Ubiegający się o reelekcję Prezydent Andrzej Duda w niedzielę zagłosował w II turze wyborów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 79 w Krakowie. Towarzyszyły mu żona Agata Kornhauser-Duda i córka Kinga.
– Muszę powiedzieć, że jestem bardzo wdzięczny i dumny, że w tym czasie, kiedy pełnię urząd prezydenta, frekwencja w wyborach w Polsce tak bardzo wzrosła – powiedział Andrzej Duda po wyjściu z lokalu wyborczego. Podkreślił, że cieszy go wysoka frekwencja, ponieważ pokazuje ona, że – jak powiedział – „demokracja w Polsce jest coraz bardziej dojrzała, że my, Polacy bierzemy sprawy w swoje ręce na poważnie i decydujemy o tym, kto będzie rządził w naszym kraju, kto będzie nas także reprezentował, bo myślę oczywiście również o wyborach do Parlamentu Europejskiego".
Dziękując za udział w wyborach, zachęcał do udziału w wyborach. – Można głosować do godz. 21, więc bardzo proszę, żeby iść do lokali wyborczych, oddać głos i w ten sposób decydować o polskich sprawach – powiedział Andrzej Duda. (PAP)