Menu rozwijane

16 marca 2022

Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo przybyli na to spotkanie!

Przede wszystkim chcę bardzo podziękować Panu Prezydentowi za zaproszenie do Ankary w tym bardzo ważnym i – nie waham się też powiedzieć – bardzo trudnym czasie, gdy za polską granicą, na Ukrainie, trwa wojna wywołana przez Federację Rosyjską, napaścią rosyjską na to niepodległe i suwerenne państwo.

Oczywiście głównym tematem naszego dzisiejszego spotkania z Panem Prezydentem i długiej, długiej rozmowy, którą przeprowadziliśmy – za co jestem Panu Prezydentowi bardzo wdzięczny – były relacje bilateralne, czyli wzajemne relacje polsko–tureckie.

Ogromnie się cieszę, że Pan Prezydent przyjął moje zaproszenie do Warszawy w drugiej połowie roku. Spotkamy się na oficjalnej wizycie Pana Prezydenta, podczas której m.in. będzie wspomniana przez Pana Prezydenta Rada Strategiczna dotycząca współpracy pomiędzy naszymi krajami. Oczywiście – z jednej strony – współpracy gospodarczej, ale także militarnej, którą rozpoczęliśmy podczas mojej zeszłorocznej wizyty tutaj, w Ankarze i w ogóle w Turcji, bo w maju zeszłego roku byliśmy wtedy także w Stambule. Podpisaliśmy stosowne umowy, są one realizowane i cieszę się ogromnie, że będziemy – wierzę w to głęboko – tę współpracę rozwijali.

Razem z Panem Prezydentem mamy ambicję, by nasze wzajemne obroty gospodarcze, handlowe przekroczyły 10 mld euro. Bardzo liczymy, że tak się stanie, i będziemy nad tym pracowali. Będziemy też mobilizowali do tego naszych przedsiębiorców. Jak wszyscy doskonale wiedzą, przestrzeń, w której możliwe jest realizowanie współpracy polsko–tureckiej, wzajemnej wymiany gospodarczej, jest ogromna i z całą pewnością w bardzo znaczącym stopniu niewykorzystana. Chcielibyśmy z Panem Prezydentem, by zostało to uzupełnione – zrealizowane z pożytkiem zarówno dla Turcji, jak i Polski.

Nasze kraje i społeczeństwa znają się znakomicie. To nie tylko zobowiązanie 600 lat wzajemnych stosunków dyplomatycznych pomiędzy naszymi krajami, lecz także zobowiązanie wielu więzów przyjaźni; to zobowiązanie w ciągu ostatnich 30 lat setek tysięcy, milionów polskich turystów, którzy przyjeżdżali do Turcji, odpoczywali tutaj na wakacjach, którzy Turcję kochają, znają ją doskonale; to zawarte przyjaźnie pomiędzy naszymi narodami, naszymi obywatelami.

To także tureckie relacje gospodarcze z Polską, to wiele tureckich firm, które realizują w Polsce różnego rodzaju kontrakty, także olbrzymie kontrakty inwestycyjne, z wielkim pożytkiem zarówno dla swoich własnych, dla tureckich interesów gospodarczych, jak i dla polskich interesów gospodarczych, dla rozwoju Polski, co – chcę zapewnić z tego miejsca – jest w Polsce ogromnie doceniane. Choćby wkład tureckich firm w rozwój polskiej sieci drogowej, bardzo sprawnie realizowane inwestycje, które polskie władze, polski rząd bardzo docenia; za co my, Polacy, też jesteśmy wdzięczni i cieszymy się, że możemy w tym zakresie współpracować z tureckimi podmiotami, korzystając z ich doświadczenia i umiejętności.

Może Cię zainteresować W Ankarze spotkanie z Prezydentem Turcji [PL/EN]

Oczywiście ogromnie ważnym tematem naszej dzisiejszej rozmowy była także właśnie sytuacja, o której wspomniałem na samym początku, czyli sytuacja na Ukrainie. Podziękowałem Panu Prezydentowi za wysiłki, które podejmuje, by na Ukrainie zapanował pokój, by doszło tam do zawieszenia broni.

Turcja chce pokoju w naszym regionie świata – jako państwo, które leży w miejscu absolutnie strategicznym; jako państwo, które sprawuje pieczę nad cieśninami czarnomorskimi; jako państwo, które w związku z tym w znaczącym stopniu czuje się odpowiedzialne za pokój w regionie. Dziękuję za wkład, który Turcja dzisiaj czyni w tym zakresie, by na Ukrainę powrócił pokój.

Nie mamy wątpliwości, że trzeba uczynić wszystko, by rosyjska inwazja na Ukrainę została zatrzymana i by Rosjanie zaprzestali bombardowania ukraińskich miast, miasteczek, wiosek, zabijania ludności cywilnej – tego, co najtragiczniejsze – obrazów, których na taką skalę świat nie widział od czasów II wojny światowej. To ogromna tragedia naszych czasów. Jest wielkim naszym zadaniem, by zakończyła się jak najszybciej. Dziękuję za wkład, który Pan Prezydent i Turcja w tym kierunku czynią.

