficjalnie – bo to jest przecież oficjalne stanowisko polskiego rządu – nie zamierza podejmować żadnych starań o uzyskanie jakichkolwiek reparacji od Niemiec. Dlatego Pan Prezydent przy okazji wczorajszego wystąpienia tę kwestię podniósł. Powinniśmy się o reparacje konsekwentnie upominać i robić wszystko, co tylko możliwe, by to zadośćuczynienie w sensie wymiernym, finansowym do Polski wpłynęło – podkreślił Minister.
Może Cię zainteresować Westerplatte. Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowej [PL/EN] Wieluń. Obchody 86. rocznicy wybuchu II wojny światowejRafał Leśkiewicz wskazał, że Prezydent że liczy w tej sprawie na współpracę z obecnym rządem. – Ważne jest, by na polu międzynarodowym wszyscy mówili jednym głosem, głosem polskich interesów. Rząd powinien robić wszystko, by temat zadośćuczynienia za niemieckie zbrodnie z okresu II wojny światowej stanowił ważny punkt rozmów z naszym zachodnim sąsiadem – stwierdził.
To, że strona niemiecka mówi, że nie da się w tej kwestii nic zrobić, nie znaczy, że mamy to stanowisko przyjąć. Wręcz przeciwnie – powinniśmy z całą stanowczością podkreślać naszą rację stanu, a więc konieczność uzyskania reparacji od Niemiec – dodał Rafał Leśkiewicz.