Menu rozwijane

27 sierpnia 2025

Wieczorem Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki był gościem programu redaktora Roberta Mazurka w Kanale Zero. W rozmowie odniósł się do dzisiejszego posiedzenia Rady Gabinetowej zwołanej przez Prezydenta Karola Nawrockiego.

Zapytany, czy podczas spotkania Premier Donald Tusk i ministrowie dopytywali Prezydenta o zawetowane w ostatnim czasie ustawy Zbigniew Bogucki odpadł, że „nie było takich pytań”. – Przepływ informacji na Radzie Gabinetowej jest zupełnie inny – dodał.

– To Prezydent, jako szef tej Rady zadaje pytania i oczekuje odpowiedzi, a ministrowie, Premier wsłuchują się w te pytania i odpowiadają – wyjaśnił.

Zwrócił uwagę, że Prezydent Karol Nawrocki po zawetowaniu tzw. ustawy wiatrakowej skierował do prac Sejmu inicjatywę ustawodawczą zamrażającą ceny energii po to, by rozwiązanie mogło zostać przedłużone od 1 października. – Dzisiaj ten projekt jest w Sejmie. Złożyłem go w imieniu Pana Prezydenta. I co się okazuje: został skierowany do konsultacji społecznych – wskazał.

Minister zwrócił się z pytaniem do rządu, czego mają dotyczyć konsultacje. – Czy Polacy chcą mieć od 1 października dalej osłonę, niższe rachunki? – dopytywał.

Szef KPRP argumentował, że zaproponowane przez Prezydenta rozwiązania są częścią zawetowanej tzw. ustawy wiatrakowej. Ponadto nie ma ustawowego wymogu, aby Marszałek Sejmu poddawał ustawę prezydencką konsultacjom społecznym. – Marszałek może, ale nie musi, więc nie ma obowiązku – podkreślił.

– W sytuacji, gdy ten projekt przeszedł [przez parlament], jest znamy wszystkim posłom, senatorom. Można powiedzieć, że jest tożsamy z projektem rządowym. To co tu konsultować? Znali ten projekt, zagłosowali za nim – zauważył Minister.

Pytał, zatem: Czy tylko dlatego, że złożył go teraz Prezydent, to na złość Polakom nie będzie niższych cen?

Może Cię zainteresować Prezydent rozpatrzył 22 ustawy; zawetował tzw. ustawę wiatrakową Inicjatywa dot. zamrożenia cen energii elektrycznej

Podczas programu Minister pytany był, czy wetowanie przez Prezydenta ustaw oznacza spór na linii rząd – Pałac Prezydencki. – Musimy być poważni. Musimy podejmować decyzje. Mamy dwie różne wizje Polski. (…) Powiedziałbym, że jest bardzo mocny, radykalny spór, ale to jest naturalne, to jest solą demokracji – mówił Zbigniew Bogucki.

Zauważył, że w demokracji rzadko jest tak, że wszyscy się ze sobą zgadzają. – Spór ma być o coś, a nie przeciwko komuś – stwierdził Minister.

– To nie jest spór przeciwko Premierowi Tuskowi, Wicepremierowi Sikorskiemu, czy przeciwko komukolwiek innemu, tylko przeciw temu, co oni robią, albo właściwie też czasami nie robią, bo ten rząd jest z tego znany – przekonywał.

Minister Zbigniew Bogucki przypominał przy tym, że dotychczas Prezydent podpisał niemal 30 ustaw.

Odnosząc się do pytania o przekazaną informację przez Premiera Donalda Tuska podczas otwartej dla mediów części posiedzenia Rady Gabinetowej, że rząd szykuje rozwiązania, które umożliwią stawianie farm wiatrowych w bliskiej odległości od zabudowań Minister stwierdził, że szef rządu „przyznaje się właściwie do swojej potężnej porażki”.

– Skoro Premier dzisiaj twierdzi, że będzie obchodził weto Prezydenta – jak rozumiem – poprzez jakieś rozporządzenia, akty niższego rzędu niż ustawy, to nasuwa się pytanie zasadnicze, co to ma wspólnego z konstytucją? – dopytywał Minister.

Szef KPRP akcentował, że zgodnie z prawem nie da się obejść prezydenckiego weta, a każde próby są łamaniem zapisów konstytucji.

Pytany o powody, dla których Premierowi Donaldowi Tuskowi może zależeć na wprowadzenie tych rozwiązań Minister stwierdził, że „możemy przypuszczać, że mamy do czynienia z bardzo szerokim – na szczęście dzięki decyzji Pana Prezydenta – nieskutecznym lobbingiem”.

– Premier dzisiaj nie mówił o tym, że musimy zrobić wszystko, żeby zająć się ustawą dotyczącą mrożenia cen energii dla wszystkich Polaków. To nie było przedmiotem zainteresowania Premiera Tuska. Nie było przedmiotem zainteresowania to, co się stanie z setkami tysięcy Ukraińców, którzy uczciwie pracują i polskimi przedsiębiorcami, którzy ich zatrudniają; polskimi pieniędzmi, budżetem. (…) Ale były wiatraki – przypomniał prezydencki Minister.

Dodał, że zapisy tej ustawy negatywnie oceniały dwa resorty tego rządu: infrastruktury i obrony narodowej, wskazując na realne zagrożenia w ruchu drogowym i wojskowym transporcie lotniczym.

Może Cię zainteresować Posiedzenie Rady Gabinetowej [PL/EN] Szef KPRP po posiedzeniu Rady Gabinetowej

Podczas programu Szef KPRP Zbigniew Bogucki odniósł się do słów Wicepremiera Radosława Sikorskiego, który przekazał, że Rada Ministrów przyjęła stanowisko, co Prezydent RP „ma mówić, a czego nie mówić” w czasie wizyty w Waszyngtonie. – To byłoby zabawne, gdyby nie było żałosne, [bo mówi to] człowiek, który nie ma żadnych relacji z dzisiejszą administracją w Stanach Zjednoczonych – ocenił.

– Pan Prezydent Nawrocki przede wszystkim oprócz tego, że mówi dobrze po angielsku, mówi językiem polskich interesów. Myślę, że z tym ma wielki problem Radosław Sikorski i ten rząd – przekonywał Minister.

Dodał, że Prezydent Karol Nawrocki „nie potrzebuje ani instrukcji, ani podpowiedzi do tego, co ma mówić w Waszyngtonie”.