Dzień dobry, witam bardzo serdecznie!
Kolejny dzień Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Właśnie w tej chwili przyszedłem do Państwa prosto z zamkniętego panelu dla światowych liderów, gdzie toczyła się – poza mediami – bardzo ciekawa dyskusja na temat aktualnych podstawowych problemów politycznych świata.
Bardzo ciekawe i bardzo dobre forum zwłaszcza z naszego punktu widzenia – tak bym to ocenił. Bardzo się cieszę, że Polska jest tutaj tak bardzo mocno obecna, poczynając od Domu Polskiego w Davos, który tętni życiem i do którego rzeczywiście przychodzi bardzo wielu przedstawicieli biznesu i polityki z różnych krajów, toczą się różne rozmowy, dyskusje, prowadzone są różne panele. Bardzo się z tego cieszę. To było nasze oczekiwanie przez lata, żeby tak się właśnie stało.
I dzisiaj rzeczywiście ten Polski Dom jest tutaj jednym z centrów debaty poza głównym centrum konferencyjnym. Więc jesteśmy widoczni na głównym deptaku także poprzez pięknie przygotowaną fasadę budynku, bardzo dobrze się prezentującą. Bardzo jestem wdzięczny jeszcze raz wszystkim organizatorom.
Ale oprócz tego jesteśmy bardzo mocno obecni także w tej głównej warstwie Światowego Forum Ekonomicznego poprzez obecność polityczną. Bo oprócz tego, że są prezesi wielkich polskich spółek i uczestniczą oni w swoich czysto biznesowych panelach, jest też obecny Premier Mateusz Morawiecki, jest obecny Wicepremier Jacek Sasin, jest obecna Minister Finansów Magdalena Rzeczkowska, jestem ja.
Może Cię zainteresować Prezydent: Polska liderem poważnego podejścia do bezpieczeństwaI rzeczywiście śmiało można powiedzieć, że właściwie wypełniamy jakby całą – w sensie swojej rozciągłości – polityczną przestrzeń, która tutaj jest, poczynając od tematów sensu stricto gospodarczych, jak właśnie choćby energetyka, kwestia ochrony klimatu, budowanie energetyki niskoemisyjnej. Te wszystkie kwestie, które od lat tradycyjnie są przedmiotem obrad tutaj, poprzez kwestie związane z budowaniem stref bezpieczeństwa i wreszcie wspieraniem dzisiaj Ukrainy w jej obronie przed rosyjską agresją.
Jak Państwo zauważyli, tym tematem w ogromnej części zajmuję się tutaj rzeczywiście ja. Uczestniczyłem w całym szeregu dyskusji. Wczoraj w bardzo dużym panelu z udziałem m.in. Sekretarza Generalnego NATO, Pana Jensa Stoltenberga. Prowadził Pan Redaktor Zakaria. Była obecna małżonka Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Pani Ołena Zełenska. Była obecna Wicepremier Ukrainy. Była obecna też Wicepremier Kanady. Była obecna w tym panelu również szefowa wywiadu Stanów Zjednoczonych. Więc bardzo interesujących dyskusji jest tutaj dużo, skupiają one uwagę. I to są te główne tematy, którymi rzeczywiście tutaj ta konferencja się zajmuje.
Rzecz jasna dyskutuje się też o bieżących problemach ekonomicznych, nie sensu stricto energetycznych – o problemie walki z inflacją, sytuacji sektorów finansowych, sektora bankowego itd., itd. Więc tych dyskusji jest tutaj bardzo wiele, ale chcę bardzo mocno podkreślić: jesteśmy tutaj silnie reprezentowani i faktycznie – jako Polska – bierzemy udział we wszystkich obszarach.
