Menu rozwijane

07 kwietnia 2022

Dzień dobry, witam Państwa!

Panie Prezydencie, właśnie, co możemy powiedzieć? Jakieś nowe sankcje? Jak zakończyła się rozmowa z Borisem Johnsonem? Co Pan może powiedzieć? Co ustaliliście?

No więc właśnie uśmiecham się dlatego, że przecież specjalnie przyjechałem po to, żeby porozmawiać z Panem Premierem też o takich sprawach, o których publicznie mówić po prostu nie chcę i nie mogę. Gdyby nie było trzeba, porozmawialibyśmy z Panem Premierem przez telefon – i też problemu by nie było. Stąd przyjazd.

Rozmawialiśmy w zeszłym tygodniu i ustaliliśmy, że wchodzimy na takie tematy, o których rozmawiać trzeba już face to face. I nie ma możliwości, żebyśmy na jakichś tam łączach omawiali te tematy. Więc właśnie omawialiśmy je przed chwilą.

Mogę powiedzieć tyle, że mogą się Państwo spodziewać, że w najbliższym czasie nastąpi intensyfikacja działań wokół Ukrainy. Przede wszystkim – oczywiście – tych o charakterze dyplomatycznym, ale także pomocy dla Ukrainy.

Oczywiście, że rozmawialiśmy na temat sankcji. I tutaj zgodziliśmy się z Panem Premierem, że potrzebne są sankcje – po pierwsze – szczelniejsze, a po drugie – takie, które rzeczywiście będą skuteczne. A więc węglowodory, węglowodory i jeszcze raz węglowodory.

Jest propozycja, by sprowadzane z Rosji do Unii Europejskiej zarówno gaz, jak i ropę naftową obłożyć dodatkowymi podatkami – to po pierwsze. A po drugie – żeby w efekcie zmierzać jednak w kierunku przerwania tych dostaw.

Mogę powiedzieć tyle, że my, jako Polska, zakładamy, że do końca roku przestaniemy korzystać z rosyjskich źródeł – mam nadzieję, że tak się stanie. Czynimy w tym kierunku wszystko. Natomiast mobilizujemy do tego także naszych partnerów, by szukać alternatywnych źródeł dostaw i budować alternatywne możliwości. Bo to jest też tak, że po prostu potrzeba infrastruktury. Państwa muszą budować infrastrukturę.

Ale to, co dzieje się teraz, chyba jasno wszystkim pokazuje, że musi być możliwość dywersyfikacji dostaw, bo Rosja nie jest wiarygodnym partnerem – absolutnie nie jest i nie można zakładać, że kiedykolwiek będzie. Jest państwem agresywnym, w którym odżyły imperialne ambicje i które posuwa się nawet do masakrowania ludności cywilnej po to, by osiągnąć swoje cele.

Panie Prezydencie, czy rozmawialiście o tym, co się wydarzyło w Buczy, w Irpieniu, w innych miejscowościach – o tej masakrze ludności cywilnej dokonanej przez rosyjską armię?

Tak, rozmawialiśmy o tym z Panem Premierem. Obaj jesteśmy wstrząśnięci tym, co stało się w Buczy. Obawiamy się – oczywiście – że w miarę, jak ukraińska armia będzie odzyskiwała kolejne miejscowości, może się okazać, że do takiej masakry doszło nie tylko w Buczy, ale że w innych miejscach Rosjanie także mordowali po prostu zwykłych mieszkańców Ukrainy. To jest straszne, bo rzeczywiście robi to wrażenie ludobójstwa, jak powiedział Wołodymyr Zełenski.

Powiedziałem do Premiera Borisa Johnsona, że musimy uczynić wszystko, żeby to zatrzymać. Po prostu trzeba w tej chwili absolutnie przyspieszyć działania w kierunku tego, by znaleźć odpowiednie środki, aby to zatrzymać. Z jednej strony trzeba ze wszystkich sił wspomagać Ukrainę, także w miarę możliwości wspierać ją w działaniach obronnych, a więc przesyłać tam pomoc – zarówno humanitarną, która jest im bardzo potrzebna, środki opatrunkowe, żywność, wszystko, co jest potrzebne; jak i pomoc rzeczową.

Panie Prezydencie, jakiś wspólny nacisk na Premiera Orbana może, żeby przestał kontestować sprawy takie jak Bucza?

Najważniejsze są przede wszystkim takie środki, które rzeczywiście wesprą Ukrainę – zarówno w znaczeniu materialnym, jak i politycznym. To wsparcie jest potrzebne i przede wszystkim powinni go udzielić ci, którzy są najpotężniejsi, i ci, którzy mają ku temu największe możliwości. Jeżeli oni będą działali wspólnie i skutecznie, to wierzę, że szybko uda nam się rozwiązać te problemy, a przede wszystkim – zatrzymać tę niesłychaną agresję i mordercze instynkty Rosjan.

Zmarł Ludwik Dorn. Można by poprosić o kilka słów refleksji?

O, przepraszam… Nie wiedziałem o tym. To dla mnie bardzo smutna wiadomość.

Oczywiście znałem Pana Premiera Ludwika Dorna, współpracowałem z nim w czasach, gdy byłem wiceministrem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego w latach 2006–2007.

To dla mnie bardzo smutna wiadomość. Wyrazy mojego głębokiego współczucia dla najbliższych. Ważna dla Polski postać.

Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować Londyn. Spotkanie Andrzeja Dudy i Borisa Johnsona Wspólne Oświadczenie Prezydenta Andrzeja Dudy i Premiera Borisa Johnsona [PL/EN]