Menu rozwijane

27 sierpnia 2025

Współpraca z MON wygląda modelowo. Sprawy dotyczące awansów generalskich, kwestie reagowania kryzysowego, jak sprawa rosyjskiego drona, one opierają się na bieżącym kontakcie z Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem i MON – powiedział w Polsat News Szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

Pytany o spór o poświadczenia bezpieczeństwa wymagane przy dostępie do informacji niejawnych, stwierdził: – Prawo jest po mojej stronie, sąd wyrokiem z 17 czerwca przywrócił mi osiem poświadczeń i taki jest stan rzeczy. Ten spór nie utrudnia mi pracy. BBN pracuje normalnie.

W programie „Graffiti” szef BBN odniósł się także do zapowiedzi Prezydenta Karola Nawrockiego na temat odtajnienia aneksu do raportu komisji likwidującego WSI. – Tak, jesteśmy w procesie weryfikacji treści tego aneksu, musimy wziąć pod uwagę wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał anonimizację danych, spraw operacyjnych, kryptonimów. Decyzję ostateczną podejmie Prezydent, ale kierunek jest taki, żeby ujawnić ten aneks – poinformował.

Prawica, kiedy rządziła w Polsce zrobiła z tego aneksu, który moim zdaniem ma wartość tylko historyczną, rodzaj Świętego Graala. My musimy to przeciąć – dodał.

Sławomir Cenckiewicz został również zapytany o spotkanie z ambasadorem Ukrainy. – To było spotkanie zapoznawcze, spotkanie dobre, rozmawialiśmy o wszystkich trudnych sprawach. Ja sobie zdaję sprawę, jakim zagrożeniem dla Polski, Ukrainy i całego wolnego świata jest Federacja Rosyjska i wspieram każdego, kto stawia opór temu imperializmowi – powiedział.

Odnosząc się do weta Prezydenta do ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, Szef BBN akcentował, że „tu chodzi o uporządkowanie podstawowych spraw”.

Polska, jak mówił Karol Nawrocki, nie jest jakimś gospodarstwem pomocniczym dla Ukrainy ani Ukraińców, którzy korzystają z naszej gościnności i muszą być jakieś przejrzyste kryteria – dodał.