Jeżeli chodzi o kwestie związane z bezpieczeństwem. Oczywiście akcentuję – dzisiaj jeszcze będzie w Domu Polskim debata ekspertów, ambasadorów dotycząca przyszłości NATO i tego, jaka powinna być sytuacja wschodniej flanki NATO. Będę tę debatę otwierał późnym popołudniem. Ale o tym mówiło się też przed chwilą, w czasie debaty liderów. Podkreśliłem, że niezależnie od tego, w jaki sposób ta wojna będzie zmierzała do zakończenia – nikt z nas nie umie przewidzieć ani kiedy ona się skończy, ani dokładnie w jaki sposób się zakończy.
Choć Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg bardzo mocno akcentował, że ona z całą pewnością zakończy się przy stole negocjacyjnym. Zapewne tak. Taka jest kolej rzeczy i tak wojny zazwyczaj się kończą. Pewnie tak również i ta się zakończy – bardzo ważna dla świata. Więc prędzej czy później pewnie strony zostaną w taki czy inny sposób skłonione do tego, aby usiąść przy stole negocjacyjnym. Ale jakie to będą warunki – trudno powiedzieć dokładnie. Jedno jest pewne: dzisiaj ich nie ma.
Dzisiaj tych warunków nie ma. Dla Ukrainy sprawa jest oczywista: Rosjanie muszą opuścić okupowane tereny po to, żeby było w ogóle o czym rozmawiać. Rosjanie – wiadomo – absolutnie nie przerywają swojego ataku na Ukrainę. Tak jak go rozpoczęli agresją 24 lutego, tak cały czas to kontynuują. I dlatego ja – jako sąsiad Ukrainy – bardzo silnie akcentuję: Ukraina potrzebuje dzisiaj wsparcia po to, żeby mogła się obronić.
To nie jest tak, że Ukraina dzisiaj zwycięża. Ukraina opiera się rosyjskiej agresji. Ale Rosja swoim rozmiarem w sensie liczby żołnierzy, których rzuca na front, po prostu miażdży obronę ukraińską. To się nie dzieje szybko, to się dzieje powoli, przy wielkich rosyjskich stratach – ale się dzieje.
Jedyne, w jaki sposób można to zatrzymać, to jest rzeczywiście przekazywanie obrońcom Ukrainy nowoczesnego wyposażenia, które będzie wielokrotnie lepsze niż infrastruktura rosyjska, niż broń rosyjska. I wtedy to daje Ukraińcom szansę, że mimo iż jest ich relatywnie mniej – w związku z tym są słabsi ilościowo – to jednak jakościowo będą umieli przeciwstawić się rosyjskiej nawale i, mam nadzieję, będą umieli tę nawałę odeprzeć. I tu rzeczywiście ta konkluzja między państwami jest.
Mam nadzieję, że Ukraina w niedługim czasie otrzyma pakiet czołgów, o którym dyskutujemy od pewnego czasu, w którym przedstawiliśmy gotowość do przekazania Ukrainie kompanii naszych leopardów. Inne państwa też deklarują swój udział w tej naszej inicjatywie. Mam nadzieję, że – tak jak kilkakrotnie już powiedziałem – w krótkim czasie zbierzemy przynajmniej brygadę pancerną i będziemy w stanie ją Ukraińcom przekazać.
Jest już też brytyjska decyzja o przekazaniu czołgów Challenger 2. Te tematy są tutaj bardzo żywo dyskutowane. Ja osobiście z satysfakcją przyjmuję jedno: powszechnie mówi się – tak, oczywistą sprawą jest, że Ukraina potrzebuje naszego wsparcia. To wsparcie musi być udzielane przez NATO – to mówi Sekretarz Generalny NATO, to mówią przywódcy państw NATO. Więc wierzę, że ta pomoc będzie nadal Ukrainie przekazywana.
