Pani
Halina Cieszkowska
Wielce Szanowna Pani – Dostojna Jubilatko!
W dniu Pani setnych urodzin prosimy o przyjęcie najserdeczniejszych gratulacji oraz życzeń dobrego zdrowia, samych pogodnych dni pośród bliskich oraz satysfakcji z pomyślnego rozwoju naszej Ojczyzny. Życzymy też radości ze spotkań z młodymi, którzy, zainspirowani Pani życiem i zasługami dla naszej wspólnoty narodowej, sami podejmują służbę i pracę na rzecz ideałów, które ukształtowały Panią jako Polkę i jako człowieka.
Dzisiejszy piękny jubileusz jest dla nas wyjątkową okazją, aby przypomnieć i uhonorować Pani postawę w okresie najcięższej próby, jaką przeszła Polska w całych jej dziejach – a także Pani zaangażowanie na rzecz utrwalenia i propagowania wiedzy o tamtym okresie. Należy Pani do pokolenia, które przyszło na świat niemal równocześnie z odrodzeniem niepodległej Rzeczypospolitej i dla którego miłość Ojczyzny miała wymiar nie tylko żywych uczuć patriotycznych, ale przede wszystkim czynu. Była Pani jedną z założycielek 9 Warszawskiej Żeńskiej Drużyny Harcerskiej w Warszawie, a po egzaminie maturalnym, zdanym w roku 1938 i rocznej pracy, podjęła Pani starania o przyjęcie na studia. Wybuch wojny opóźnił i utrudnił, ale nie przekreślił realizacji tych planów. W czasie okupacji pełniła Pani również służbę kolporterki prasy podziemnej oraz łączniczki Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej ZWZ-AK. Podczas powstania warszawskiego, w którym brała Pani udział razem z bratem, służyła Pani jako goniec i łącznik w Plutonie Łączności Dowództwa Obwodu I Warszawa-Śródmieście Północ – a więc na obszarze szczególnie ciężkich walk. Po kapitulacji powstania doświadczyła Pani losu jeńca wojennego w obozie-szpitalu w Zeithain. Zapis Pani osobistej relacji o tamtych tragicznych latach jest wspaniałym świadectwem hartu ducha, poświęcenia w służbie drugiemu człowiekowi oraz wierności swoim przekonaniom.
Po wojnie, ukończywszy studia pedagogiczne na Uniwersytecie Warszawskim, pracowała Pani z młodzieżą, wychowując ją w duchu patriotycznym i niepodległościowym. W stanie wojennym przypłaciła to Pani zwolnieniem z pracy. Publikowane przez Panią wspomnienia, opowiadania i prace dotyczące Warszawy znalazły uznanie czytelników i varsavianistów. Z szacunkiem myślimy również o Pani pracy społecznej. Jej owoce to między innymi godne upamiętnienie więźniów stalagu Zeithain, rozwój archiwum Ośrodka KARTA oraz klub seniora w Pani parafii na warszawskiej Pradze.
Harcmistrz Aleksander Kamiński pisał: Nie w tym jest wart człowiek, co przemyślał i co przeżył, ale co zrobił dobrego na świecie. W tym uroczystym dniu pragniemy Panią zapewnić, że zarówno Pani ważne przemyślenia, jak i niezwykłe przeżycia oraz wiele dobra, które przez dziesięciolecia wyświadczyła Pani innym, zasługują na nieprzemijającą pamięć i wdzięczność rodaków.
Raz jeszcze prosimy o przyjęcie najlepszych życzeń urodzinowych i serdecznych pozdrowień. Wszystkiego dobrego!
Z wyrazami głębokiego szacunku i sympatii
Agata Kornhauser-Duda
Andrzej Duda
List przekazała Zofia Romaszewska, Doradca Prezydenta RP.