Prezydent Andrzej Duda kibicował w niedzielę w Nicei naszej reprezentacji podczas pierwszego meczu Polaków na Euro 2016. Biało-czerwoni zakończyli spotkanie z Irlandią Północną wygrywając 1:0. W 51. minucie meczu mistrzostw Europy, bramkę zdobył Arkadiusz Milik.
- Radość jest ogromna. Pierwszy mecz, który gramy i pierwszy mecz wygrany przez naszą reprezentację. Gratuluję naszym piłkarzom, panu trenerowi, panu prezesowi Zbigniewowi Bońkowi. Ten pierwszy mecz jest bardzo ważny, to takie przełamanie lodów. Być może w jakiś sposób ustawia mistrzostwa od strony psychologicznej - powiedział prezydent po meczu.
Jak podkreślił, "atmosfera była bardzo dobra". - Kulturalny doping i ze strony naszych kibiców, i ze strony kibiców z Irlandii Północnej. To był taki przyjacielski, bardzo dobry mecz. Zobaczymy, jak nasi dalej będą grali, trzymam cały czas kciuki za naszych chłopaków - przyznał Andrzej Duda.
Jak dodał: - Podobała mi się gra pana Bartosza Kapustki. To młody zawodnik, mógł czuć jakieś skrępowanie, tremę, a tymczasem bardzo dobrze grał. Wyróżniony został pan Grzegorz Krychowiak, ale mnie się gra pana Bartka Kapustki także bardzo podobała i dziękuję mu za nią". (Inf. własna/ PAP)