Menu rozwijane

14 października 2018
List podczas uroczystości odczytał Podsekretarz Stanu w KPRP Wojciech Kolarski (fot. Danuta Matloch) (1)
o162035804.jpg

Uczestnicy i Organizatorzy 

uroczystości z okazji 75. rocznicy 

powstania więźniów niemieckiego nazistowskiego 

obozu zagłady w Sobiborze

 

Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze

Niemiecki nazistowski obóz zagłady (1942–1943)

Szanowni Państwo!

Gromadzą się Państwo w miejscu, które jest świadectwem straszliwej zbrodni, a jednocześnie świadectwem dumnego oporu, heroicznej walki o wolność i godność. Tutaj, gdzie stworzono piekło na ziemi, gdzie człowieczeństwo było odbierane i deptane – pokazało ono swoją wielką, niezłomną siłę. Czternastego października 1943 roku wybuchł zbrojny bunt więźniów z obozu w Sobiborze – obok powstania w getcie warszawskim i buntu w Treblince – jeden z największych zrywów Żydów podczas II wojny światowej.

Składamy hołd wszystkim bohaterskim uczestnikom powstania w Sobiborze. Miało ono wielkie znaczenie – przede wszystkim umożliwiło wyrwać się na wolność blisko 300 więźniom, ale zarazem stanowiło dowód, że oprawcy z niemieckich obozów zagłady nie pozostaną bezkarni, że przyjdzie czas odpłaty za ich zbrodnicze okrucieństwo.  Może Cię zainteresować Minister Wojciech Kolarski na obchodach 75. rocznicy powstania więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Sobiborze

Szowinizm i rasowa nienawiść od początku stanowiły rdzeń nazistowskiej ideologii. Wraz z narastaniem hitleryzmu w Niemczech, a potem wojennymi podbojami III Rzeszy, niemieckie zbrodnie popełniane na Żydach przybrały masową skalę. Podczas konferencji w Wannsee zapadły decyzje dotyczące „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”. Ruszył ludobójczy przemysł – w ramach „Aktion Reinhardt” powstały niemieckie fabryki śmierci w Sobiborze, Bełżcu i Treblince, w których zgładzono ponad 1,5 miliona Żydów z okupowanych polskich ziem wchodzących w skład Generalnego Gubernatorstwa i innych krajów okupowanej Europy. Większość ofiar stanowili obywatele przedwojennej Polski. Dopełnił się kolejny wstrząsający rozdział zbrodni Holocaustu. 

To okrutny paradoks, że okupowana przez Niemców polska ziemia – ta sama, która przez wieki słynęła jako Polin, „ziemia dobrego współistnienia” – stała się miejscem zagłady Żydów. Kiedyś przybywali tu z własnej woli, widząc w Polsce ostoję tolerancji oraz przestrzeń dla żydowskiej autonomii i rozwoju. W latach II wojny światowej w zaplombowanych wagonach zwożeni tu byli pod przymusem do niemieckich fabryk śmierci, komór gazowych i krematoriów. 

My, Polacy, uważamy za swój obowiązek nieść światu świadectwo o Holocauście. Robiliśmy to już wtedy, kiedy Niemcy go dokonywali. Z tą misją wyruszył do Auschwitz – dobrowolnie dając się aresztować – rotmistrz Witold Pilecki. Tę misję wypełniał emisariusz rządu polskiego na emigracji Jan Karski. Niestety, świat pozostał wtedy głuchy na te wezwania. Nie wierzono, że coś tak przerażającego może dziać się w samym środku Europy.

Dzisiaj to my, współcześni, wypełniamy powinność strzeżenia pamięci i prawdy o czasach Zagłady. Rzeczpospolita Polska pragnie w szczególny sposób uhonorować Lejbę Felhendlera – swego mężnego obywatela, który wraz z Aleksandrem Pieczerskim bohatersko współkierował powstaniem w Sobiborze. Nadany Mu pośmiertnie Krzyż Komandorski 

Orderu Odrodzenia Polski jest wyrazem naszej czci i pamięci.

Z wielką satysfakcją odbieram postępy w budowie Muzeum-Miejsca Pamięci w Sobiborze. Niemieccy zbrodniarze chcieli wymazać wszelkie ślady po dokonanym ludobójstwie. 

Trwa odsłanianie i gromadzenie świadectw. Elementem tego procesu jest prezentowana wystawa oraz album „Wydobyte z popiołów”. Każda z Ofiar Zagłady miała własną twarz, imię i nazwisko, niepowtarzalną biografię. Nawet najdrobniejszy po Nich ślad jest spełnieniem naszej służby pamięci. 

Cieszę się, że na przedsięwzięcia prowadzone w Sobiborze składa się wysiłek wielu krajów. Dziękuję wszystkim współtwórcom projektu, który zwrócony jest ku całej ludzkości.  Nie możemy nigdy zapomnieć o zbrodniach dokonanych tutaj w przeszłości, aby uważnie reagować na przejawy zła we współczesnym świecie i razem budować dobrą przyszłość.

Skłaniam głowę przed bohaterami powstania w Sobiborze, przed wszystkimi, którzy w tamtych straszliwych czasach nieugięcie bronili ludzkiej wolności i godności. Łączę się z Państwem w modlitwie, składam hołd wszystkim Ofiarom Zagłady. Cześć Ich pamięci!

______________________________________

List w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy odczytał Minister w KPRP Wojciech Kolarski