List od Donalda Trumpa dotarł do Karola Nawrockiego, ale absolutnym skandalem jest to, że ci, którzy dzisiaj rządzą, sprawują kierownicze stanowiska w ambasadach za rządów PO, najpierw informują opinię publiczną, że za ich pośrednictwem jest wysyłany list do Prezydenta – powiedział w Telewizji Republika Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker.
Minister poinformował, że list ma charakter kurtuazyjny, jest podziękowaniem za wspólne rozmowy w czasie wizyty Karola Nawrockiego w Waszyngtonie.
– Dzisiaj PO ma problem, bo nie realizują programu, z którym szli do wyborów. Polakom żyje się coraz gorzej, a rządzący nie mają żadnego programu, wizji, filozofii rządzenia i próbują przykrywać to różnymi tego typu informacjami, tematami. Media zajmują się tym, że list idzie z ambasady w Waszyngtonie do Prezydenta, więc nie zajmują się tym, co robią rządzący – wskazał Paweł Szefernaker. Jak podkreślił, „to jest niepoważne, ale ryba psuje się od głowy”.
Będziemy robić swoje, będziemy walczyć o to, by jak najlepiej reprezentować Polaków. Mamy 44. dzień prezydentury, nie zmarnowaliśmy ani jednego dnia. Żadne wrzutki drugiej strony nas nie zatrzymają – dodał.
Pytany o wczorajszą wizytę Karola Nawrockiego w Niemczech, Szef Gabinetu Prezydenta akcentował, że „są sprawy, które nas łączą – bezpieczeństwo, wschodnia flanka NATO, kwestie gospodarcze, ale są też sprawy, które nas różnią – sprawa podejścia do zadośćuczynienia za zbrodnie w czasie II wojny światowej, kwestia reparacji i te tematy wczoraj były poruszane przez Prezydenta w Berlinie”.
Wczoraj byłem dumny, że Prezydent reprezentuje polskie sprawy. Stawiał tę kwestię stanowczo. Żaden czas nie jest zły, żeby takie sprawy w relacjach z naszymi sąsiadami poruszać. To nie tylko kwestia prawna, ale też moralna – powiedział.
Paweł Szefernaker w rozmowie z Danutą Holecką był pytany o wynik wczorajszych rozmów Karola Nawrockiego z Emmanuelem Macronem na temat umowy UE – Mercosur. Wskazał, że ponieważ dzisiaj państwa Ameryki Łacińskiej kupują nawozy w Rosji, to umowa UE z Mercosur będzie obchodzeniem sankcji przez ten kraj. – Prezydent mocno postawił sprawę interesu polskiego rolnika, ale też konsumenta, bo to będzie żywność, która na końcu będzie trafiała do Polaków. Strona francuska podziela obawy strony polskiej, będą kolejne rozmowy na ten temat – powiedział Minister.
Trzeba do końca walczyć o to, żeby zbudować mniejszość, która zablokuje tę umowę, mimo niesprzyjających okoliczności i mimo, że jest to domena rządu, który zmarnował ostatnie półtora roku. Prezydent będzie to robił – dodał.