Uczestnicy i Organizatorzy
VI Międzynarodowej Konferencji Naukowej
„Władza sądownicza a bezpieczeństwo prawne
w państwach demokratycznych
w procesie integracji europejskiej:
Polska – Słowacja – Ukraina – Niemcy”
Szanowni Państwo!
Dynamika przeobrażeń społecznych i procesów politycznych na naszym kontynencie stanowi ogromne wyzwanie także dla twórców, badaczy i praktyków prawa. Z tym większą satysfakcją przyjąłem wiadomość o szóstej już edycji konferencji, na forum której eksperci podejmują wspólny namysł nad jednym z węzłowych zagadnień prawnych – także w kontekście integracji europejskiej – jakim jest bezpieczeństwo prawne. Dziękuję za tę inicjatywę. Sądzę, że niezmiernie cenna jest nie tylko afirmacja idei, wartości i koncepcji prawnych wspólnych narodom naszego regionu, ale też otwarta, rzeczowa debata na temat kwestii budzących sprzeczne opinie i komentarze.
Zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa prawnego jest jednym z głównych zadań państwa. W praktyce to warunek pozytywnie nacechowanej więzi obywatela z jego państwem, a wobec tego również elementarnego pokoju społecznego oraz zachowania standardów nowoczesnej demokracji. Można wskazać na kilka filarów owego bezpieczeństwa, jednak jednym z najważniejszych wydaje się być prawo do sądu oraz jego gwarancje. Każdy ma prawo oczekiwać, że jego sprawę rozpatrzy – sprawiedliwie, w zgodzie z ustawami, kompetentnie i bez opieszałości – taki sędzia, którego umocowanie jako przedstawiciela władzy sądowniczej oraz jego nieposzlakowany charakter, uczciwość, bezstronność i niezawisłość nie budzą żadnych wątpliwości.
W polskim porządku konstytucyjnym służy temu między innymi sposób powołania sędziego. To klasyczna prerogatywa Prezydenta RP. Jest to czynność osobista głowy państwa, rozwiązanie znane wielu obowiązującym dziś konstytucjom, mające długą tradycję historyczną również w Polsce. Wspomniana prerogatywa wybieranego w wyborach powszechnych Prezydenta RP wskazuje na jego samodzielną władzę i pozycję ustrojową w tym zakresie. Na podstawie art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP kompetencja w zakresie powoływania sędziów należy do tych aktów urzędowych Prezydenta, które dla swej ważności nie wymagają podpisu Prezesa Rady Ministrów. Taka kwalifikacja jest zaakcentowaniem niezależności sądownictwa od rządu i podległych mu organów, zgodnie z zasadą rozdziału i równowagi władz. Warto też podkreślić, że dokonywanie kontroli powoływania sędziów jest niezgodne z Konstytucją, ponieważ podważa uprawnienia Prezydenta RP dokonującego ostatecznej nominacji sędziów. Konstytucyjna prerogatywa Prezydenta, jaką jest prawo do powoływania sędziów, nie może być weryfikowana w oparciu o przepisy rangi ustawowej. Tym samym wykluczone jest ocenianie przez sędziów prawidłowości postępowania poprzedzającego powołanie sędziego przez Prezydenta – po to, aby generalnie zakwestionować prawo takiego sędziego do orzekania. Wagę tej prerogatywy Prezydenta RP dostrzegają w swym orzecznictwie sądy i trybunały krajowe oraz europejskie.
W wyniku powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego dochodzi do nadania sędziemu inwestytury czyli imperium władzy sądowniczej. To legitymacja do sprawowania tejże władzy. Władzę tę umacnia fakt, iż, zgodnie z art. 180 Konstytucji, sędziowie są nieusuwalni. Złożenie sędziego z urzędu, zawieszenie w urzędowaniu, przeniesienie do innej siedziby lub na inne stanowisko wbrew jego woli może nastąpić jedynie na mocy orzeczenia sądu i tylko w przypadkach określonych w ustawie. Nieusuwalność sędziów jest bez wątpienia jedną z najważniejszych gwarancji niezawisłości sędziowskiej. Osoba, który została powołana przez Prezydenta RP na stanowisko sędziego i która złożyła ślubowanie, jest sędzią i ma prawo orzekać. Próba zakwestionowania ww. sposobu powołania jako ostatecznego i wiążącego oraz próba podważenia prawa sędziego do orzekania – a także mocy prawnej jego już wydanych, często licznych decyzji i wyroków – nie miałyby więc podstaw prawnych. Jednocześnie poważnie godziłyby w pewność obrotu prawnego i bezpieczeństwo prawne obywateli.
Na zasadę niezawisłości sądownictwa składa się niezależność sądów – określona w artykule 173 Konstytucji, który stwierdza, że „sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz” – oraz niezawisłość sędziów. Artykuł 178 ust. 1 Konstytucji stanowi, iż „sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom”. Niezależność sądów opiera się między innymi na gwarancjach o charakterze procesowym. Są to zasady procesowe, wśród których można wskazać: jawność postępowania sądowego, tajność narady sędziowskiej, kolegialność orzekania oraz swobodną ocenę dowodów. Ale niezawisłość sądownictwa to również bezstronność sędziów w odniesieniu do przedmiotu sprawy, uczestników postępowania oraz instytucji pozasądowych. To wewnętrzna wolność i niezależność umożliwiające samodzielność wobec organów sądowych oraz nieuleganie presji innych władz, polityków, mediów czy zorganizowanych grup interesu. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że z zasadą niezawisłości sędziego kłóciłoby się jego zaangażowanie polityczne.
Podsumowując, sędziowie jako przedstawiciele jednej z władz współdecydują o tym, czy rzeczywiście żyjemy w demokratycznym państwie prawa. Nie sposób też przecenić ich roli jako gwarantów bezpieczeństwa prawnego. Jestem przekonany, że kształt ustroju państwowego Rzeczypospolitej Polskiej oraz relacji między państwami członkowskimi i organami Unii Europejskiej musi uwzględniać takie ukształtowanie systemu sądownictwa, w którym bezpieczeństwo prawne obywateli jest i pozostanie jedną z wartości naczelnych.
Ufam, że rozpoczynająca się dzisiaj konferencja przyczyni się do urzeczywistnienia tego postulatu. Życzę owocnych obrad i serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam.
Z wyrazami szacunku
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
_____________________________________
List odczytał Doradca Prezydenta RP Dariusz Dudek.