Pan
Maciej Englert
Wielce Szanowny Panie – Dostojny Jubilacie!
Proszę przyjąć najlepsze życzenia w dniu Pańskich 75. urodzin. Chciałbym zarazem złożyć Panu serdeczne gratulacje w związku z niedawnym 50-leciem pracy reżyserskiej.
Począwszy od samego debiutu – adaptacji poematu dramatycznego Zbigniewa Jerzyny Iskrą tylko, którą od premiery 6 lutego 1971 roku na deskach warszawskiego Teatru Dramatycznego wystawiono dwustukrotnie – podjął Pan dialog z tradycją romantyczną, na której ufundowany został przecież nowoczesny teatr polski. Odwołując się do utworów „dwudziestoletnich poetów Warszawy”, przedstawiał Pan bohaterskie i tragiczne losy pokolenia akowskiego z własnej perspektywy artysty należącego już do następnej, powojennej generacji.
Odtąd taka właśnie optyka stała się rysem charakterystycznym i niezwykle wysoko cenionym Pańskiej twórczości. Reżyserując sztuki czy to Słowackiego, Wyspiańskiego, Fredry, czy to Szekspira, Moliera, Goldoniego, wierność oryginałowi łączył Pan harmonijnie z autorskim, indywidualnym i na wskroś współczesnym spojrzeniem na historię ojczystą i powszechną oraz na to, co w nich uniwersalne, wieczne i zawsze aktualne.
Przede wszystkim jest Pan bowiem niedoścignionym interpretatorem dramatu XX wieku, rozwijającym najważniejsze tendencje estetyczne swojej epoki i chętnie sięgającym po nowe formy. Szczególny rozdział w Pańskiej twórczości stanowią przecież liczne znakomite spektakle telewizyjne, które wybitnie przyczyniły się do zbudowania świetności sceny teatralnej na szklanym ekranie. I to samo dotyczy także Pańskich słuchowisk radiowych, spośród których pragnę dziś wymienić jedno: niezapomnianą Norymbergę Wojciecha Tomczyka.
Wreszcie, należy też wspomnieć o wielu Pańskich doskonałych kreacjach aktorskich, w których – jak każdy wielki wszechstronny artysta – z twórcy staje się Pan także tworzywem, poszerzając spektrum własnej wiedzy i doświadczeń. Wszystko to zaś – jestem głęboko przekonany – zapewni Panu trwałe miejsce w rzędzie najwybitniejszych mistrzów polskiej współczesnej sztuki scenicznej.
Raz jeszcze gratulując pięknego podwójnego jubileuszu, z serca życzę Panu zdrowia, satysfakcji z dokonań, wszelkiej pomyślności oraz długich lat w pełni sił twórczych, potrzebnych do kontynuowania Pańskiej wspaniałej pracy artystycznej.
Z wyrazami szacunku i sympatii
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda