– Jestem żywym przykładem tego, że taka instytucja jest potrzebna – mówi Tomasz Piesiecki, ofiara wypadku komunikacyjnego. To jedna z osób, której pomogło Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.
Od 1992 r., kiedy Tomasza Piesieckiego potrącił samochód, mężczyzna porusza się tylko na wózku inwalidzkim. Po kilku latach starań uzyskał niewielką, comiesięczną rentę z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, ale otrzymywał ją tylko przez cztery lata. Okazało się, że suma gwarancyjna uległa wyczerpaniu i z powodu luki prawnej nie ma szans na dalsze wypłaty. Gdy sprawa trafiła do sądu, sędzia uznała, że prawo nie zezwala na dalsze wypłaty i zasugerowała podjęcie starań o zmianę przepisów.
Podczas wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy w Siemiatyczach Tomasz Piesiecki poprosił go o rozmowę i przedstawił mu dokumentację starań o wypłatę renty. Sprawa trafiła do Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej KPRP (dawna DudaPomoc). W efekcie jesienią 2019 r. ustawa o szczególnych uprawnieniach osób w przypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej weszła w życie i dziś Tomasz Piesiecki oraz kilkadziesiąt osób w podobnej sytuacji znowu mogą liczyć na wsparcie z funduszu. – Jestem żywym przykładem tego, że taka instytucja jest potrzebna – mówi o BIPP Tomasz Piesiecki.
Pomoc otrzymała także Pani Beata, która opiekuje się 16-letnim niepełnosprawnym synem. W lipcu odebrano jej zasiłek pielęgnacyjny. Zwróciła się więc o pomoc do Kancelarii Prezydenta.
Udało się również pomóc Pani Bożenie i Panu Jarosławowi, którzy w Wielkiej Brytanii uzyskali status rodziny zastępczej dla swoich wnuków. Ale, kiedy przyjechali z dziećmi do Polski zaczęły się problemy. Problem prawny z jakim się zmagali dotyczył braku uznania przez polski sąd wyroku sądu zagranicznego w Londynie, który uznał dziadków za rodzinę zastępczą. Dzięki interwencji Kancelarii Prezydenta w polskiej ambasadzie w Londynie sąd okręgowy w Suwałkach otrzymał odpis postanowienia i w konsekwencji uznał je za obowiązujące na terenie Polski. Rozwiązano również kolejne kłopoty, które spotkały rodzinę.
Od momentu powstania Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej zajmowało się ponad 30 tysiącami spraw.