Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
98. rocznicy Bitwy Warszawskiej
i Święta Wojska Polskiego
na Cmentarzu Żołnierzy Polskich 1920
w Radzyminie
Szanowni Przedstawiciele Władz Państwowych i Samorządowych!
Czcigodni Kombatanci! Oficerowie i Żołnierze Wojska Polskiego!
Ekscelencjo Księże Biskupie!
Drodzy Mieszkańcy Radzymina!
Szanowni Zebrani!
Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa, zgromadzonych na obchodach 98. rocznicy bitwy warszawskiej. Dziękuję władzom samorządowym i całej społeczności lokalnej za to,
że pielęgnują Państwo pamięć o tamtych wydarzeniach i czczą ich bohaterów.
W połowie sierpnia 1920 roku to właśnie tutaj rozegrał się jeden z najważniejszych aktów obrony odrodzonej Rzeczypospolitej przed nawałą bolszewicką. Tu ważyły się losy niedawno odzyskanej niepodległości. Na Radzymin zwrócone były wtedy oczy nie tylko Polaków, ale całej Europy. Podczas walk miasto odwiedzili najwybitniejsi mężowie stanu, przywódcy polityczni i wojskowi: szef Rządu Obrony Narodowej premier Wincenty Witos, dowódca Frontu Północnego generał Józef Haller i współtwórca Konstytucji marcowej Maciej Rataj, a także nuncjusz kardynał Achille Ratti, półtora roku później wybrany papieżem jako Pius XI.
Od tego, czy obrońcy Radzymina wytrwają na powierzonej sobie placówce, zależało ocalenie stolicy kraju i całej Ojczyzny. Istnienie i przyszłość naszego narodu i wielu innych narodów Europy, które Rosja sowiecka chciała zniewolić po pokonaniu Rzeczypospolitej, znalazło się w rękach młodego Wojska Polskiego. Wielu żołnierzy było świeżo upieczonymi ochotnikami, a naprzeciw nich stały doświadczone pułki nieprzyjaciela. Szala zwycięstwa przechylała się to na jedną, to na drugą stronę. W ciężkim boju miasto kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk.
Pamiętamy, że ostatecznie nasi przodkowie zwyciężyli, powstrzymali napór sowiecki i ocalili stolicę odrodzonego państwa. Wiktoria warszawska okupiona została wysoką ceną śmierci tysięcy rodaków i zrujnowaniem Radzymina. Za klęskę komunistycznych najeźdźców miasto płaciło też zaniedbaniem przez reżim narzucony naszemu narodowi po II wojnie światowej. W pamięci rodaków sama nazwa Radzymin stała się bowiem synonimem polskiego triumfu w wojnie 1920 roku.
Wspominając owe wydarzenia i składając hołd męstwu żołnierzy w tym wyjątkowym czasie jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości, chcemy z męstwa i heroizmu przodków czerpać inspirację do codziennych wysiłków dla dobra wspólnego. Ich postawa jest dla nas, współczesnych, chwalebnym przykładem poświęcenia w służbie narodowi. Wzór ten chcemy naśladować, budując silną, suwerenną, bezpieczną i sprawiedliwą Rzeczpospolitą. Dlatego z serca dziękuję wszystkim, którzy to nasze wielkie dziedzictwo pielęgnują i dbają o to, by patriotyczna duma i pamięć trwały w następnych pokoleniach. Jestem przekonany, że dzięki temu młodzi Polacy będą nadal wzrastać w miłości i wierności wolnej Ojczyźnie.
Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda