Księstwo Warszawskie i Królestwo Polskie
Upadek Rzeczypospolitej oraz rewolucja francuska zachwiały równowagą europejską i zmieniły wcześniejsze sojusze. Do władzy we Francji doszedł Napoleon Bonaparte. Już jego wojna we Włoszech stworzyła szansę na powstanie tam w 1797 roku polskich Legionów w zależnej od Francji Republice Cisalpińskiej. Dowódca, gen. Jan Henryk Dąbrowski, rekrutował żołnierzy zarówno z polskich emigrantów, jak uciekinierów i jeńców z walczącej z Francją armii austriackiej. Legiony i towarzysząca im pieśń Mazurek Dąbrowskiego (napisany przez Józefa Wybickiego) stały się znakiem podjętej na nowo polskiej walki o niepodległość. W 1806 roku po zwycięskich bitwach z Prusami pod Jeną i Auerstädt, w porozumieniu z cesarzem Francuzów Dąbrowski oraz Wybicki wraz z wkroczeniem do Wielkopolski armii francuskiej rozpoczęli tam powstanie. Po wyparciu wojsk pruskich tworzono polską administrację, zaś po zajęciu Warszawy Napoleon ukonstytuował namiastkę władzy centralnej – Komisję Rządzącą. Wszędzie faktyczna zwierzchność należała do armii francuskiej. Wojnę zakończył pokój w Tylży (1807) między Francją, Rosją i Prusami oraz zawarte tamże przymierze między Francją i Rosją. Losy Polaków (cały czas walczących u boku Francji z Prusami i Rosją) ważyły się podczas rokowań jako karta przetargowa w rękach Napoleona. Ostatecznie, na mocy traktatu w Tylży z ziem drugiego i trzeciego zaboru pruskiego ustanowiono Księstwo Warszawskie, którego władcą dziedzicznym został Fryderyk August król saski.
Zarówno nazwa państwa, jak i jego granice, nader rozczarowujące dla Polaków, wynikały z liczenia się Napoleona z Rosją i Austrią. Gdy w 1809 roku wybuchła wojna francusko-austriacka, wojska Księstwa dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego odniosły szereg zwycięstw zajmując Lublin, Zamość, Sandomierz i Kraków. Te zdobycze rozszerzyły terytorium państewka kosztem Austrii. W wyprawie Napoleona na Rosję (1812), wielu Polaków widziało szansę na odbudowanie Rzeczypospolitej. W składzie idącej na wschód 600-tysiecznej Wielkiej Armii cesarza Francuzów 100 tys. stanowili Polacy. Po klęsce Napoleona w Rosji i odwrocie jego rozbitych wojsk, Księstwo Warszawskie zostało zajęte przez Rosjan. W bitwie narodów pod Lipskiem, w październiku 1813 roku, śmierć poniósł książę Józef, do końca, zgodnie z honorem żołnierskim, wierny Napoleonowi. Po upadku cesarza i jego abdykacji o losach Księstwa przesądził Kongres Wiedeński (1814-1815).
Mimo nazwy i niewielkiego terytorium, Księstwo Warszawskie zajęło ważne miejsce w historii Polski. Napoleon nadał mu w 1807 roku konstytucję. Jej artykuł 4, głoszący, że „znosi się niewola. Wszyscy obywatele są równi przed obliczem prawa”, likwidował ustrój stanowy i przywiązanie chłopów do ziemi (poddaństwo osobiste). Nie nadano jednak włościanom prawa własności ziemi, którą uprawiali – nadal pozostawała ona własnością szlachcica (dziedzica). Stwierdzał to wprost doprecyzowujący konstytucję dekret wydany w grudniu 1807 roku (dekret grudniowy). Księstwo, liczące początkowo 104 tys. km² i 2,6 mln mieszkańców, w 1809 roku powiększyło się do 142 tys. km² i 4,3 mln mieszkańców. Dzięki odtworzeniu struktur państwowych odegrało ważną rolę w przetrwaniu idei państwowości polskiej. Istnienie Księstwa przesądziło o tym, że także Kongres Wiedeński utrzymał pewną namiastkę państwa polskiego. Bez Wielkopolski (powróciła pod panowanie pruskie) i Krakowa (stał się wolnym miastem) obszar Księstwa przypadł w udziale Aleksandrowi I, największemu zwycięzcy nad Napoleonem. Jako Królestwo Polskie (Kongresówka), liczące 128 tys. km² i 3,2 mln mieszkańców, połączone unią personalną z Rosją, otrzymało bardzo liberalną konstytucję, własny parlament i wojsko. Faktyczną władzę w imieniu imperatora miał sprawować jego brat, wieki książę Konstanty, wódz naczelny armii polskiej. Polska administracja Królestwa, sejm, szkolnictwo (m.in. założony w 1816 roku Uniwersytet Warszawski) oraz wojsko, istniejące do 1831 roku, stanowiły niewątpliwe wartości. Nie była natomiast przestrzegana konstytucja, działania sejmu, gdy nie okazał się posłuszny carskiej woli, uległy skrępowaniu, wobec opozycji i tajnych związków, tropionych przez policję, rozpoczęto represje. Walerian Łukasiński twórca konspiracyjnego Towarzystwa Patriotycznego, stawiającego sobie za cel odzyskanie pełnej niepodległości, został aresztowany w 1822 roku i spędził w najcięższych carskich więzieniach 46 lat.
