Menu rozwijane

18 września 2022

Szanowni Państwo, dobry wieczór,

Dobiega końca pierwszy dzień uroczystości żałobnych, pożegnalnych związanych z odejściem Królowej brytyjskiej Elżbiety II. Bardzo podniosłe chwile tutaj, w Londynie. Smutne, a jednocześnie nacechowane też wielkim szacunkiem do wielu, wielu lat, kiedy na czele wspólnoty brytyjskiej, Wspólnoty Narodów, Commonwealth stała Jej Królewska Wysokość Elżbieta II. Wszyscy przywódcy dzisiaj wspominali, akcentując ten rzeczywiście niezwykły okres panowania – 70 lat. Większość komentatorów – którzy w mediach w ostatnich dniach mówią o tym czasie panowania Królowej Elżbiety – to są ludzie, które nie pamiętają tego momentu, kiedy była koronowana. W większości nie było ich wtedy na świecie. Więc ten moment, w którym żegnamy śp. Królową brytyjską Elżbietę II, to jest rzeczywiście moment, w którym kończy się jakaś epoka, nie tylko w historii Wielkiej Brytanii, ale także w historii Europy i świata. Być może w przyszłości ten czas będzie nazwany kolejną, drugą „epoką elżbietańską”. Zobaczymy, to pokaże historia.

Dzisiaj rozpoczęliśmy dzień od oddania hołdu Królowej i krótkiej modlitwy przy trumnie ze zwłokami Jej Królewskiej Mości. Następnie odbyłem spotkanie z Panią Premier Liz Truss. To wyjątkowa sytuacja, z jaką nie mieliśmy nigdy do tej pory do czynienia – zostałem zaproszony, jako jeden z pięciu szefów państw i rządów dzisiaj na spotkanie z nową Panią Premier. Pozostali to przywódcy państw wspólnoty brytyjskiej, a więc to rzeczywiście sytuacja wyjątkowa. Ale z dużą satysfakcją i radością przyjąłem to zaproszenie, jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, dlatego że to pokazuje wagę relacji polsko–brytyjskich. Co ważne, chcę podkreślić, że te relacje są od wielu lat bardzo dobre. One były świetne za czasów sprawowania funkcji Premiera przez Pana Borisa Johnsona i teraz to zaproszenie ze strony Pani Premier Liz Truss pokazuje, że jest wola kontynuowania tych relacji, co więcej jeszcze dalszego ich wzmacniania.

To była bardzo dobra rozmowa, dotycząca kwestii bezpieczeństwa, budowy strefy bezpieczeństwa, bezpieczeństwa Polski, naszego wspólnego wsparcia, jakiego razem z Wielką Brytanią udzielamy walczącej Ukrainie, naszego współdziałania ze Stanami Zjednoczonymi, naszego współdziałania w zakresie wspierania także państw bałtyckich. Rozmawialiśmy o całym szeregu aspektów związanych z bezpieczeństwem tym bezpośrednim militarnym, jak również z trójstronną współpracą Polska–Ukraina–Wielka Brytania.

Rozmawialiśmy także o kwestiach gospodarczych, o kwestiach związanych z rynkiem energii. Tych wszystkich bieżących, ważnych tematach. Z całą mocą chcę podkreślić przede wszystkim bardzo dobrą atmosferę tego spotkania, jeżeli w ogóle można tak mówić w tej smutnej dobie, w jakiej jest dzisiaj Wielka Brytania i sama Pani Premier osobiście, która miała to ostatnie oficjalne spotkanie, w którym uczestniczyła śp. Królowa Elżbieta II. To było rzeczywiście spotkanie z Panią Premier Liz Truss i to było zarazem – czego Pani Premier nie mogła się spodziewać – pożegnanie z jej Królewską Mością. O tym też dzisiaj rozmawialiśmy, wspominając tę wielką i wspaniałą postać monarchini brytyjskiej, którą żegnamy w tych dniach.

Jutro uroczystości pogrzebowe, w Opactwie Westminsterskim, a dzisiaj wieczorem na zaproszenie Jego Królewskiej Mości Króla Karola III braliśmy udział w konsolacji, na którą zaproszeni byli wszyscy szefowie państw i rządów. Złożyłem osobiście kondolencje na ręce Jego Królewskiej Mości i członków rodziny królewskiej. Jutro ta najważniejsza część ceremonii czyli pożegnanie Królowej.

Panie Prezydencie, Pan spotykał się z Królową, chcieliśmy prosić o pańskie wspomnienie.

Dzisiaj rozmawialiśmy, bo obecni byli prawie wszyscy prezydenci i większość premierów z całego świata, także koronowane głowy – postać śp. Królowej brytyjskiej Elżbiety II była tym najważniejszym tematem wspomnień i rozmów. Królowa była przede wszystkim osobą bardzo ciepłą, emanującą spokojem zewnętrznym, o niezwykłej kulturze osobistej, niezwykłym takcie zachowania. Raz miałem tylko ten zaszczyt i przyjemność, że mogłem osobiście rozmawiać z Jej Królewską Mością. To było w 2019 roku, w czasie szczytu NATO, tutaj, w Londynie była wieczorna recepcja, na którą Królowa zaprosiła wszystkich szefów delegacji. I tam właśnie mieliśmy takie spotkanie z Jej Królewską Mością, gdzie była możliwość porozmawiać, spędzić razem kilka chwil.

