Menu rozwijane

01 listopada 2026

Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zabrali głos w mediach odnośnie wydarzeń związanych z próbą siłowego podważenia funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Wskazali na konieczność bezkompromisowej obrony ładu ustrojowego, przestrzegania ustawy zasadniczej oraz ochrony reprezentowanego przez Głowę Państwa mandatu społecznego.

Obrona legalnych organów państwowych – minister Adam Andruszkiewicz

Minister w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Adam Andruszkiewicz, odniósł się na antenie Telewizji Republika do wydarzeń w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że działanie Prezydenta Karola Nawrockiego stanowiło bezkompromisową obronę legalnych organów państwowych oraz wolności obywatelskich. Odrzucił narrację przedstawianą przez szefa rządu, wskazując, iż akcja podjęta wobec Trybunału Konstytucyjnego była zaplanowaną operacją, poprzedzoną kilkudniową kampanią medialną wymierzoną w Głowę Państwa.

Dodał, że próba siłowego wpłynięcia na konstytucyjny organ została przeprowadzona pod nieobecność Prezydenta RP będącego w drodze na wizytę w Afryce. Zauważył, iż po uzyskaniu informacji o kryzysie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej podjął natychmiastową decyzję o zawróceniu samolotu znad Hiszpanii, aby stanąć w obronie ustroju państwa. Przypomniał również, że Prezydent RP, uzyskawszy silny mandat społeczny w wyborach powszechnych od ponad 10,5 miliona Polaków, posiada pełne prawo wstępu do każdego organu oraz urzędu państwowego w celu realizacji swoich obowiązków.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio poinformował znajdujące się tam osoby, iż nie posiadają one statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, i wezwał je do niezwłocznego opuszczenia nielegalnie zajmowanego obiektu – powiedział minister.

Odnosząc się do bezpośredniego przebiegu wydarzeń, poinformował, że doszło do próby fizycznego zablokowania przejścia Prezydentowi RP przez osoby nieuprawnione, co wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 135 Kodeksu karnego i stanowi bezprawne naruszenie nietykalności Głowy Państwa. Wskazał ponadto, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio poinformował osoby znajdujące się w budynku, iż nie posiadają one statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, i wezwał je do niezwłocznego opuszczenia nielegalnie zajmowanego obiektu.

Działanie Prezydenta Karola Nawrockiego stanowiło bezkompromisową obronę legalnych organów państwowych oraz wolności obywatelskich – zaznaczył minister Andruszkiewicz.

Ochrona ładu ustrojowego i prymat ustawy zasadniczej –  rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz

Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz na antenie telewizji wPolsce24 ocenił wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego jako próbę podważenia konstytucyjnych organów państwa, wymagającą twardego sprzeciwu w imieniu prawa. Zauważył, że reakcją Głowy Państwa było podjęcie natychmiastowych działań w celu ochrony ładu ustrojowego oraz zwołanie konsultacji ze środowiskami politycznymi. Podkreślił, iż uniemożliwienie wejścia do siedziby organu prawowicie wybranemu sędziemu Bartłomiejowi Sochańskiemu oraz utrudnianie poruszania się Prezydentowi pełniącemu rolę strażnika ustawy zasadniczej stanowi przekroczenie wszelkich dopuszczalnych granic.

Wskazał, że za bezpośrednie polecenie postawienia kordonów policji odpowiada premier, a osoby podające się za władne do zarządzania pracami organu dopuściły się działań bezprawnych. Relacjonując przebieg wydarzeń, poinformował o niezwłocznym powrocie Głowy Państwa z planowanej wizyty zagranicznej i odbyciu pilnych konsultacji w Pałacu Prezydenckim z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Przypomniał, że następnie Prezydent udał się przed budynek Trybunału Konstytucyjnego, aby osobiście zweryfikować stan faktyczny w obecności pierwszego prezesa Sądu Najwyższego oraz sędziego Bartłomieja Sochańskiego.

Zwrócił uwagę na opinie wybitnych przedstawicieli środowiska prawniczego, w tym pierwszego prezesa Sądu Najwyższego oraz prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednoznacznie wskazujące na złamanie prawa. Stwierdził, że próby nielegalnego zawieszania sędziów czy publikowania decyzji wydanych przez osoby nieuprawnione nie posiadają mocy prawnej. Wyraził żal z powodu nieobecności przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy na konsultacjach w Pałacu Prezydenckim, apelując o zachowanie odpowiedzialności i rzeczowy dialog na rzecz przywrócenia praworządności.

W Polsce nadrzędnym prawem jest Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej i uchwalane na jej mocy ustawy. Musimy doprowadzić do sytuacji, w której prawo będzie bezwzględnie przestrzegane przez wszystkich uczestników życia publicznego – zaznaczył minister Leśkiewicz.

Po południu w audycji Radia Wnet rzecznik Prezydenta przedstawił szczegółowe kulisy decyzji Głowy Państwa o powrocie z zagranicznej delegacji oraz odniósł się do prawnych i politycznych konsekwencji wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Poinformował, że wiadomość dotarła do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w trakcie lotu do Senegalu, co skłoniło Go do podjęcia natychmiastowej decyzji o zawróceniu samolotu znad Hiszpanii. Zdemontował przy tym pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia o rzekomym zakazie lądowania w Warszawie, wyjaśniając, iż wszelkie procedury bezpieczeństwa lotniczego zostały sprawnie przeprowadzone we współpracy ze sztabem lotnictwa transportowego, umożliwiając bezpieczny powrót maszyny do kraju. Zauważył, że bezpośrednio po przybyciu do Pałacu Prezydenckiego Głowa Państwa rozpoczęła cykl konsultacji z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz sędziami Trybunału Konstytucyjnego.