Tajne związki szerzyły się także poza Królestwem Polskim na „ziemiach zabranych” (czyli tych, które włączone zostały do Rosji). Najsilniej rozwinęły się na Uniwersytecie Wileńskim, kierowanym przez braci Jana i Jędrzeja Śniadeckich. W 1817 roku kilku studentów, a wśród nich młody Adam Mickiewicz, zawiązało Towarzystwo Filomatów. Początkowo stawiali sobie za cel samokształcenie, pielęgnowanie przyjaźni i cnoty. Później w ich programie pojawiły się idee patriotyczne i niepodległościowe. W 1823 roku organizacja została wykryta przez carską policję, przywódcy aresztowani i skazani na wywiezienie w głąb Rosji.
Królestwo Polskie rozwijało się pod względem ekonomicznym dzięki polityce ministra skarbu, księcia Ksawerego Druckiego-Lubeckiego. Uzdrowił on finanse publiczne, zrównoważył budżet, przy poparciu cara Aleksandra I wynegocjował z Prusami korzystny układ celny i wprowadził program oszczędnościowy. Za wielkie sukcesy należy też uznać założenie w 1828 roku centralnego Banku Polskiego oraz budowę Kanału Augustowskiego (droga wodna Wisła - Niemen). Rządowe pieniądze trafiały do trzech okręgów przemysłowych: łódzkiego, dąbrowskiego i staropolskiego. W Łodzi zaczął rozwijać się przemysł tekstylny i wełniany, powstały nowoczesne manufaktury. Gdy na początku XIX wieku miasto liczyło 800 mieszkańców, w 1900 roku już pół miliona. W Zagłębiu Dąbrowskim rząd inwestował w górnictwo cynku i ołowiu oraz węgla kamiennego. Mniej dynamicznie rozwijało się Zagłębie Staropolskie, gdzie zakładano kopalnie rud żelaza. Znakiem cywilizacyjnych przemian stał się wspaniały pałac Staszica, zbudowany w Warszawie jako nowa siedziba Towarzystwa Przyjaciół Nauk: stanął przed nią pomnik wielkiego astronoma Mikołaja Kopernika.
Powstanie listopadowe i Wielka Emigracja
Po śmierci Aleksandra I (1825) nowym carem został jego młodszy brat Mikołaj I, który zaostrzył kurs w stosunku do Polaków. Carskie plany wysłania armii polskiej do tłumienia powstania w Belgii, łamanie konstytucji, a przede wszystkim narastające w młodym pokoleniu szlachty i inteligencji poczucie zniewolenia ze strony Rosji wywołały wybuch powstania 29 listopada 1830 roku. Spiskowcy zgrupowani w Szkole Podchorążych pod wodzą Piotra Wysockiego dokonali nieudanego zamachu na Konstantego i na skutek braku zdecydowanej reakcji ze strony wojsk rosyjskich przejęli kontrolę nad Warszawą. Powstał Rząd Narodowy pod przewodnictwem księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, a dyktatorem powstania ogłosił się gen. Józef Chłopicki. 25 stycznia 1831 roku Sejm Królestwa Polskiego ogłosił detronizację cara, co skutkowało wybuchem wojny polsko-rosyjskiej. Do Kongresówki wkroczyła stutysięczna armia rosyjska dowodzona przez feldmarszałka Iwana Dybicza. Plan strategiczny Rosjan, jak najszybszego zdobycia Warszawy, załamał się w bitwie na przedpolach stolicy, pod Grochowem. Po zimowej przerwie na przełomie marca i kwietnia 1831 roku do wiosennej ofensywy przeszła armia polska, zadając Rosjanom ciężkie straty w bitwach pod Wawrem, Dębem Wielkim i Iganiami. Zawiedli jednak kolejni naczelni wodzowie powstania (np. Jan Skrzynecki), niewierzący w szanse ostatecznego zwycięstwa, wobec dysproporcji sił polskich i rosyjskich. Pomimo świetnego planu operacyjnego gen. Ignacego Prądzyńskiego, wyprawa przeciw gwardii carskiej zakończyła się klęską w bitwie pod Ostrołęką. Trzy miesiące później Warszawa została zdobyta przez feldmarszałka Iwana Paskiewicza, a część pokonanych polskich żołnierzy (głównie oficerów) udała się na emigrację.
