Menu rozwijane

18 grudnia 2020

Pani
Aleksandra Sosnowska

Wielce Szanowna Pani,

Proszę przyjąć z głębi serca płynące wyrazy współczucia w związku z odejściem Pani Męża, Piotra Machalicy. Wiadomość o Jego nagłej śmierci przyjąłem z wielkim żalem. Przytłoczyła ona zarówno tych, którzy znali Go osobiście, jaki i rzeszę widzów i słuchaczy, którzy wysoko cenili Jego talent. Do ostatnich dni był oddany swojej pracy, a zarazem wielkiej pasji. Trudno pogodzić się z tą wielką stratą, jaką poniosła nasza kultura narodowa, polski teatr i film.

W mojej pamięci pozostanie na zawsze Jego charakterystyczny, głęboki głos i charyzmatyczna osobowość artystyczna – nacechowana wrażliwością, ale też dystansem do siebie i świata, ciepłym, nieco ironicznym humorem oraz niezwykłym skupieniem na wewnętrznej prawdzie postaci, które tworzył. W kronikach warszawskiego Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera oraz wielu innych polskich scen, we wspomnieniach współpracowników, widzów oraz w tekstach recenzji pozostaną dziesiątki Jego ról teatralnych. Kolejne pokolenia miłośników sztuki aktorskiej będą mogły podziwiać kreacje Piotra Machalicy w zapisanych spektaklach Teatru Telewizji i Teatru Polskiego Radia oraz w blisko stu filmach i serialach fabularnych – wśród których znalazły się obrazy tej miary, co „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”, „Był jazz”, „Zabij mnie glino”, „Krótki film o miłości” i „Dekalog”. Głos Pana Piotra przetrwa na płytach z Jego mistrzowskimi interpretacjami utworów Wojciecha Młynarskiego, Jonasza Kofty, Jana Wołka, Bułata Okudżawy i Georgesa Brassensa. Owo trwanie we własnych dziełach to wyjątkowy przywilej, który dany jest tylko nielicznym, wybitnym twórcom sztuki.

Cześć Jego pamięci!

Z wyrazami głębokiego szacunku

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda