Ekscelencjo, Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo!
Przede wszystkim bardzo dziękuję Panu Prezydentowi – po pierwsze – za wizytę w Warszawie, która miała miejsce prawie dwa lata temu i rozpoczęła nasze relacje bilateralne, tzn. pomiędzy Panem Prezydentem a mną, jako Prezydentem Rzeczypospolitej. I bardzo dziękuję za zaproszenie do Azerbejdżanu, do Baku, które mogę dzisiaj zrealizować poprzez tę właśnie wizytę.
Może Cię zainteresować Wizyta Prezydenta w Azerbejdżanie [PL/ENG] Bardzo dziękuję, zwłaszcza że miałem ten zaszczyt, że poznałem Pana Prezydenta już ponad 10 lat temu, gdy pracowałem dla Polski u boku pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Panowie Prezydenci przyjaźnili się wtedy – mogę śmiało tak powiedzieć. I budując wzajemne relacje, myśleli zarazem o rozwoju relacji gospodarczych pomiędzy naszymi państwami – Polską a Azerbejdżanem.
Cieszę się w związku z tym i z tej wizyty Pana Prezydenta w Polsce, i z mojej wizyty dzisiaj, dlatego że bardzo liczę na to i głęboko w to wierzę, że te wszystkie pola, których wtedy nie udało się wypełnić – przez tragiczną śmierć pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego – zdołamy z Panem Prezydentem z czasem nadrobić i będziemy nadal rozwijali tę współpracę.
Bardzo się cieszę z porozumień, które zostały tutaj przed chwilą zawarte. One otwierają nowe obszary współpracy. Bardzo się cieszę zwłaszcza z porozumienia, które zostało podpisane w dziedzinie produkcji rolnej – w dziedzinie rolnictwa. Mam tutaj duże nadzieje na rozwój możliwości eksportowych polskich rolników i naszego przemysłu maszynowego, jeżeli chodzi o produkcję rolną. A także w przyszłości również chemicznego – myślę o nawozach produkowanych przez polskie firmy.
Liczę na to, że nasza oferta spotka się z zainteresowaniem tutaj, w Azerbejdżanie. I że Azerbejdżan będzie rozwijał się jako nasz partner handlowy. Ta wymiana gospodarcza pomiędzy Polską a Azerbejdżanem miała swój kryzys po 2010 roku. Obecnie wartość wymiany handlowej wzrasta i liczę na to – Panie Prezydencie – że Pańska wizyta w Warszawie, a moja rewizyta dzisiaj tutaj, u Pana Prezydenta, przyczynią się do intensyfikacji relacji gospodarczych.
Bardzo dziękuję za organizację Forum Gospodarczego, w którym weźmiemy dzisiaj z Panem Prezydentem udział. Będą tam przedsiębiorcy z Azerbejdżanu i – oczywiście – z Polski. Liczę na to, że w związku z tym będą także nowe rozmowy handlowe, które w przyszłości zaowocują zawarciem kolejnych kontraktów i wzrostem – jak powiedziałem – wzajemnej wymiany gospodarczej. Będziemy z Panem Prezydentem mieli możliwość otwarcia tego Forum dosłownie za chwilę – cieszę się, że biznes się spotyka.
Mam też nadzieję, że będzie się rozwijała współpraca na rzecz powołania do życia i rozbudowy klastra polskich firm w strefie wolnocłowej portu Baku-Alat. Pan Prezydent wspomniał, że Azerbejdżan i porty tutaj, w Azerbejdżanie, stają się hubem handlowym. Mam nadzieję, że polskie firmy również w tej wymianie handlowej wezmą tutaj udział i będą mogły mieć swoje siedziby właśnie na terenie portu Baku-Alat. To niezwykle istotne dla budowania polskiej oferty w Azerbejdżanie, więc mam nadzieję, że do tego dojdzie.
Oczywiście oprócz tego rozmawialiśmy jeszcze z Panem Prezydentem o współpracy energetycznej – o multimodalnym korytarzu transportowym Południe-Zachód Iran-Kaukaz-Ukraina-Polska, jak również o trasie transkaspijskiej Chiny-Kazachstan-Kaukaz-Ukraina-Polska, które wpisują się w szeroki kontekst transportowy i – nazwijmy to – połączeń o charakterze gospodarczym i transportowym, o jakie zabiega dzisiaj Unia Europejska. My zabiegamy o to także jako element Unii Europejskiej.
