Menu rozwijane

24 marca 2019
List Prezydenta odczytał minister Adam Kwiatkowski. Fot. Monika Konopka (1)
o299785699.jpg

Organizatorzy i Uczestnicy obchodów

Narodowego Dnia Pamięci

Polaków ratujących Żydów

pod okupacją niemiecką

w Markowej

Szanowni Państwo!

Może Cię zainteresować Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką Medale Stulecia Odzyskanej Niepodległości

Mija 75 lat od tragicznej śmierci Józefa i Wiktorii Ulmów i ich dzieci, zamordowanych przez niemieckich prześladowców razem z ośmiorgiem ukrywanych przez nich Żydów: Gołdą Grünfeld, Leą Didner i jej córeczką, Saulem Goldmanem i jego czterema synami. Dla uczczenia ich bohaterstwa i męczeństwa, solidarności i ofiary, poniesionej w imię miłosierdzia i braterstwa z bliźnimi, obchodzimy dzisiaj – po raz drugi – Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

Tutaj, w Markowej, nikomu nie trzeba teraz ani nie trzeba było przez minione dziesięciolecia przypominać tamtych wydarzeń. Pamięć o nich trwała wśród miejscowej społeczności, przekazywana z pokolenia na pokolenie. Trzeba było jednak utworzenia Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej, aby ta wstrząsająca historia z całą mocą dotarła do współczesnych i aby rozbrzmiała na całym świecie. Wspomnienie wieczornej uroczystości otwarcia placówki, od którego przed tygodniem minęły już trzy lata, jest stale obecne w mojej pamięci.

Dzieło upamiętniania rodaków, którzy mimo bezwzględnego terroru nieśli pomoc żydowskim współobywatelom, uważam za jedno z najważniejszych wyzwań, jakie w ostatnim czasie stanęły przed naszym państwem i narodem. Jest to kwestia wierności prawdzie, jej strzeżenia i upowszechniania wiedzy o tym, co działo się w okupowanym przez hitlerowską III Rzeszę kraju. Jest to powinność nas, potomnych, by dawać świadectwo o Zagładzie Żydów i o bezprzykładnej odwadze tych, którzy starali się jej przeciwdziałać.

My, Polacy, będziemy zawsze pamiętać o żydowskich obywatelach Rzeczypospolitej i innych państw europejskich, którym nazistowskie Niemcy zgotowały Holocaust. Będziemy też zawsze czcić naszych rodaków, którzy – wbrew groźbie natychmiastowej śmierci, bez sądu i szans na jej uniknięcie – podejmowali najwyższe ryzyko i robili, co było w ich mocy, dla ocalenia mordowanych. Pamięć o nich wszystkich – o prześladowanych i zabijanych Żydach oraz o niosących im pomoc i nieraz wspólnie z nimi ginących Polakach – niesie wezwanie i zobowiązanie do budowania silnej i bezpiecznej Rzeczypospolitej, która jest gwarantem i obrońcą praw i wolności swoich obywateli.

O tym wszystkim opowiada to miejsce, poświęcone pamięci rodziny Ulmów i dokumentujące losy tysięcy innych Polaków ratujących Żydów. Chcę dzisiaj raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania muzeum w Markowej. Składam gratulacje osobom uhonorowanym Medalami Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Niech to niedawno ustanowione odznaczenie będzie symbolem uznania dla Państwa zasług, a zarazem znakiem najwyższej wagi, jaką wolna Polska przywiązuje do pamięci o naszych narodowych bohaterach – Polakach ratujących Żydów. Ufam, że – również dzięki Państwa pracy – płynące stąd przesłanie z roku na rok będzie docierać coraz szerzej, do całej ludzkości. Bo jestem przekonany, że my, współcześni, potrzebujemy prawdy i świadectwa o tamtych czasach, aby podobne zbrodnie nigdy więcej się nie powtórzyły.

Cześć ich pamięci!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 

Andrzej Duda

List odczytał reprezentujący Prezydenta podczas uroczystości minister Adam Kwiatkowski.