Pan Prezydent nie miał żadnych wątpliwości, że w takiej sytuacji, w sytuacji zamachu dokonanego przez (...) dyktatora Donalda Tuska musi wrócić do Warszawy. Musi pokazać, że jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, strażnik polskiej konstytucji, musi zadziałać – podkreślił minister.

Odnosząc się do wydarzeń z nocy z piątku na sobotę, podkreślił, że osobiście odpowiedzialny za wprowadzenie sił policyjnych na teren organu konstytucyjnego jest premier Donald Tusk.

Do eskalacji konfliktu, czy też do tego, co się wydarzyło w Trybunale Konstytucyjnym w piątek, doprowadził pan premier Donald Tusk, to on ponosi bezpośrednią osobistą odpowiedzialność za ten zamach na Trybunał Konstytucyjny – zauważył.

Wyjaśnił, iż obecność zamaskowanych funkcjonariuszy policji towarzyszących prokuratorowi oraz próby zablokowania wejścia legalnie wybranym sędziom stanowią działania pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych i noszące znamiona zamachu stanu. Zwrócił uwagę, że funkcjonariusze policji przedostali się na teren budynku bezpośrednio od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wskazał ponadto, iż osoby próbujące fizycznie powstrzymać Prezydenta RP przed wejściem do siedziby instytucji dopuściły się naruszenia nietykalności cielesnej Głowy Państwa, co skutkować będzie złożeniem przez Kancelarię Prezydenta stosownych zawiadomień do prokuratury. Odparł również zarzuty wobec funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, zaznaczając, że zachowali się oni w sposób profesjonalny i odpowiedzialny, unikając ulegnięcia celowo przygotowanym prowokacjom ze strony osób nieuprawnionych.

Przedstawiając sytuację prawną instytucji, przypomniał, iż jedynym legalnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego pozostaje Bogdan Święczkowski, powołany zgodnie z art. 194 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Odrzucił zapowiedzi zwołania zgromadzenia ogólnego sędziów przez osoby nieposiadające statusu prezesa, określając te działania jako pozbawione mocy prawnej próby legitymizacji bezprawia. Zauważył, że próby usprawiedliwiania zaistniałej sytuacji przez niektórych byłych prezesów Trybunału stanowią jedynie polityczną próbę obrony działań szefa rządu i ignorują obowiązujący stan prawny. Zwrócił także uwagę na międzynarodowe skutki sporu, w tym na rezygnację ze stanowisk polskich ambasadorów w Chinach i Rumunii w geście protestu przeciwko działaniom rządu, a także na ryzyko osłabienia wizerunku państwa przed kluczowymi wydarzeniami dyplomatycznymi. Podsumowując stanowisko Prezydenta RP, akcentował konieczność uzdrowienia sytuacji w oparciu o poszanowanie przepisów prawa i Konstytucji oraz poinformował o powszechnej zgodzie uczestników konsultacji politycznych co do potrzeby rozwiązania kryzysu.

Oczywistym jest, że prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski, bo otrzymał akt powołania na urząd prezesa Trybunału Konstytucyjnego od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – stwierdził minister Leśkiewicz.

Wycofanie służb warunkiem dialogu i ocena skutków prawnych – minister Marcin Przydacz

Minister Marcin Przydacz na antenie Polsat News również odniósł się do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz działań służb podległych rządowi. Przekazał oficjalne słowa podziękowania od Głowy Państwa skierowane do obywateli zgromadzonych pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w obronie prawa i Konstytucji. Przypomniał o surowych konsekwencjach prawnych grożących osobom dopuszczającym się zamachu na organ władzy oraz wywierającym fizyczny nacisk na Prezydenta RP.

Zrelacjonował incydenty z udziałem uzbrojonych i zamaskowanych formacji policji w budynku Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że obecni w budynku zamaskowani policjanci wywierali nacisk na współpracowników Prezydenta RP oraz grozili im siłowym wyprowadzeniem i zatrzymaniem, co nie odpowiada standardom demokratycznego państwa prawa. Wskazał, że pierwszym zadaniem i warunkiem koniecznym do przywrócenia jakiejkolwiek dyskusji jest rozkaz wycofania policji ze sfery Trybunału Konstytucyjnego.

Wiem to bezpośrednio od współpracowników Pana Prezydenta, od jego fotografów, jego ochrony, że weszła tam grupa zamaskowanych policjantów, wywierała nacisk i oni i prokurator na obecnych członków delegacji Pana Prezydenta. Straszyła ich, że za chwilę zostaną wyprowadzeni, że zostaną skuci, że trafią do kryminału. Znaczy to nie są obrazki naprawdę demokratycznego państwa prawa – zaznaczył minister.

Odniósł się również do braku decyzyjności po stronie niektórych przedstawicieli rządzących oraz ocenił podejmowane próby eskalacji jako całościowy plan dominacji nad niezależnymi instytucjami państwowymi. Ostrzegł przed podważaniem jedności państwa i wykorzystywaniem sporów przez obcą propagandę, apelując o odpowiedzialność za spójność Rzeczypospolitej.

Pierwszym zadaniem, pierwszym gestem, który powinien zostać wykonany, jest rozkaz wycofania policji ze sfery Trybunału Konstytucyjnego. Wycofanie policji przywraca jakąkolwiek możliwość dyskusji – powiedział minister Przydacz.