Powstanie listopadowe rozgrywało się także na ziemiach zabranych, gdzie inaczej niż w Królestwie, do walki na szerszą skalę przystąpili chłopi. Do legendy przeszła pochodząca z zamożnego inflanckiego rodu Emilia Plater, stojąca na czele oddziału liczącego blisko tysiąc kosynierów oraz strzelców. W walkach o Wilno odsiecz z Królestwa nie wystarczyła. W lipcu 1831 roku powstanie na Litwie zostało stłumione, a resztki insurgentów internowano w Prusach. Za broń chwycili także Polacy na Wołyniu, w województwie podolskim, a nawet w Kijowszczyźnie. W trwających dwa miesiące walkach wyróżnił się dowódca partyzanckiego pułku jazdy, Karol Różycki. Do powstania przybyli także ochotnicy z Wielkopolski i Galicji.
Po zakończeniu walk w Kongresówce rozpoczęła się tzw. noc paskiewiczowska (od nazwiska feldmarszałka Iwana Paskiewicza, mianowanego namiestnikiem Królestwa). Zniesiono konstytucję, zastępując ją statutem organicznym, zlikwidowano sejm i wojsko polskie. Województwa stały się guberniami, wprowadzono rosyjski system monetarny i kodeks karny. Mieszkańcy Królestwa zostali objęci obowiązkiem 25-letniej służby wojskowej w Rosji. W ciągu 20 lat wywieziono w ten sposób z Królestwa ponad 200 tysięcy rekrutów. Trzy czwarte zginęło lub zmarło: na Kaukazie, w Azji centralnej, czy w głębi Rosji. Do kraju wrócił co dziesiąty. Mikołaj I wprowadził stan wojenny. Za pieniądze Banku Polskiego kazał zbudować w Warszawie cytadelę: symbol wojskowego panowania Rosji nad Wisłą. Przez więzienie polityczne w Cytadeli – X pawilon – przeszło ponad 60 tysięcy więźniów. Ponad 20 tysięcy ruszyło stamtąd w dalszą drogę, na zesłanie w Imperium. Część skazanych pozostała tam na zawsze. Rozpoczęte po powstaniu listopadowym prześladowania polskości doprowadziły do zamknięcia Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Wileńskiego i Liceum Krzemienieckiego. W szkołach powszechnych, otwartych po trzech latach, wprowadzono język rosyjski jako język wykładowy.
Większość powstańczych elit, blisko 9 tysięcy oficerów i żołnierzy, a także część polityków wyemigrowała do Francji, Anglii, Belgii i Niemiec. Ze względu na ogromne znaczenie polityczne i kulturowe, exodus ten został nazwany Wielką Emigracją. Uchodźcy byli z entuzjazmem witani przez miejscową ludność, na ich cześć śpiewano pieśni patriotyczne, organizowano bankiety i deklarowano przymierze przeciwko Rosji. Pierwsza fala emigrantów znalazła się we Francji zimą 1832 roku. Większość z nich utrzymywała się z prac dorywczych, oszczędności przywiezionych z kraju oraz skromnego zasiłku rządu francuskiego. W głównym skupisku emigracyjnym, jakim był Paryż, wytworzył się najważniejszy obóz polityczny skupiony wokół księcia Adama Czartoryskiego, zwany od jego siedziby na wyspie św. Ludwika Hotelem Lambert. Ugrupowanie to dążyło do wywołania wojny pomiędzy krajami Europy Zachodniej a Rosją, w wyniku której doszłoby do odrodzenia Polski. Aby ten moment przybliżyć, Czartoryski poprzez odnowienie dyplomatycznych stosunków w Londynie, Paryżu, Rzymie i Stambule starał się wzniecić konflikt zbrojny. Wysyłał też agentów w głąb imperium carów, aby pobudzali odśrodkowe dążenia narodowe – na Ukrainie i Kaukazie. Drugą ważną organizacją emigracji we Francji było Towarzystwo Demokratyczne Polskie, założone przez Tadeusza Krępowieckiego i Wiktora Heltmana. W 1836 roku wydało ono Wielki Manifest zakładający, że Polska niepodległość musi wywalczyć własnymi siłami, drzemiącymi w prostym ludzie, który zachęcić do walki powstańczej miało uwłaszczenie. Natomiast w Anglii powstał radykalny odłam emigracji pod nazwą Gromady Ludu Polskiego, propagujący hasła socjalizmu utopijnego.
Tymczasem zarówno w Królestwie Polskim i na tzw. „ziemiach zabranych”, jak też na terenie pozostającej w stagnacji gospodarczej Galicji, rozprzestrzeniały się kolejne spiski. W zaborze austriackim jedynym ważnym odnotowania faktem po kongresie wiedeńskim było uzyskanie zgody na otwarcie w 1817 roku Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Imponująca fundacja Jerzego Maksymiliana Ossolińskiego nie ograniczała się jedynie do kolekcjonowania zabytkowego księgozbioru, ale także była również miejscem dyskusji i wymiany poglądów na tematy kultury i nauki.