Uczestnicy i Organizatorzy uroczystości wręczenia Nagrody Prometejskiej
im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
w Warszawie
Szanowny Panie Przewodniczący!
Szanowny Panie Ambasadorze!
Szanowni Państwo!
Nagroda Prometejska imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest zaszczytnym wyróżnieniem, niosącym istotne przesłanie. Nawiązuje ona do trudnej i chlubnej historii narodów Europy Środkowo–Wschodniej, wytrwale dążących do uwolnienia się spod rosyjskiej dominacji. Jednocześnie jest to laur odnoszący się do wyzwań bardzo aktualnych – umocnienia niepodległości naszych państw oraz pogłębienia naszej solidarności i współpracy w regionie. Ustanowienie Nagrody w 2019 roku było wartościową inicjatywą, za co raz jeszcze dziękuję jej twórcom. Co roku wręczenie tych wyróżnień stanowiło ważne wydarzenie w polskim życiu publicznym – jednak obecnie, w obliczu brutalnej napaści Rosji na Ukrainę i tragicznej wojny, która toczy się u naszych wschodnich granic, dzisiejsza uroczystość ma szczególnie poruszającą wymowę.
Idea prometejska jest głęboko zakorzeniona w polskiej historii. Jej zasadniczą osnową jest wolność. Chcemy jej dla siebie, a zarazem szanujemy i popieramy jej pragnienie u innych, dzielących z nami wspólnotę dziejowego losu. Tak jak w wiekach wcześniejszych rywalizacja wielonarodowej Rzeczypospolitej z państwem moskiewskim była w istocie konfliktem ustrojów i kultur politycznych, z których jedna była oparta na wolności, a druga na tyranii, tak też później hasło „za wolność naszą i waszą” stało się podstawą ruchu prometejskiego, stawiającego sobie za cel pomoc w wyrwaniu się uciemiężonych narodów spod rosyjskiego, a następnie sowieckiego dyktatu. Józef Piłsudski, jeden z głównych twórców idei prometejskiej, jakże przenikliwie zauważył:
Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna. Jest to zasadniczy rys jej charakteru politycznego.
Odrodzona do niepodległego bytu Rzeczpospolita wspierała niepodległościowe dążenia wszystkich narodów, które zostały uwięzione przez sowiecki imperializm. Wśród przedstawicieli ruchu prometejskiego szczególnym zaangażowaniem wykazywali się emigranci ukraińscy. Wielu oficerów Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej służyło jako oficerowie kontraktowi w Wojsku Polskim, przygotowując się do przyszłej walki o wolność Ukrainy.
Tradycje ruchu prometejskiego przetrwały i dodawały nam sił w okresie powojennym, kiedy oba nasze narody znalazły się pod sowiecką dominacją. To właśnie te tradycje były inspiracją dla epokowego Posłania do ludzi pracy Europy Wschodniej, wystosowanego przez I Krajowy Zjazd NSZZ „Solidarność”, a po odzyskaniu przez naszą Ojczyznę suwerenności w roku 1989, stały się fundamentem dla kreowania polskiej polityki wschodniej. Jednym z jej kluczowych aktów było uznanie przez Polskę jako pierwszy kraj na świecie suwerenności Ukrainy. Wybitnym kontynuatorem idei prometejskiej był Prezydent RP Lech Kaczyński. Jego wielkie zasługi w powstrzymywaniu imperialnych działań Rosji, promowaniu znaczenia bezpieczeństwa energetycznego i budowaniu sieci bliskiej współpracy w naszym regionie czynią Go wspaniałym patronem Nagrody Prometejskiej.
Dziś sprawdzają się wnikliwe, alarmujące przewidywania Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Agresja Rosji na Ukrainę jest złamaniem wszelkich cywilizowanych zasad i uderzeniem w podstawy ładu międzynarodowego. Już sama napaść zbrojna na niepodległe państwo ukraińskie w celu obalenia jego władz i zburzenia integralności terytorialnej, jest wstrząsającym pogwałceniem prawa międzynarodowego. Jednak widzimy też wyraźnie, że w parze z tym idzie obłędna koncepcja wielkoruskiego szowinizmu, nawiązująca do najstraszniejszych faszystowskich wzorów. Rości sobie ona prawo do wyznaczania sfer wpływów i do podbojów, a odmawia narodowi ukraińskiemu podmiotowości, tożsamości kulturowej i własnego języka oraz formułowania suwerennych wizji rozwoju. Ten rosyjski szowinizm prowadzi do zbrodni wojennych, do ludobójstwa. Nie pogodzimy się z taką imperialistyczną ideologią, nie ustaniemy we wspieraniu napadniętych, którzy bohatersko bronią swojej wolności. Zmagająca się z agresorem Ukraina jest jednocześnie obrońcą wartości wolnego świata, jest obrońcą naszego własnego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa wspólnoty Zachodu. Dziś to na wschodzie Ukrainy toczy się najważniejsza w naszych współczesnych dziejach bitwa.
Polska i Polacy niezmiennie, solidarnie wyciągają pomocną dłoń do Ukrainy i Ukraińców. Będziemy nadal zapewniać wszelkie możliwe wsparcie oraz zabiegać o skuteczne, stanowcze działania naszych sojuszników z NATO i partnerów z Unii Europejskiej. Przyjęliśmy ponad dwa miliony uchodźców z Ukrainy, z których wielu znalazło gościnę w polskich domach, za co najserdeczniej dziękuję moim rodakom. Deklaruję, że każdy, kto przekracza ukraińsko–polską granicę w oczekiwaniu pomocy i schronienia, może liczyć na opiekę Rzeczypospolitej.
Jestem przekonany, że heroiczna walka Ukraińców w obronie wolności musi zakończyć się zwycięstwem dobra nad złem.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
List w imieniu Prezydenta Andrzeja Dudy odczytał podczas uroczystości Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szrot.