Akcentowałem tylko, że trzeba się spodziewać rosyjskiej ofensywy; że mobilizacja, którą w ostatnich miesiącach przeprowadzał Władimir Putin, musi skutkować tym, że będą nowe rosyjskie oddziały, świeżo zmobilizowane, przeszkolone, które zostaną rzucone na front; że tej ofensywy należy się spodziewać. I że – aby tę ofensywę odeprzeć – Ukraina w tej chwili potrzebuje bardzo pilnych dostaw nowoczesnego sprzętu, szkolenia żołnierzy, przygotowania ich do obsługi tego sprzętu. To są wymagania tego momentu.
To zresztą też wczoraj w swoim wystąpieniu tutaj Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski bardzo mocno akcentował – że oni potrzebują wsparcia tu i teraz, w tym momencie. I to już musi być realizowane. To nie może być rozmowa na temat jakiejś dalekiej przyszłości.
Natomiast drugim – obok – tematem, rzecz jasna, jest również przyszłość. My mówimy: potrzebne są dwa elementy, żebyśmy zachowali bezpieczeństwo NATO i naszej części Europy – odstraszanie i obrona. W związku z powyższym konieczny jest nam potencjał NATO w naszej części Europy. Wszyscy dzisiaj widzą, jak Rosja się zachowuje – Rosja jest agresywna. Tu muszą być siły NATO, muszą być zrealizowane wszystkie zobowiązania, które zostały podjęte w Madrycie.
My ze swojej strony pokazujemy: proszę bardzo, realizujemy nie tylko swoje zobowiązania, ale nawet więcej niż swoje zobowiązania. Wydajemy na obronność nie tylko 2 proc. naszego PKB – prawdopodobnie wydamy na obronność ok. 4 proc. naszego PKB. Realizujemy zakupy, kupujemy czołgi ze Stanów Zjednoczonych, kupujemy czołgi z Korei Południowej, kupujemy nowe samoloty, kupujemy nowe wyrzutnie rakiet, system Patriot, który powoli, sukcesywnie jest w Polsce instalowany, w niedługim czasie spodziewamy się dostawy pierwszych wyrzutni artylerii rakietowej Himars razem z rakietami. Więc ten proces cały czas realizujemy.
Jest to kosztowne, ale to w sposób oczywisty wzmacnia nasze bezpieczeństwo – i inni to widzą. Polska jest tutaj podkreślana rzeczywiście jako lider poważnego podejścia do kwestii bezpieczeństwa. My, jako politycy polscy, uważamy, że naszym absolutnym obowiązkiem jest także zapewnić poczucie bezpieczeństwa naszym obywatelom – i ten proces cały czas realizujemy, wzywając także do wsparcia w tym zakresie naszych sojuszników, co spotyka się ze zrozumieniem.
Więc mam nadzieję, że to wszystko znajdzie swoją odpowiedź także podczas zbliżającego się szczytu NATO w Wilnie, gdzie – tak jak wczoraj wspominałem – chcielibyśmy, aby NATO uczyniło krok dalej w kierunku wsparcia dla Ukrainy poprzez ustanowienie specjalnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Wczoraj mówiłem o tym w trakcie panelu z udziałem Sekretarza Generalnego NATO.
Mówiłem też w kuluarach Sekretarzowi Generalnemu, Panu Jensowi Stoltenbergowi, że jest taka inicjatywa ze strony ukraińskiej, że rozmawialiśmy o tym ostatnio z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim we Lwowie razem z Prezydentem Gitanasem Nausėdą i że trzeba po prostu nad tym pracować przed zbliżającym się szczytem w Wilnie.
Ten nasz ważny element, który tutaj także bardzo mocno gra w przestrzeni Światowego Forum Ekonomicznego, to jest kwestia energetyczna. Też wczoraj prowadziliśmy na ten temat debaty. Był udział naszych polityków w panelach na ten temat – właśnie Pana Premiera i Pana Wicepremiera. Ale były to także dyskusje w Domu Polskim, specjalna sesja na ten temat – właśnie na temat kooperacji w zakresie rozwoju w Polsce energetyki atomowej, budowania elektrowni atomowych. Mówiliśmy o programie, który chcemy realizować wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie rząd podpisał kilka miesięcy temu odpowiednią umowę z Amerykanami – i to w tym aspekcie, powiedzmy, publicznym.