Wierzę, że będziemy w stanie włączać się w te procesy. I że zarówno w przyszłości gaz, jak i ropa naftowa będą płynęły tymi nowymi rozwiązaniami transportowymi z Azerbejdżanu także do Polski. Czy też przez Azerbejdżan w tej części, w której rozwijane korytarze transportowe stanowią – czy będą stanowiły – element chińskiego projektu „Jednego pasa i jednego szlaku”. Projektu bardzo ambitnego, w który zarówno Azerbejdżan – w swoim niezwykle kluczowym, strategicznym położeniu – jak i Polska, z racji tego, że jest w jakimś sensie bramą do Unii Europejskiej, chcą się wpisać i czynią wszystko, żeby były do tego korytarza wpisane.
Pan Prezydent wspomniał o kwestiach związanych z integralnością terytorialną, ale przede wszystkim – z rozwiązaniem konfliktu o Górny Karabach. My, oczywiście, patrzymy na tę kwestię już od lat z wielką troską. Ale teraz szczególnie – gdy jesteśmy niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych – chcę z całą mocą podkreślić, że Azerbejdżan zawsze może liczyć na polskie wsparcie w drodze do rozwiązania tego konfliktu poprzez respektowanie prawa międzynarodowego.
Wierzymy, że jest to tak naprawdę jedyna droga ku temu, by ten problem w sposób pokojowy rozwiązać. Liczymy na to, że tak się właśnie stanie. Oczywiście patrzymy na dialog, który toczy się pod auspicjami Grupy Mińskiej OBWE, i mamy nadzieję, że przyniesie on pozytywne skutki i że dojdzie do rozwiązania tego trwającego już przecież od wielu lat konfliktu.
Liczymy na pomyślne zakończenie negocjacji umowy ramowej pomiędzy Unią Europejską a Azerbejdżanem, a także na dalszą liberalizację reżimu wizowego Unii Europejskiej dla obywateli Azerbejdżanu. Chcemy też, by Azerbejdżan sfinalizował swoją akcesję do WTO, a to zwiększyłoby jego atrakcyjność dla polskiego biznesu i ułatwiłoby też bezsprzecznie zdynamizowanie bilateralnej współpracy gospodarczej.
Wreszcie nie można nie wspomnieć o tym, z czego my, Polacy, także w sensie historycznym, jesteśmy bardzo dumni. Przez lata – zwłaszcza w okresie przed ponad stu laty, gdy Polska znajdowała się pod zaborami – tutaj, w Azerbejdżanie, znalazło swoje miejsce do życia wielu Polaków. Było to też wielu przedstawicieli polskiej inteligencji, m.in. ludzie sztuki i architektury.
W samym Baku jest wiele, w jakimś sensie, pomników polskiej myśli architektonicznej, wspaniałych budynków sprzed ponad stu lat, które dzisiaj – odnowione – pięknie wyglądają. I każdy, kto do Baku przyjedzie, może zobaczyć i – nie ukrywam – z dumą oglądać ten wielki polski dorobek tutaj, w Azerbejdżanie.
Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję Panu Prezydentowi, bo dzisiaj otworzymy ulicę Polskich Architektów w samym centrum Baku. To będzie jej nowa nazwa i cieszę się, że polski dorobek, polska myśl architektoniczna – można śmiało powiedzieć: artystyczna – będzie w taki sposób upamiętniona.
Patrząc na te piękne, wspaniałe, niezwykle bogate budynki, można tylko z nostalgią pomyśleć, jak piękna była Warszawa przed II wojną światową, zanim Niemcy zniszczyli tę wspaniałą, zabytkową substancję naszej stolicy. Nie udało się potem, po wojnie – przede wszystkim ze względu na ogromne koszty – odtworzyć jej w takim stanie, w jakim była przed II wojną światową. Patrząc na to, co można zobaczyć tutaj, w Baku, które nie ucierpiało w pożodze wojennej, można tylko otrzeć łezkę z oka i powiedzieć: no po prostu szkoda.
Ale cieszę się i jestem z tego bardzo dumny, że chociaż tutaj – w Baku, w Azerbejdżanie – możemy podziwiać ten niezwykły dorobek, jaki zostawili po sobie polscy architekci, i być z niego dumni, że także stolica Azerbejdżanu została upiększona polską ręką.
Panie Prezydencie, jeszcze raz bardzo dziękuję.