Uczestnicy
uroczystej pierwszomajowej mszy świętej
w katedrze wawelskiej
Ekscelencjo Księże Arcybiskupie! Czcigodni Kapłani!
Szanowni Przedstawiciele Władz Lokalnych!
Szanowni Członkowie Organizacji i Środowisk Społecznych
kultywujących chrześcijański i polski etos pracy!
Drodzy Państwo!
Święty Jan Paweł II, dawny metropolita krakowski i gospodarz wyjątkowego miejsca, w którym się Państwo zebrali, głosił, że praca stanowi jeden z najważniejszych przejawów społecznej i twórczej natury ludzkiej; że nosi na sobie szczególne znamię człowieka i człowieczeństwa, znamię osoby działającej we wspólnocie osób. W tej perspektywie każdy uczciwy trud, którego celem jest zapewnienie sobie i swojej rodzinie godnych warunków życia i ekonomicznej niezależności, każda działalność zarobkowa, której owoce przyczyniają się do pokoju, dobrobytu i rozwoju całego społeczeństwa – w sposób oczywisty zasługuje na szacunek i uznanie.
Poprzedzona wiekami ustroju niewolniczego idea godności i wolności człowieka jako osoby utrzymującej się z własnej pracy dojrzewała stopniowo, szczególnie w obrębie świata chrześcijańskiego. Pośród świadectw tej ewolucji wskazać można status górników w dawnej Polsce. Swoją stanową odrębność i przywileje wolni gwarkowie podkreślali organizując się w zrzeszenia takie, jak np. religijno-zawodowe Bractwo Kopackie – założone 575 lat temu przy klasztorze augustianów w Olkuszu, a zatwierdzone i objęte patronatem przez spoczywającego w katedrze wawelskiej arcybiskupa Zbigniewa Oleśnickiego. Przy tym sama ta świątynia, wzniesiona i przez wieki odnawiana staraniem znakomitych rzemieślników, może być uznana za wspaniały pomnik ludzkiej pracy – dobrowolnego, wspólnego, sprawiedliwie nagradzanego wysiłku, dzięki któremu dokonują się rzeczy niezwykłe, piękne i trwałe.
Przemiany społeczne i gospodarcze gwałtownie przyspieszyła XIX-wieczna rewolucja przemysłowa. Przyniosła ona bezprecedensowy postęp techniczny, naukowy, ekonomiczny, a w ślad za nim istotną poprawę przeciętnych warunków życia. Zarazem jednak zwiększyło się rozwarstwienie społeczne i związane z nim napięcia. Tak powstały warunki do narodzin i popularności ideologii marksistowskiej, z jej wizją społeczeństwa rozdzieranego walką klas – niszczycielskim dla naszej cywilizacji permanentnym konfliktem, który miał podsycać chciwość i cynizm posiadających, a z drugiej strony desperację i zawiść niezamożnych. Koncepcji tej przeciwstawiono między innymi chrześcijański solidaryzm, jak również zakorzenione w europejskiej tożsamości tradycje zawodowych samorządów, cechów i stanów, słusznie chlubiących się wkładem, jakie wnosiły w życie społeczne i gospodarcze.
Warto odwołać się do tych historycznych faktów, aby na nowo przemyśleć współczesną treść i przesłanie Święta Pracy. Choć jego początki wiążą się z działalnością XIX-wiecznej lewicy – której postulaty są już dzisiaj w większości spełnione – obecnie Pierwszy Maja jednoczy wszystkich, którzy, bez względu na wyznawany światopogląd, chcą uczcić codzienny trud pracowników różnych profesji i specjalności. Ów wspólnotowy i skupiony na godności pracy charakter dzisiejszego święta jest bardzo cenną wartością. Na szczęście ten dzień nie jest już okazją do reżyserowanych manifestacji poparcia dla komunizmu – czyli dla ideologii i ustroju, który skazywał pracujących na faktyczne zniewolenie, zinstytucjonalizowany wyzysk i ciągły niedostatek. Jednak trzeba dołożyć starań, aby dzisiaj i w przyszłości to ważne święto nie zostało zdominowane przez idee rozłamu i negacji naturalnych więzi społecznych. Jego sens nie może oddalić się od realiów świata pracy. Niech ten dzień będzie świętem solidarności wszystkich, którzy swoją pracą chcą budować dobrą przyszłość naszego narodu i państwa.
Dziękując za inicjatywy propagujące właśnie takie pojmowanie Święta Pracy, życzę Państwu wytrwałości oraz skuteczności podejmowanych przez Państwa działań. Serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam.
Andrzej Duda
List odczytał – w imieniu Prezydenta RP – Sekretarz Stanu w KPRP Wojciech Kolarski.