Menu rozwijane

17 marca 2026

– Przemysł w Europie się cofa, gospodarka europejska upada. Tutaj żadne plastry, zaklęcia, próby delikatnych regulacji, na których skorzysta jedno czy drugie państwo, nie pomogą. Tutaj trzeba zdecydowanych działań i stanowisko Prezydenta jest jasnym wskazaniem, w którym kierunku powinien iść polski rząd i jakie działania trzeba podjąć natychmiast – mówił minister Karol Rabenda w programie „Na linii ognia” w telewizji wPolsce24.

Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP przedstawił stanowisko Prezydenta Karola Nawrockiego w kwestii Europejskiego Systemu Handlu Emisjami, czyli ETS.

My mówimy o rezygnacji z ETS w całej Unii Europejskiej, co przyniesie korzyść dodatkową nie tylko poszczególnym państwom, ale wspólnemu rynkowi. Zdajemy sobie sprawę, że ten proces może trwać długo, ale polski przemysł, przedsiębiorstwa potrzebują rozwiązań na tu i teraz. Wszystko to jest przedstawione w propozycji Prezydenta, można to wziąć i wykorzystać, wszystko zależy od chęci i woli strony rządowej – przekazał. 

Jak zauważył minister, „cała polityka klimatyczna powoduje, że wszystkie państwa UE muszą inwestować gigantyczne kwoty w sieci, w nowe instalacje i wspierać wszystkie elementy związane z odnawialnymi źródłami energii”. 

Ten gigantyczny plan zastąpienia energetyki konwencjonalnej bezpiecznej i stabilnej, energią odnawialną, która będzie zbudowana w niemieckich fabrykach Siemensa i innych firm, które się specjalizują w energetyce odnawialnej, jest nieaktualny, bo te firmy przegrały konkurencję z firmami chińskimi – dodał.

Karol Rabenda zwrócił uwagę, że także Niemcy widzą, że ta polityka prowadzi do upadku ich przemysłu. – I jeśli nie będzie kogoś odważnego w Europie, kto postawi sprawę jasno, nie będzie chciał tamować wielkiej powodzi plastrami, albo taśmą klejącą, tylko będzie domagał się tego, żeby zlikwidować źródło problemu, to rozwiązania dobrego nie będzie – ocenił.

Dziś musimy stanowczo powiedzieć prawdę – źródłem problemu, źródłem wynoszenia się przedsiębiorstw z UE do innych części świata jest ETS. Jeśli nie będziemy tego postulować, nie będziemy o to walczyć, jeśli nie będziemy tego forsować, ten problem nie zniknie – zauważył.

– Na razie ogólna refleksja w UE jest taka, że trzeba coś z tym zrobić, nie da się w ten sposób funkcjonować. Ale faktycznie trzeba postawić sprawę jasno – bez likwidacji tego systemu ETS przyszłość Europy będzie słaba, również przyszłość Polski, bo będziemy ciągnięci w dół przez ten system – podsumował.

Może Cię zainteresować Stanowisko Prezydenta RP w sprawie Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS) Rada Energii i Zasobów Naturalnych rozpoczęła prace. Priorytetem bezpieczeństwo energetyczne i transformacja systemowa

W późniejszej rozmowie w programie „Polski Punkt Widzenia” w telewizji Trwam minister Karol Rabenda ocenił, że premier Donald Tusk podczas rozmów na Radzie Europejskiej powinien uwzględnić stanowisko Prezydenta ws. ETS.

– Prezydent w trosce o stan gospodarki, głównie polskiej, ale też europejskiej postanowił przed zbliżającym się szczytem przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie – zaznaczył.

Polska powinna być liderem, pionierem – jeśli chodzi o państwa UE – w forsowaniu nie tylko zmian w systemie ETS, ale też jego likwidacji. Prezydent mówi wprost, że z tym systemem Europę czeka deindustrializacja – ocenił.

Minister zauważył, że przy rezygnacji z tego instrumentu, z tego parapodatku jakim jest ETS skorzysta cała gospodarka, bo ten ciężar zostanie z niej zdjęty.

Karol Rabenda zwrócił uwagę, że głównym postulatem, jaki Polska powinna przedstawiać podczas prowadzonych w najbliższych miesiącach negocjacjach w UE, głównym postulatem Prezydenta jest to, aby znieść, zlikwidować system ETS. – Wszystkim ten system wadzi, tylko w różnym stopniu – ocenił.

Minister wskazał, że Prezydent proponuje też rozwiązania, które należy natychmiast wprowadzić, żeby chronić europejski i polski przemysł.