W sobotę 27 sierpnia w Poznaniu, na terenie 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w poznańskich Krzesinach, odbyły się uroczystości Święta Lotnictwa Polskiego oraz 10-lecia służby samolotów F-16 w Polskich Siłach Powietrznych z udziałem Prezydenta RP.
W trakcie uroczystego apelu w bazie na poznańskich Krzesinach prezydent Andrzej Duda i szef MON Antoni Macierewicz podkreślali, że przed Siłami Powietrznymi stoi wiele wyzwań. Nawiązywali też do katastrofy smoleńskiej.
- To był dzień naszej wielkiej straty, straciliśmy wielkiego prezydenta, straciliśmy wielkich dowódców, straciliśmy wielu ludzi, dla których celem życia Polska była sama w sobie. Ale podnieśliśmy się i idziemy nadal przed siebie. Podniosły się także i polskie Siły Powietrzne po tym, jak szkalowano polskich pilotów – mówił prezydent. - Realizowaliście zadania najlepiej jak umiecie, zadając kłam tym wszystkim podłym insynuacjom – zwrócił się do lotników, życząc im, by nie podważano ich kompetencji. Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP podczas obchodów Święta Lotnictwa Polskiego
Uroczystości rozpoczęły się rano, od polowej mszy św. Przed południem prezydent Andrzej Duda odsłonił tablicę upamiętniającą parę prezydencką Lecha i Marię Kaczyńskich oraz gen. broni pil. Stanisława Targosza, który był dowódcą Sił Powietrznych w listopadzie 2006 r., gdy samoloty F-16 uroczyście przyjmowano w Krzesinach na wyposażenie lotnictwa wojskowego. W uroczystości wzięła udział ówczesna para prezydencka.
- Pamiętamy o tych, którzy przyczynili się do unowocześnienia lotnictwa – mówił prezydent Andrzej Duda. - 10 lat temu, z przyjęciem pierwszych F-16, w naszym lotnictwie rozpoczął się nie notowany od dziesięcioleci, trwający do dzisiaj, ogromny postęp. Pamiętamy o tych, którym zawdzięczamy to, że polska armia i polskie lotnictwo weszło na zupełnie nową drogę rozwoju – zauważył.
Wdowa po pilocie – Barbara Targosz przypominała uroczystości z 9 listopada 2006 r. - Wracam pamięcią do tamtego dnia, do atmosfery przepełnionej dumą, że polski lotnik otrzyma nowoczesny samolot. (…) To było ukoronowanie trudu wielu osób – mówiła.
Prezydent Andrzej Duda odsłonił w Krzesinach również pomnik gen. pil. Andrzeja Błasika – następcy gen. Targosza na stanowisku dowódcy Sił Powietrznych, związanego z wdrażaniem F-16 do służby w Polsce. - Zginął, służąc Rzeczypospolitej, stojąc u boku prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego i jego żony – powiedział prezydent. - Był żołnierzem z krwi i kości. Niezwykle oddanym służbie, niezwykle oddanym ojczyźnie, niezwykle miłującym wszystko to, czemu się poświęcił, aż do końca swojego życia – mówił o gen. Błasiku.
- Zginął w powietrzu, w samolocie rządowym, ale wojskowym, który był pilotowany przez jego podwładnych, przez polskich pilotów, których tak ukochał, i którzy zawsze zajmowali miejsce w jego sercu, o których zawsze starał się dbać – przypomniał Andrzej Duda. - W swojej błyskotliwej, wojskowej karierze był także dowódcą tej bazy, 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego, był później także dowódcą drugiej brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. To właśnie w tym okresie przyjęto tu pierwszy samolot F-16, a potem następne. To właśnie on przygotowywał tę bazę, wraz z jej ówczesnym dowódcą, do tego, aby była w stanie realizować zadania związane ze służbą samolotów F16 w polskiej armii – zaznaczył Andrzej Duda.
Podczas uroczystości głos zabrała wdowa po generale, Ewa Błasik. - Ten pomnik pozostanie na zawsze świadectwem wkładu generała Błasika w rozwój 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego i całego Garnizonu Poznań oraz symbolem wdrażania największego programu modernizacyjnego polskich sił powietrznych – powiedziała.
Odsłonięty w sobotę pomnik – b. dowódcy 31. Bazy Lotniczej w Krzesinach oraz b. dowódcy 2. Brygady Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu – to pierwszy w Polsce pomnik upamiętniający gen. Błasika. Wieńce przy pomniku złożyli: prezydent Andrzej Duda, Ewa Błasik z rodziną, szefowa kancelarii premiera Beata Kempa oraz minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
W programie obchodów znalazły się również pokazy i piknik lotniczy. Rozpoczęły się po godz. 12 od skoków spadochronowych. W powietrzu zaprezentowały się samoloty wielozadaniowe F-16 (zarówno w grupie sześciu maszyn, jak i indywidualnie; to jeden z pierwszych pokazów akrobacji na tym samolocie w polskim lotnictwie), myśliwiec MiG-29 (samodzielnie i we wspólnym pokazie z samolotem akrobacyjnym XA41), szturmowe Su-22, transportowe C-295M i C-130 Hercules, a także zespoły akrobacyjne "Orlik" na PZL-130 Orlik oraz "Biało-czerwone Iskry" na TS-11 Iskra. Latały również śmigłowce bojowe Mi-24, szkolny SW-4, samoloty z cywilnej grupy akrobacyjnej Żelazny oraz bezzałogowiec rozpoznawczy Orbiter.
Na wystawie statycznej można zobaczyć wszystkie typy statków powietrznych, jakie obecnie są wykorzystywane w wojsku.
Święto Lotnictwa Polskiego jest obchodzone w lotnictwie wojskowym i cywilnym w rocznicę zwycięstwa Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury w największej międzywojennej imprezie lotnictwa sportowego - Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych (Challenge International des Avions de Tourisme) w 1932 roku w Berlinie. Zawody obejmowały lot okrężny na trasie kilku tysięcy kilometrów i próby techniczne, w tym krótki start i lot z minimalną prędkością. Żwirko i Wigura lecieli polskim samolotem RWD-6.
Do 1931 r. święto obchodzono 5 listopada, w rocznicę pierwszego lotu bojowego polskiego samolotu wojskowego w 1918. W PRL Dzień Lotnika świętowano 23 sierpnia, w rocznicę pierwszych walk 1. pułku lotnictwa myśliwskiego na przyczółku warecko-magnuszewskim w 1944 roku.
(PAP)