Menu rozwijane

11 września 2025

Ważne było, aby nasz kluczowy sojusznik miał pełną informację o tym, co się wydarzyło z naszą perspektywą i naszą analizą. Donald Trump zapewnił nas o pełnym wsparciu Polski, o wsparciu sojuszniczym. Zachowujemy jedność jako sojusz – powiedział Szef BPM Marcin Przydacz w programie „Tłit”.

Podkreślił, że „celem tego ataku była chęć podziału NATO, wyizolowanie pewnych państw, pokazanie, że nie jesteśmy w stanie zareagować i tu się przeliczono”.

Prezydent Trump komplementował decyzję po stronie sił sojuszniczych. Jeśli coś wlatuje na terytorium Polski, jest to obiekt wrogi, to trzeba to zestrzelić – dodał.

Rzecznik prasowy Prezydenta Rafał Leśkiewicz w Radiu RMF FM ocenił, że sam fakt tego, że „największy i najsilniejszy sojusznik w NATO rozmawia z Prezydentem Rzeczypospolitej w kilka godzin po incydencie granicznym i przekroczeniu polskiej przestrzeni przez rosyjskie drony, jest niezwykle ważnym gestem dyplomatycznym i politycznym”.

Może Cię zainteresować Rozmowa telefoniczna Prezydenta RP z Prezydentem USA

Minister Leśkiewicz ocenił, że 10 września „dużo się zmieniło”. – Z perspektywy historycznej, data ta będzie zapisana w podręcznikach do historii jako akt agresji Federacji Rosyjskiej na jedno z państw NATO, na Rzeczpospolitą, państwo, które broni wschodniej flanki NATO, przy użyciu nowoczesnych technik agresji czyli dronów – powiedział.

Był to także pierwszy przypadek w historii Paktu Północnoatlantyckiego, kiedy nad terytorium jednego z państw NATO dron został zestrzelony. To jest ważny sygnał dla Putina, bo pokazuje przede wszystkim gotowość do obrony wschodniej flanki NATO – podkreślił rzecznik prasowy Prezydenta.

Marcin Przydacz poinformował, że Polska dostała liczne wyrazy wsparcia od sojuszników w NATO. – Ci, którzy do tej pory niewiele robili dla wschodniej flanki, teraz zgłaszają swoje zdolności i ja się cieszę, że ta dyskusja się toczy. Ale niech na forum Rady Północnoatlantyckiej zostanie ustalone, czego potrzebuje Polska. Tam są z polskiej strony słusznie przez stałe przedstawicielstwo przedstawiane nasze oczekiwania, czego byśmy oczekiwali od sojuszników, a liderzy polityczni mają tylko wysłać pozytywny sygnał – powiedział.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej akcentował, że trzeba jak najszybciej rozpocząć przygotowania, aby rozbudować systemy antydronowe i przygotować polski przemysł zbrojeniowy.

Szef KPRP Zbigniew Bogucki w Radiu Plus dodał: – Bezpieczeństwo jest dzisiaj fundamentem. Musimy mieć silną, innowacyjną gospodarkę. Musimy korzystać ze środków bojowych, które pozwolą odpowiedzieć na zagrożenie.

 – Dziś jest moment, aby powrócić do twardych sankcji takich, które Rosja odczuje. Z Rosją trzeba rozmawiać wyłącznie z pozycji siły, nie ulegać jej szantażom i to jest przedstawiane USA przez Karola Nawrockiego – wskazał Marcin Przydacz.

W naszym interesie jest to, żeby tę dużą amerykańską łódź polityczną tak nakierunkować, żeby decyzje, które zapadają w Waszyngtonie były maksymalnie dla nas korzystne – dodał Szef BPM.

W związku z wielokrotnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej dziś na godzinę 17 Prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

Szef KPRP Zbigniew Bogucki w Radiu Plus akcentował, że „trzeba wyciągnąć wnioski”. – My już nie możemy stracić ani jednego dnia. Musi być w Polsce jedność, co do stanowiska na zewnątrz, jak co do uruchomienia artykułu 4 NATO, i to dobrze, że Prezydent i Premier byli jednomyślni, ale ta jedność nie może wykluczać embarga na krytyczną analizę, bo te drony wleciały w granice Polski – powiedział.

Minister Adam Andruszkiewicz w Telewizji Republika podkreślił, że „Prezydent zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego w trybie natychmiastowym właśnie po to, żeby pilnować tego rządu i mobilizować go do działania”. Zwrócił również uwagę na potrzebę szerokich szkoleń z zakresu obrony cywilnej.

Może Cię zainteresować Narada w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego Ministrowie KPRP w mediach: Potrzebna jest jedność sojusznicza