Pamiętam doskonale, byliśmy razem z Agatą, razem z żoną. Było to dla nas bardzo duże przeżycie. Dzisiaj też to wspominaliśmy, bo w tych samym salach, w których wtedy spotykaliśmy się z Jej Królewską Mością dzisiaj odbywało się to spotkanie, które jest elementem jej pożegnania, ale właśnie takiego bardzo ciepłego, dobrego, pełnego szacunku wspomnienia o niej.

Panie Prezydencie, jak Pan ocenia spotkanie z Liz Truss, jako osoba niereprezentująca Commonwealth , ale właśnie Polskę?

Bardzo dobra atmosfera. Bardzo serdeczne spotkanie. Trochę smutne, zacząłem od złożenie pani Premier kondolencji z powodu tej straty jaką ponosi Wielka Brytania, Wspólnota Brytyjska. Dla Pani Premier osobiście było to ogromne przeżycie, bo tak jak powiedziałem, jak wszyscy wiemy, była tą ostatnią osobą, która oficjalnie spotkała się z Jej Królewską Mością. Więc to zupełnie niezwykła sytuacja. Podkreślaliśmy obydwoje, że można powiedzieć o Królowej, jako osobie wierzącej, że to wielka łaska od Pana Boga takie bardzo spokojne odejście jakie Jej Królewska Mość miała – po długim życiu 96–letnim, po niezwykłych 70. latach panowania. Pani Premier została wprowadzona na tę drogę prowadzenia spraw Wielkiej Brytanii na urzędzie premiera przez Jej Królewską Mość Elżbietę II, będzie to kontynuowała już pod władzą królewską jej syna, Króla Karola III. Niezwykła sytuacja i wielkie zdarzenia, które z całą pewnością zapiszą się w historii. Wszyscy mamy tego świadomość. Więc tym wszystkim wydarzeniom i naszym spotkaniom towarzyszy niezwykła atmosfera poczucia wielkości tej chwili i tych chwil, które wszyscy razem dzisiaj przeżywamy.

Panie Prezydencie, Pan mówił, że te kondolencje udało się złożyć osobiście. Czy udało się z Królem Karolem zamienić słowo?

Tak, rozmawiałem i z Królem Karolem, i z Królową, z jego małżonką. Przekazałem też nasze zaproszenie do odbycia wizyty w Polsce. Powiedziałem, że będziemy ogromnie zaszczyceni, gdybyśmy mogli gościć Parę Królewską w naszym kraju. Oczywiście zostanie to rozważone.

Natomiast przede wszystkim złożyliśmy wyrazy współczucia w imieniu całego polskiego narodu, naszego kraju na ręce Jego Królewskiej Mości i całej rodziny królewskiej. Jest to bardzo trudna sytuacja, a jednocześnie – co podkreślali dzisiaj wszyscy – Królowa odeszła, jej panowanie się zakończyło, ale po bardzo długim życiu, pełnym niezwykłej godności piastowania tego niezwykłego urzędu. To są takie wielkie chwile w historii Wielkiej Brytanii, ale również poprzez osobę śp. Królowej brytyjskiej pokazujące także wielkość rodziny królewskiej i brytyjskiej monarchii.

Panie Prezydencie, Królową żegna cały świat, żegnają Brytyjczycy, ale żegnają też Polacy mieszkający na wyspach …

Wielu moich rodaków przychodzi tutaj przed Pałac Buckingham i w inne miejsca, pewnie jutro przy Opactwie Westminsterskim też będzie mnóstwo naszych rodaków, którzy mieszkają w Londynie i przyjadą także z innych miejsc Wielkiej Brytanii. Z całą pewnością miliony naszych rodaków również przed telewizorami będą żegnały Królową brytyjską, w jakimś sensie odprowadzały ją w ostatnią drogę. To na pewno bardzo ważny moment w tych dziejach, który my na własne oczy obserwujemy w tej części historii świata. 70–letni okres panowania Królowej Elżbiety II dobiegł końca i staje się częścią historii. Ale tak, jak powiedziałem, z uwagi na to jaki to był czas i jaką postacią była Królowa brytyjska, w jaki sposób sprawowała swój niezwykły urząd, z jaką godnością, kto wie, może będzie to nazwane w przyszłości wielką, drugą „epoką elżbietańską”.

Może Cię zainteresować Hołd dla Królowej Elżbiety II [PL/EN] Spotkanie z Premier Wielkiej Brytanii Liz Truss [PL/EN] Prezydent żegna brytyjską Królową Elżbietę II [PL/EN]

007_Andrzej_Duda_Londyn_briefing_20220918_pap_20220918_1TT.jpg [334.94 KB]

fot. PAP/Radek Pietruszka