Natomiast mówiliśmy również o aspekcie publiczno–prywatnym, którym są z kolei inwestycje, które – mam nadzieję – będą w Polsce realizowane wspólnie z partnerami z Korei Południowej; byli zresztą wczoraj obecni w trakcie naszych obrad. To wszystko jest tutaj żywo dyskutowane. Tak jak wszystkie sprawy związane właśnie z przekształceniami energetycznymi, także z dywersyfikacją źródeł dostaw. Bo rozmawiamy nie tylko o energii elektrycznej, ale także o gazie, o ropie naftowej.
Te tematy – w kontekście także wojny na Ukrainie, kryzysu energetycznego, kryzysu inflacyjnego w związku z tym, który jest w ogromnym stopniu napędzany przez wzrost cen energii – to są te tematy, które tutaj przede wszystkim są dyskutowane i będą dyskutowane jeszcze dzisiaj i jutro.
Panie Prezydencie, wczoraj tutaj po wystąpieniu Kanclerza Niemiec Olafa Scholza dziennikarze zgromadzeni w tym centrum mówili o one missing word, a więc o czołgach, o których Pan Kanclerz nie wspomniał. Pan Prezydent także rozmawiał wczoraj z Kanclerzem Niemiec. Jak Pan Prezydent ocenia to niemieckie stanowisko tutaj, w Davos, w sprawie właśnie przekazania Ukrainie Leopardów?
Podchodzę do tego bardzo spokojnie. To są dwa elementy, które należy od siebie oddzielić. Z jednej strony jest to niemiecka zgoda jako producenta czołgów na to, by państwa, które posiadają, które kupiły po prostu Leopardy i mają je na swoim wyposażeniu, mogły je przekazać Ukrainie, czyli stronie trzeciej. To jest jedna kwestia.
A druga kwestia – rzeczywiście to jest już własna, niemiecka donacja dla Ukrainy, jeżeli chodzi o czołgi Leopard. Czyli jakby czynne włączenie się w tę naszą inicjatywę, którą zgłosiliśmy, którą zaproponowaliśmy na prośbę zresztą – nie ukrywam – strony ukraińskiej, aby te czołgi dla Ukrainy zebrać. I tutaj decyzje w Niemczech w tym przedmiocie są podejmowane.
Widzą Państwo, że również w Niemczech trwa dyskusja, politycy się wypowiadają. Ja wczoraj – muszę przyznać – akurat miałem tylko moment spotkania z Panem Kanclerzem. Pan Kanclerz uczestniczył w swoim panelu, myśmy za chwilę zaczynali właśnie ten nasz, o którym wspomniałem, z Sekretarzem Generalnym NATO. Więc zobaczyliśmy się w pokoju, który jest taką poczekalnią przed rozpoczęciem paneli. Rozmawialiśmy przez moment.
Głównie rozmawialiśmy na temat – nie ukrywam – bezpieczeństwa energetycznego. Gratulowałem Panu Kanclerzowi otwarcia kolejnego gazoportu w Niemczech, rzeczywiście w błyskawicznym tempie. Pan Kanclerz powiedział mi, że właściwie są już praktycznie całkowicie uniezależnieni od rosyjskich dostaw. Więc powiedziałem, że jest to bardzo ważny krok dla całej Europy. Właściwie do tego w głównej mierze sprowadziła się ta nasza rozmowa. Czyli elementem bezpieczeństwa było bezpieczeństwo energetyczne.
Natomiast proces tworzenia zasobu pancernego dla Ukrainy jest realizowany. Wierzę, że strona niemiecka również się do tego przyłączy.