Rozmawialiśmy także – oczywiście – o pomocy humanitarnej dla Ukrainy; o problemie uchodźców z Ukrainy, który dzisiaj przede wszystkim dotyka w ogromnym stopniu Polskę. To już prawie 2 mln uchodźców, którzy przybyli do Polski. Wczoraj było ponad 1 mln 800 tys. ludzi. Dzisiaj ta liczba zbliża się już zapewne do 2 mln, dlatego że szacujemy, iż mniej więcej ok. 100 tys. uchodźców przybywa dziennie do mojego kraju, do Polski. To dla nas olbrzymie wyzwanie. Śmiało można mówić, że mamy dzisiaj w naszym kraju kryzys uchodźczy. Jeżeli nie otrzymamy wsparcia międzynarodowego, będziemy w bardzo, bardzo trudnej sytuacji.

Cieszę się ogromnie i jestem usatysfakcjonowany, że mogłem z Panem Prezydentem na ten temat porozmawiać i usłyszeć także o doświadczeniach Pana Prezydenta. Bo Turcja jest krajem, który na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci został chyba najbardziej na całym świecie dotknięty właśnie problemem uchodźców – miliony ludzi w czasie wojny syryjskiej przybyło właśnie tu, do Turcji, by schronić się przed wojną, by uciec przed bombami.

Jest to tureckie doświadczenie ostatnich lat, z którym Turcja cały czas sobie radzi. W związku z czym dla nas jest to także bardzo ważne, by móc wysłuchać i również z tych doświadczeń skorzystać. Tak że bardzo dziękuję Panu Prezydentowi za konsultacje w tym zakresie. Apeluję z tego miejsca do całej wspólnoty międzynarodowej o pomoc dla Polski, jest nam ona w tej chwili bardzo potrzebna. Ogromnie dziękuję moim rodakom, którzy na co dzień przyjmują uchodźców w swoich domach, którzy pomagają, świadczą różnego rodzaju pomoc. Dziękuję też wszystkim wolontariuszom i organizacjom pozarządowym – nie tylko polskim, lecz także z całego świata, które na co dzień wspierają. Dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli z całego świata, którzy przysyłają do Polski pomoc, którzy często także przyjeżdżają do Polski, żeby pomagać.

Proszę instytucje międzynarodowe, by nas w tym zakresie wsparły jak najbardziej skutecznie, bo nie tylko chcemy pomóc, ale w pierwszej kolejności chcemy tym wszystkim, którzy przybywają do nas z Ukrainy, zapewnić jak najbardziej godziwe warunki zarówno w Polsce, jak i chcielibyśmy, aby także inne kraje przyjmowały ich na swojej ziemi, dając im jak najlepsze warunki, by ten trudny, tragiczny dla nich czas, kiedy na Ukrainie toczy się wojna, mogli spokojnie przetrwać, by potem wrócić do swoich domów. Liczę też na to, że po zakończeniu konfliktu zbrojnego, po zaprzestaniu inwazji rosyjskiej wspólnota międzynarodowa w sposób ofiarny włączy się przede wszystkim finansowo w proces odbudowy wszelkiej infrastruktury, także mieszkalnej, co będzie niezwykle potrzebne temu państwu, by na powrót mogło się normalnie rozwijać i aby ludzie mogli tam normalnie żyć. To nasze wielkie zadanie – całego uczciwego, demokratycznego świata, by w tym procesie dopomóc.

Ale rozmawialiśmy z Panem Prezydentem także o sytuacji międzynarodowej szerzej zakrojonej: o sytuacji w Syrii; o relokacji wojsk, która w tej chwili się dzieje; także o sytuacji w Górnym Karabachu – wszystkich tych obszarach, które dzisiaj są potencjalnie zapalne, a w których, oczywiście, chcemy, żeby panował pokój, i w których sytuacja także związana jest z tym, co dzieje się na Ukrainie. Doświadczenia i obserwacje Turcji jako państwa leżącego w absolutnie strategicznym rejonie świata – o ogromnym znaczeniu geopolitycznym – mają dla nas nieocenione znaczenie.

Panie Prezydencie, jeszcze raz chciałem bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie i za tę wizytę. Te kilka godzin pobytu tutaj, w Ankarze, a przede wszystkim te kilka godzin rozmowy z Panem Prezydentem są dla mnie bardzo cenne. Pan Prezydent jest praktycznie w codziennym kontakcie z Panem Prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim – ja również. Obydwaj staramy się w miarę możliwości pomóc.

Wierzę głęboko, że nasze działania przyczynią się do tego, że rosyjska napaść na Ukrainę zakończy się i Ukraina będzie mogła wrócić do spokojnego, normalnego, pokojowego funkcjonowania jako suwerenne, niepodległe państwo, w którym ludzie znowu będą mogli żyć w sposób swobodny – po prostu normalnie.

Jeszcze raz bardzo dziękuję, Panie Prezydencie.