Prezydent Andrzej Duda powiedział w sobotę PAP, że rozważy wniosek Beaty Szydło, by do wrześniowego referendum dopisać trzy pytania: o wiek emerytalny, obowiązek szkolny 6-latków i Lasy Państwowe.
- Oczywiście zapoznam się z tym pismem, które zostało do mnie złożone. Skoro słyszę, że takie pismo jest, rozważę sprawę - powiedział prezydent Duda.
Beata Szydło mówiła o apelu do prezydenta ws. referendum podczas sobotniej wizyty w Stalowej Woli. Potem napisała na Twitterze: "Wspólnie z Piotrem Dudą zwróciliśmy się do PAD o dopisanie do referendum między innymi pytania o wiek emerytalny".
- Jeśli chodzi o te inicjatywy - powiedział PAP prezydent - na pewno jest to godne ze wszech miar rozważenia, ponieważ pamiętajmy, to nie były żadne inicjatywy partyjne. Sprawa 6-latków, obniżenia wieku emerytalnego i ochrona lasów - to są trzy sprawy, które były przedmiotem wniosków obywatelskich. Tam były miliony podpisów, o ile pamiętam prawie 6 milionów, gdyby to zsumować. W związku z tym z całą pewnością te sprawy są godne rozpatrzenia - zadeklarował.
Jak dodał, jeżeli społeczeństwo ma się 6 września wypowiadać w sprawach jednomandatowych okręgów wyborczych i innych kwestii, które są już ujęte w referendum, to wniosek ws. dodania kolejnych pytań co najmniej trzeba bardzo dobrze rozważyć.
Pytany o opinie, według których dołączenie kolejnych pytań do referendum jest już niemożliwe, odparł, że dziś nie jest w stanie zapoznać się z wnioskiem i trudno mu zająć stanowisko jednoznacznie. - Po przeanalizowaniu tej sprawy ze współpracownikami - podejmę decyzję - zadeklarował prezydent. (PAP)