Panie Prezydencie, „The Wall Street Journal” i Agencja Reutera donosiły – bazując na niemieckich źródłach, nieoficjalnie – że Niemcy proponują taki deal, że zgodzą się na wysłanie leopardów, pod warunkiem jeśli Amerykanie wyślą swoje czołgi. Czy ten scenariusz polegający na tym, że Amerykanie rzeczywiście zaangażują się w ten sposób – pancerny – na Ukrainie, jest w ogóle realny?
Muszę powiedzieć, że nic nie wiem o tym, żeby strona niemiecka podnosiła taki warunek. Gdyby tak było, to z punktu widzenia interesu obrony Ukrainy można by powiedzieć: to bardzo dobrze, że z kolei strona niemiecka zachęca Stany Zjednoczone do tego, żeby również donację swoich czołgów – nowoczesnych, świetnych abramsów – przekazały Ukrainie. Bo wiemy o tym, że administracja amerykańska, że Pentagon pozytywnie wypowiedziały się na temat inicjatywy przekazania leopardów Ukrainie. Więc gdyby tak było, przyjąłbym to pozytywnie.
Natomiast mogę powiedzieć tak: proszę Państwa, wczoraj w kuluarach rozmawiałem z przedstawicielami… no, nie administracji amerykańskiej, ale Kongresu Stanów Zjednoczonych i rzeczywiście w tych rozmowach wątek abramsów dla Ukrainy pojawił się kilkakrotnie. Więc to, że media w ogóle poruszają ten temat… Mogę powiedzieć tak: poruszają go niebezpodstawnie, bo rzeczywiście politycy również na ten temat rozmawiają.
Panie Prezydencie, ja mam pytanie odnośnie do słów szefa MSZ Austrii, Pana Schallenberga, który podczas spotkania z szefową MSZ Francji mówił o złagodzeniu europejskich restrykcji wobec Moskwy i krytykował Polskę za odmówienie zgody na przyjazd szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa na grudniowe posiedzenie Rady Ministerialnej OBWE. Jak by się Pan Prezydent do tego odniósł?
Proszę Państwa, powiem tak: z przykrością wysłuchuję tego typu głosów. Bo jeżeli weźmiemy pod uwagę, że mówi to europejski polityk, polityk państwa, które należy do Unii Europejskiej, to bez wątpienia jest to dla mnie rozbijanie europejskiej jedności. My tę jedność europejską chcemy budować. Doskonale rozumiemy i znamy sytuację Ukrainy, wspieramy Ukraińców, ponieważ wiemy, że ulegli – niestety – brutalnej, absolutnie niczym nieusprawiedliwionej rosyjskiej agresji.
Jak widać, są ludzie, którzy są gotowi robić interesy, nie przejmując się tym, że leje się krew. My uważamy, że przede wszystkim trzeba zatrzymać rozlew krwi i zatrzymać tych, którzy są winni tragedii innego narodu. Dzisiaj tym narodem jest naród ukraiński.
Nasza polityka opiera się na wartościach, te wartości są bardzo proste. Szkoda, że niektórzy tych najważniejszych wartości, które – wierzę w to głęboko – są wartościami wspólnymi dla Europy, przede wszystkim dla cywilizacji europejskiej... Cywilizacja europejska i kultura europejska nie jest kulturą brutalnej siły, tylko jest właśnie kulturą praw człowieka, jest kulturą pokoju, kulturą pokojowego współistnienia – i taką Europę chcemy budować.
Panie Prezydencie, jeszcze kwestia tych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, które – tak jak Pan powiedział – dobrze by było, gdyby o nich zdecydował wileński szczyt NATO. Jak trudne będzie to zadanie w Pana ocenie na ten moment, na pół roku przed tym szczytem? Czy uda się dość łatwo znaleźć ten konsensus w ramach NATO?
