Uczestnicy uroczystości pogrzebowych
śp. prof. Adama Myjaka
w Warszawie
Szanowni Państwo,
Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Profesora Adama Myjaka. Jego odejście wypełniło smutkiem świat polskiej kultury, która poniosła niepowetowaną stratę. Żegnamy artystę rzeźbiarza obdarowanego wyjątkowym talentem, mistrza finezyjnego kształtowania brył i subtelnej gry z otoczeniem. Żegnamy jednocześnie wybitnego wykładowcę, wychowawcę pokoleń adeptów rzeźbiarstwa i rektora warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, której sam był absolwentem i którą w wolnej Polsce kierował łącznie aż dwie dekady.
Odszedł artysta, który wypowiadając się językiem sztuki, tworzył formy wysmakowane, intrygujące, zapadające w pamięć, ale oddziałujące na odbiorców nieinwazyjnie i delikatnie. Wyrażając się za pomocą rzeźb, starał się czynić nasz świat lepszym. Wielu Jego uczniów kontynuuje to dzieło, czerpiąc z wrażliwości i daru obserwacji, które uformował w nich Mistrz. Dzieląc się z nimi swoją wiedzą i doświadczeniem, nieraz zapraszał studentów i współpracowników do dialogu i wspólnej pracy twórczej.
Świadectwem tego pozostaje figura Zmartwychwstałego, która góruje nad uczestnikami dzisiejszej ceremonii zgromadzonymi w Świątyni Opatrzności Bożej – to właśnie jedno z dzieł śp. Adama Myjaka i stworzonego przez Niego zespołu artystów. Praca ta nabiera szczególnej wymowy dzisiaj, gdy towarzyszy ziemskiemu pożegnaniu swojego Autora, odprowadzanego w ostatnią drogę przez liczne grono tych, dla których Zmarły był nauczycielem. My, chrześcijanie, pochylamy się w obecnych dniach nad misteriami męki i śmierci Chrystusa oraz Jego powrotu do życia. Prawd wiary człowiek nigdy w pełni nie zrozumie, ale dzięki takim artystom, jak Profesor Adam Myjak, może zbliżać się do tych tajemnic, kontemplując ich obraz ukazany w znakomitych dziełach sztuki.
Jego dorobek artystyczny obejmuje też wiele pomników, rzeźb plenerowych i prac kameralnych, zdobiących wnętrza galerii, muzeów, budynków i przestrzeni publicznych. Pozostawił dzieła, które zachwycają, skłaniają do refleksji, a nade wszystko inspirują. Dlatego jestem przekonany, że również następne generacje miłośników, koneserów i poszukiwaczy piękna będą wspominać Go, podziwiając Jego kompozycje.
Łączę się w bólu z Rodziną oraz Przyjaciółmi, Współpracownikami i Studentami Zmarłego, składając wszystkim Państwu wyrazy głębokiego współczucia.
Wieczne Odpoczywanie Racz Mu Dać, Panie!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
List odczytał Doradca Prezydenta RP Tadeusz Deszkiewicz.