Menu rozwijane

29 września 2019
List Prezydenta

Uczestnicy i Organizatorzy

uroczystych obchodów

80. rocznicy zbrodni w Lesie Szpęgawskim

Szanowni Przedstawiciele Władz Państwowych i Samorządowych!

Szanowni Członkowie Komitetu Społecznego

budowy pomnika ku czci Pomordowanych w Lesie Szpęgawskim!

Żołnierze Rzeczypospolitej!

Szanowni Mieszkańcy Powiatu Stargardzkiego!

Drodzy Rodacy!

Pierwszego września 1939 roku wojska niemieckiej III Rzeszy dokonały inwazji na terytorium naszego państwa. Już od pierwszych minut wojny najeźdźcy oraz ich lokalni poplecznicy okazywali niespotykane wcześniej okrucieństwo wobec osób cywilnych. Aktów ludobójstwa dopuścili się także tu, w Lesie Szpęgawskim. Sprawcami byli miejscowi niemieccy naziści, członkowie organizacji paramilitarnej nazwanej przewrotnie „samoobroną”, oraz esesmani. Między wrześniem 1939 a styczniem 1940 roku śmierć poniosło tu blisko siedem tysięcy osób. Ginęli przede wszystkim Polacy. Nauczyciele, księża, urzędnicy, działacze społeczni i krzewiciele polskości, rzemieślnicy, kupcy, rolnicy. Mordowano tu też starogardzkich Żydów. Zabito pacjentów i personel medyczny szpitali psychiatrycznych w Kocborowie i Świeciu oraz upośledzone dzieci z placówki w Gniewie. „Winą” ofiar była ich narodowość, religia, gotowość do służby społeczności lokalnej i niepodległej Polsce, wykształcenie, pozycja społeczna, a nawet choroba. Niektórych pozbawiono życia tylko z powodu niechęci, jaką żywili do nich ich niemieccy sąsiedzi. Zabijano także Niemców, którzy nie aprobowali nienawistnej ideologii nazizmu oraz dokonywanych w jej imię potworności.

Od tamtych wydarzeń dzieli nas już 80 lat. Jednak pamięć o nich jest wciąż żywa, szczególnie wśród Pomorzan. To naturalny odruch serca i sumienia. Nie potrafimy zapomnieć o tych, którzy byli i są nam szczególnie bliscy. O naszych zgładzonych krewnych, przyjaciołach, sąsiadach, rodakach. Ale pamięć o tej tragedii to także sprawa elementarnej sprawiedliwości. Trzeba udaremnić zamiary bezwzględnych zbrodniarzy, którzy od początku pragnęli uniknąć ciążącej na nich wiecznej hańby – bo przecież właśnie temu służyły tworzone przez nich namiastki procedur sądowych, wybór tego ustronnego miejsca i jego izolacja, a także późniejsze zacieranie śladów swoich czynów. Prawda o masowych morderstwach w Lesie Szpęgawskim oraz o pozostałych zbrodniach hitlerowskich okupantów musi być chroniona przed wszelkimi próbami zafałszowań i manipulacji. Musi być przekazywana kolejnym pokoleniom jako przestroga. Potrzeba tu jednak stałego, skoncentrowanego wysiłku – podobnie jak to wyjątkowe miejsce, uświęcone krwią naszych rodaków, wymaga stałej opieki i porządkowania, aby nie skryły go nowe drzewa i zarośla.

Pragnę wyrazić głęboką wdzięczność i uznanie inicjatorom oraz wszystkim urzędom, instytucjom, organizacjom społecznym i indywidualnym darczyńcom, którzy wspierają budowę nowego pomnika pamięci ofiar, którym oddajemy dzisiaj cześć. Cieszę się, że te prace postępują, że już wkrótce sam pomnik, jak i przestrzeń wokół niego staną się jeszcze godniejszym i piękniejszym miejscem patriotycznych spotkań i modlitewnej zadumy. Dziękuję też autorom filmu poświęconego zbrodni w Lesie Szpęgawskim oraz organizatorom dzisiejszych rocznicowych obchodów. Niech udział w tych podniosłych uroczystościach umocni Państwa ducha patriotycznego. Niech poczucie jedności między byłymi, obecnymi i przyszłymi pokoleniami Polaków będzie dla Państwa źródłem wewnętrznej siły oraz inspiracją w Państwa codziennych staraniach na rzecz dobra wspólnego. Gorąco dziękuję za Państwa obecność i serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam.

Z wyrazami szacunku

 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

List odczytał Doradca Prezydenta RP Piotr Karczewski.