Rozpocząłem wczoraj – można powiedzieć: publicznie – debatę na ten temat, bo panel był publiczny, otwarty, wiem, że transmisje były i w telewizjach, i w internecie. Więc poruszyłem ten temat na forum. I śmiało można powiedzieć w związku z tym – na tym otwartym kanale politycznym on w tej chwili zaistniał i pewnie dyskusja w tej kwestii właśnie się rozpoczyna. Jakie będą jej rezultaty – zobaczymy.
Natomiast jednego można być pewnym: że my – czyli Polska i Litwa – którzy byliśmy proszeni tutaj o wsparcie Ukrainy, będziemy zabiegali, aby te gwarancje przez NATO zostały udzielone.
Panie Prezydencie, Deutsche Welle pisze dziś o tym, że Dom Polski lśni tutaj, w Davos, pewnością siebie, drzwi się nie zamykają, a polski Prezydent jest najbardziej rozchwytywanym rozmówcą. Jak z Pana perspektywy Polska jest odbierana tutaj?
Jeszcze raz chciałem podziękować wszystkim, którzy przygotowali Dom Polski. Bardzo mi zależało przed laty na tym, żeby ten Dom Polski powstał. Jest tutaj już któryś raz. Nasi organizatorzy, widać, mają też coraz większe doświadczenie – rzeczywiście jest ładny i atrakcyjny, i faktycznie tętni życiem. Ile razy zjawiam się tam – a jestem codziennie, czasem kilkakrotnie – zawsze jest pełen ludzi z różnych krajów, toczą się dyskusje w różnych językach. Więc cieszę się, że on funkcjonuje.
Cieszę się, że jest też takim miejscem, gdzie przychodzą przedstawiciele naszego, polskiego biznesu, gdzie się spotykają również ze swoimi zagranicznymi partnerami, gdzie rozmawia się o interesach w Polsce – gdzie Polska istnieje. I to jest bardzo ważne. Że my tutaj w sposób otwarty jakby zapraszamy – to też jest zaproszenie inwestycyjne.
Dzisiaj – oczywiście – kwestie bezpieczeństwa absolutnie dominują ten Światowy Szczyt Ekonomiczny. Ale to – zwracam uwagę – jest Światowy Szczyt Ekonomiczny. To tradycyjnie zawsze była konferencja zdominowana przez tematy gospodarcze. Dom Polski służy właśnie realizacji tematów gospodarczych. I w związku z tym można mówić, że w jakimś sensie dla tematów bezpieczeństwa stanowi jakby drugą nogę naszej obecności tutaj, bo on ma właśnie zachęcić do tego, by zobaczyć Polskę.
Powiedziałem wczoraj: „Przyjedźcie do Polski”, kiedy wieczorem na rozpoczęcie polskiej nocy w Polskim Domu w Davos zapraszałem wszystkich uczestników, wszystkich gości. Mówiłem: „Przyjedźcie do Polski, Polska jest piękniejsza niż Polski Dom w Davos”. Jest!
Dziękuję bardzo.
_____________________________________________________________________
Więcej o wizycie Prezydenta RP w Davos:
- Andrzej Duda na Światowym Forum Ekonomicznym
- Davos. Prezydent RP o niezależności energetycznej
- Davos. Udział Prezydenta RP w sesji poświęconej bezpieczeństwu
- Prezydent: Polska liderem poważnego podejścia do bezpieczeństwa
- Davos. Dyskusja o przyszłości NATO
- Davos. Spotkanie z Prezydentami Litwy i Łotwy
- Davos. Rozmowa z Kanclerzem Niemiec
- Davos. Spotkanie z Prezydentem Szwajcarii
- Davos. Spotkanie z Prezydent Zjednoczonej Republiki Tanzanii
- Davos. Rozmowa z Prezes IBM na Europę, Bliski Wschód i Afrykę
- Davos. Wystawa na temat rosyjskich zbrodni na Ukrainie
- Davos. Wypowiedź dla mediów
- Davos. Wypowiedź dla mediów w Domu Polskim
- Wywiad dla CNBC