Uczestnicy
uroczystości pogrzebowych
śp. płk. Mariana Tomaszewskiego
Szanowni Bliscy Zmarłego!
Szanowni Państwo!
Z głębokim smutkiem żegnam śp. Pana Pułkownika Mariana Tomaszewskiego. Odszedł na wieczną wartę wspaniały patriota, wierny żołnierz Rzeczypospolitej z poświęceniem walczący „za wolność naszą i waszą”, bohaterski weteran zmagań decydujących o losach Europy. Dokonał swego długiego, chwalebnego życia człowiek wielkiej prawości i dobroci, autorytet moralny, nauczyciel tego, czym jest służba na rzecz fundamentalnych wartości. W imieniu wszystkich Rodaków składam hołd Zmarłemu.
Biografia śp. Mariana Tomaszewskiego jest odzwierciedleniem burzliwych i chlubnych losów naszego narodu w XX stuleciu. Od młodości stanął On do służby niepodległej Ojczyźnie i bliźnim, angażując się w ruch harcerski. Właśnie to zaangażowanie wystarczyło, aby po wybuchu II wojny światowej i wkroczeniu Sowietów do Jego rodzinnego Przemyśla został aresztowany przez NKWD. Po kilkumiesięcznym uwięzieniu, został skazany na pięć lat łagru i zesłany do kopalni w Karagandzie. Był wśród łagierników, których uratował układ Sikorski-Majski – w wyniku amnestii trafił do formującej się w Związku Sowieckim Armii Polskiej gen. Władysława Andersa. Po przeszkoleniu i wyczerpującej żołnierskiej wędrówce przez Persję, Irak i Palestynę został pancerniakiem w 6. Pułku Pancernym „Dzieci Lwowskich” i na kolejnych stanowiskach dowódczych przebył szlak bojowy 2. Korpusu Polskiego w kampanii włoskiej. Uczestniczył w zaciętych walkach, zwyciężał pod Monte Cassino, zdobywał Piedimonte San Germano, Ankonę i Bolonię. To właśnie żołnierzom takim jak śp. Marian Tomaszewski zawdzięcza Polska sławę niezachwianego alianta w szeregach sił wolnego świata oraz obrońcy Europy przed zmorami hitlerowskiego i stalinowskiego totalitaryzmu.
Tak jak naszej Ojczyźnie zatrzaśniętej za żelazną kurtyną na skutek jałtańskich decyzji nie było dane uczestniczyć w radości wojennego zwycięstwa, tak też kombatant Marian Tomaszewski nie mógł doświadczyć spokojnego powrotu do rodzinnego domu. Przypadł Mu w udziale los emigranta w Wielkiej Brytanii, gdzie swoją aktywnością w środowisku polonijnym położył znaczące zasługi dla sprawy polskiej niepodległości oraz upamiętniania i promowania patriotycznego dziedzictwa. Przez całe swe prawie stuletnie, piękne życie był On i zawsze dla nas pozostanie wzorem dumnego, ofiarnego Polaka, mężnego żołnierza świadczącego, czym jest honor polskiego munduru oraz człowieka wybitnego, zaangażowanego i spełnionego. Takim Go zapamiętamy.
Śpij, Panie Pułkowniku, snem wiecznym. „Niech się Polska przyśni Tobie” – Polska dzisiaj wolna, niepodległa i bezpieczna, wywalczona Twoją odwagą i poświęceniem. Polska, która z wdzięcznością kłania się Twoim zasługom.
Wszystkim Bliskim Zmarłego składam wyrazy głębokiego współczucia. Odmawiam razem z Państwem słowa modlitwy za Bohatera, mówiąc: Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda
List odczytał Doradca Prezydenta RP Bogusław Winid.