Menu rozwijane

08 lutego 2019

W przesłaniu do uczestników polonijnego Kongresu 60 milionów, który w piątek rozpoczął się w Miami na Florydzie, Prezydent Andrzej Duda wyraził nadzieję, że spotkanie przyczyni się do nasilenia współpracy ekonomicznej Polski z USA oraz promocji osiągnięć polskiej gospodarki za granicą.

ENGLISH VERSION>>

"Uważam, że (zjazd) może także odegrać ważną rolę w procesie integracji Polonii amerykańskiej – najliczniejszego skupiska Polaków na obczyźnie – oraz umacniania więzi z rodakami w kraju i podejmowania razem nowych przedsięwzięć gospodarczych - podkreślił prezydent w liście do uczestników kongresu. - Łączy nas przecież narodowe dziedzictwo, tradycja, historia i tożsamość, ale zarazem wspólne wyzwania kluczowe dla współczesnego świata".

Duda podkreślił, że Kongres 60 milionów wpisuje się w strategię działań przyjętych wspólnie przez parlament, rząd i prezydenta Rzeczpospolitej zmierzających do wzmocnienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej, głównie w wymiarze ekonomicznym.

"Dynamiczny wzrost gospodarczy naszego kraju, konsekwentne ułatwianie działalności przedsiębiorcom i inwestorom oraz poprawa systemu podatkowego dają Polsce szansę na wkroczenie do grona państw liderów w dziedzinie innowacyjnej gospodarki" – ocenił szef polskiego państwa.

Zainteresowanie diaspory sytuacją w kraju uznał za wielką szansę na współdziałanie, budowę wspólnoty narodowej, jednoczącej Polaków na całym świecie, oraz wypracowanie obopólnych korzyści ekonomicznych.

"Potrzeba wnikliwej diagnozy współpracy Polonii z krajem i określenia narzędzi do wspólnego wykorzystania szans i perspektyw rozwoju, przed którymi stajemy. Za warunek konieczny powodzenia należy przy tym uznać trwały charakter współpracy władz państwowych i samorządowych, organizacji społecznych, przedsiębiorców i obywateli po obu stronach oceanu" – wskazał Andrzej Duda w liście, który odczytał konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski.

W czwartej edycji zjazdu w hotelu Eden Rock w Miami udział wzięło ponad 200 osób. Przybyli liderzy polonijnego świata polityki, biznesu oraz aktywiści z całych Stanów Zjednoczonych. Wśród zgromadzonych byli prezesi najważniejszych organizacji, w tym Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej w Nowym Jorku oraz Fundacji Kopernikowskiej z Chicago. Dołączyli do nich także rodacy z Polski i z Europy.(PAP)