- Cieszę się, że w dyskusjach, które prowadziliśmy - wczoraj o spójności europejskiej, dzisiaj o edukacji i integracji - patrzymy w sposób długofalowy. To jest właśnie ten horyzont, w który powinny patrzeć głowy państw, czyli dyskusja także o tym, co robić żeby dane problemy nie powstały w przyszłości – mówił prezydent Andrzej Duda podczas konferencji prasowej prezydentów w Erfurcie.
Może Cię zainteresować Andrzej Duda na XI spotkaniu prezydentów państw grupy Arraiolos
Andrzej Duda przebywa drugi dzień z wizytą w Niemczech na spotkaniu prezydentów państw grupy Arraiolos. We wtorek w Ratuszu w Erfurcie prezydent uczestniczył w drugiej sesji plenarnej pt. „Edukacja”.
Prezydent na konferencji prasowej zwrócił uwagę na formułę spotkania. - To formuła niezwykle interesująca, biorąc pod uwagę także role, jaką - wierzę w to głęboko - wszyscy jako (...) prezydenci, jako głowy państw mamy odegrać (...) w naszej przestrzeni wewnątrzpaństwowej (...) i także w przestrzeni europejskiej - zaznaczył.
- Bardzo ważne, że mówiliśmy tu o wartościach, które dla Europy są najważniejsze – podkreślił prezydent wymieniając solidarność europejską, wolność, jedność i przestrzeganie prawa. - To są te elementy, które warunkują sprawne i dobre działanie wspólnoty – zaznaczył.
Prezydent zauważył, że mówiąc o problemie migracji, należy również mówić o dobrze funkcjonującym, przygotowanym i konsekwentnie realizowanym prawie azylowym. - Patrząc w przyszłość - polityce azylowej - dodał.
Zdaniem prezydenta, Unia Europejska powinna włączyć się w przeciwdziałanie zjawisku emigracji poza jej granicami. Podkreślił, że temat ten był długo dyskutowany, czego efektem jest zdecydowana zgodność. - Musimy jako prezydenci mówić o skuteczności tych działań – powiedział Andrzej Duda. – Myślę, że to jest dobre podejście i cieszę się, że się z nim tu spotkałem - dodał.
- Mam nadzieję, że na spotkaniach, które odbędą się w najbliższych dniach, zostanie wypracowany kompromis. Mam nadzieję, że Unia dojdzie tutaj do porozumienia i że będzie się ono opierało na zasadach solidarności. A solidarność to partnerstwo, czyli zrozumienie dla uzasadnionych wzajemnych interesów, ale to także równie traktowanie bez narzucania siłowo zdania słabszym czy mniejszym przez silniejszych. Myślę, że to niezwykły element naszej europejskiej solidarności, która - mam nadzieję - będzie trwała i którą będziemy rozwijali – zaznaczył.
W konferencji wzięli też udział prezydenci: Bułgarii Rosen Plewnelijew, Estonii Toomas Hendrik Ilves, Finlandii Sauli Niinisto, Włoch Sergio Mattarella, Łotwy Raimonds Vejonis, Malty Maria Louise Coleiro Preca, Austrii Heinz Fisher, Portugalii Anibal Cavaco Silva i Słowenii Borut Pahor.
Prezydenci grupy Arraiolos podkreślali konieczność podejmowania długofalowych, wspólnych działań dotyczących polityki migracyjnej, rozwiązywania problemów u ich źródeł. Zwracali także uwagę na różnice w podejściu do przyjmowania imigrantów, konieczność sprawiedliwego podziału uchodźców między kraje Unii i odpowiedzialności w tym zakresie.
We wtorek rano prezydent Andrzej Duda spotkał się na śniadaniu z prezydentem Włoch Sergio Mattarellim. Po południu rozmawiał natomiast z prezydentem Łotwy Raimondsem Vejonisem. (inf. własna, PAP)