Menu rozwijane

12 lipca 2020
Prezydent Andrzej Duda (1)
Prezydent Andrzej Duda (2)
Prezydent Andrzej Duda i minister Błażej Spychalski (3)
o1513959135.jpg
o370571832.jpg
o1010615255.jpg

Zaprosiłem Rafała Trzaskowskiego razem z Małżonką, by jak najszybciej pokazać rodakom, że Polska to normalny kraj – podkreślił w niedzielę wieczorem Prezydent Andrzej Duda. Wynik wyborów nie ma z tym nic wspólnego – dodał Prezydent.

CAŁA WYPOWIEDŹ >>

Prezydent zapowiedział też, że jest gotowy na spotkanie z Rafałem Trzaskowskim także po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów.

– Wybory się zakończyły. Lokale wyborcze są zamknięte. Głosy zostały oddane, teraz Państwowa Komisja Wyborcza będzie je liczyła i ogłosi wynik. Dlatego poprosiłem Pana Rafała Trzaskowskiego razem z Małżonką, żeby przyszli dzisiaj. Żeby jak najszybciej pokazać naszym rodakom, że Polska to normalny kraj, a nie kraj, w którym toczy się jakaś wyborcza walka – powiedział Andrzej Duda, pytany przez dziennikarzy o powody zaproszenia Rafała Trzaskowskiego. Kontrkandydat w wyborach prezydenckich nie przyszedł dziś wieczorem do Pałacu Prezydenckiego.

– Chciałem, żebyśmy sobie podali dłoń. Uważam, że wynik wyborów nie ma z tym nic wspólnego – podkreślił Andrzej Duda. – Chciałbym bardzo, żebyśmy wrócili do takiej spokojnej rozmowy. Chciałbym, żeby było to, o czym mówiłem, żeby był szacunek pomiędzy nami wzajemny, niezależnie od tego, jakie mamy poglądy.

Prezydent dodał też, że kampania wyborcza była bardzo trudnym czasem, który przekłada się na spory w wielu rodzinach. – Chciałem, żebyśmy to w symboliczny sposób zakończyli i pokazali, że można inaczej – wyjaśnił. I zapowiedział: – Oczywiście, że jeżeli Pan Rafał Trzaskowski przyjmie zaproszenie po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów, to też oczywiście się z nim spotkam. (PAP)