Szanowny Panie Sekretarzu Generalny,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowni Państwo Oficerowie,
Żołnierze,
Wszyscy Przybyli Goście!
Bardzo się cieszę z obecności Pana Sekretarza Generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego, Jensa Stoltenberga, dzisiaj w Polsce, w Łasku, w naszej bazie lotniczej, w której stacjonują na co dzień myśliwce F–16. A obecnie także w ramach wsparcia związanego z zapewnieniem bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego – także amerykańskie myśliwce F–15.
Cieszę się z obecności Pana Sekretarza Generalnego, cieszę się z obecności naszych gości, Panów Generałów, dlatego że zarazem stanowi to podkreślenie ważności zadania, jakie tutaj wykonują polscy i amerykańscy piloci; jakie tutaj wykonują polscy i amerykańscy żołnierze, ważności tego zadania – a zarazem tym samym również i podziękowanie dla nich za służbę, którą tu pełnią.
W czasie spotkania z Panem Sekretarzem Generalnym i z Panami Generałami omówiliśmy w tej chwili bieżącą sytuację bezpieczeństwa; mówiliśmy o zadaniach, które są tutaj wykonywane. Mówiliśmy także o tym, jakie kroki są potrzebne na przyszłość, aby wzmocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu.
Wczoraj razem z Panem Sekretarzem Generalnym Jensem Stoltenbergiem uczestniczyliśmy w spotkaniu online z Panem Prezydentem Joe Bidenem i Prezydentami państw NATO. Mówiliśmy o tym, że Sojusz Północnoatlantycki – cała nasza wspólnota – musi utrzymać jedność i absolutnie musimy stać razem przy Ukrainie, bo nie możemy zgadzać się na to, by okupowane, napadane zbrojnie było państwo w Europie i by granice były zmieniane siłą.
Dzisiejsza wizyta Pana Sekretarza Generalnego i Panów Generałów podkreśla tę właśnie jedność, solidarność i wspólność działania. To wszystko, co teraz się dzieje, to wszystko, co obserwujemy, to wszystko, o czym też mówiliśmy dziś z Panem Sekretarzem Generalnym – to jest wyjście pod zbliżający się szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Madrycie, na którym będziemy podejmowali decyzje związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa Europy i wschodniej flanki Sojuszu.
Jestem przekonany, że dzięki wszystkim naszym działaniom i właśnie dzięki tej jedności, w której cały czas pozostajemy, zapewnimy bezpieczeństwo i pokój mieszkańcom Europy; mieszkańcom mojego kraju – Polski. I to jest dla nas wszystkich najważniejsze. Chcemy, żeby Europa rozwijała się w spokoju i pokoju; chcemy, żeby nasze kraje rozwijały się w spokoju i pokoju – i dlatego tutaj jesteśmy.
Jeszcze raz dziękuję Panu Sekretarzowi Generalnemu za to, że jest z nami.
Może Cię zainteresować Prezydent: Sojusz musi utrzymać jednośćŻaklina Skowrońska, TVP Info: Dzień dobry, Panie Prezydencie, dzień dobry, Panie Sekretarzu Generalny. Chciałabym zapytać Pana Prezydenta Andrzeja Dudę o kontakty stałe na linii Warszawa–Kijów. Pan Prezydent rozmawia z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Ostatniej nocy taka rozmowa też się odbyła. Czego dotyczyła? Jakie te informacje przekazywane przez ukraińskiego Prezydenta są w tym momencie?
I jeszcze drugie pytanie: jak Pan Prezydent ocenia wsparcie, jakim NATO obdarza nasz kraj, Polskę? Bardzo dziękuję.
Jesteśmy bratnimi narodami, jesteśmy najbliższymi sąsiadami, jesteśmy przyjaciółmi, co widać chociażby po tym, jak zachowują się moi rodacy, kiedy nasi sąsiedzi, Ukraińcy, są w potrzebie – ilu ludzi przyjmowanych jest teraz w polskich domach, ilu ludzi otrzymuje na co dzień pomoc.
Ja też przyjaźnię się z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, rozmawiam z nim rzeczywiście codziennie. Po prostu chcę być na bieżąco i usłyszeć najbardziej aktualne i prawdziwe informacje o tym, jaka jest sytuacja na Ukrainie – jak wygląda sytuacja wojenna, jak wygląda sytuacja humanitarna. Tego dotyczą te nasze nocne rozmowy. Bo nie chcę przeszkadzać Panu Prezydentowi w ciągu dnia, dlatego dzwonię do niego późnym wieczorem.
Dowiaduję się, jak to wygląda w danym momencie, jakie są straty, jakie są zagrożenia, jak wygląda sytuacja ludności cywilnej, gdzie potrzebna jest pomoc, jaka pomoc jest potrzebna. I po prostu staramy się pomagać w miarę naszych możliwości, w miarę tego, jak można dotrzeć z pomocą humanitarną. Organizujemy pociągi sanitarne, powstają różne idee pomocy – to między innymi bierze się właśnie z tych rozmów i informacji, które uzyskuję od Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
A też staram się go wspierać, by miał poczucie, że Ukraina nie jest sama – że myślimy o nich, że jesteśmy z nimi, że ich wspieramy, że nie walczą sami.
Piotr Borowski, TVN24: Dzień dobry, chciałem zapytać, jak wygląda wsparcie NATO, jeżeli chodzi o samoloty bojowe dla Ukrainy. Czy takie samoloty już zostały dostarczone? Ile ich będzie dostarczonych? I jednocześnie: czy lotnictwo z Ukrainy będzie mogło korzystać z lotnisk NATO? Chociażby z takiego lotniska, na jakim my się dzisiaj znajdujemy.
Jak powiedział przed momentem Pan Sekretarz Generalny, nie wysyłamy naszych samolotów, ponieważ to oznaczałoby ingerencję militarną w konflikt, który toczy się na Ukrainie – i włączenie się tym samym NATO w konflikt. NATO nie jest stroną tego konfliktu.
Owszem, udzielamy Ukrainie różnostronnej pomocy – tak jak powiedziałem: przede wszystkim pomocy humanitarnej. Natomiast nasze samoloty na Ukrainę w tej chwili nie latają.