Menu rozwijane

12 kwietnia 2022

Ekscelencjo, Szanowny Panie Prezydencie,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Nasi Drodzy Goście z Republiki Federalnej Niemiec, 
Szanowny Panie Ambasadorze, 
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Z radością powitałem dzisiaj w Warszawie Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec, Pana Franka–Waltera Steinmeiera, wraz z Małżonką. Cieszymy się bardzo, Panie Prezydencie, że przybywa Pan do nas jako nowy, a jednocześnie już długo urzędujący Prezydent Republiki Federalnej Niemiec, bo to pierwsza Pańska wizyta w Polsce po wyborze, którego bardzo serdecznie gratulujemy.

Chcę podkreślić, że bardzo się cieszę, że Pan Prezydent nadal będzie pełnił swój urząd jako niezwykle doświadczony polityk, jako bardzo doświadczony wcześniej przez wiele lat minister spraw zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec, a więc człowiek, który doskonale zna obrót spraw międzynarodowych, który – zwłaszcza w ostatnim czasie – nabiera tak ogromnego znaczenia.

To był właściwie główny punkt naszej rozmowy dzisiaj z Panem Prezydentem. Wszyscy domyślają się, że – oczywiście – chodzi o niezwykle trudną sytuację na wschodzie od naszych granic: chodzi o wojnę na Ukrainie, o rosyjską agresję i wszystkie zagadnienia, które są z tym związane – zarówno dla naszych krajów, w sensie tego, jak one wpływają i na Republikę Federalną Niemiec, i na Polskę; ale także: co robimy i co jesteśmy w stanie zrobić, jakie w ogóle jesteśmy w stanie podjąć kroki, żeby – po pierwsze – wesprzeć Ukrainę, a po drugie – doprowadzić do zakończenia tego konfliktu zbrojnego; by rosyjska agresja na Ukrainę się skończyła.

To były nasze główne tematy, ale dla mnie było też niezwykle istotne, by podziękować Panu Prezydentowi oraz Małżonce Pana Prezydenta za wsparcie, które ostatnio otrzymaliśmy. Zwłaszcza nasze żony – w ciszy i z daleka od zgiełku medialnego – wspierały ewakuację dzieci z Ukrainy, które bardzo ciężko chore, bardzo często z bardzo poważnymi niepełnosprawnościami przybywały w ostatnim czasie tutaj, do naszego kraju, i bardzo wiele z nich znalazło fachową, ekspercką opiekę na terenie Republiki Federalnej Niemiec w najlepszych możliwych warunkach, na absolutnie światowym poziomie, jeśli chodzi o rehabilitację, fizjoterapię, codzienną opiekę medyczną.

Bardzo dziękuję za to Małżonce Pana Prezydenta. Jesteśmy wdzięczni za to wsparcie, za ofiarność, gotowość niesienia pomocy. To było bardzo ważne, że mogliśmy wspólnie zrealizować to dzieło. Polskie samoloty odwiozły te dzieci w odpowiednie miejsca w Republice Federalnej Niemiec, gdzie przybyły niemieckie karetki razem z niemieckimi służbami medycznymi i w niezwykle fachowy sposób objęły te dzieci opieką. Dziękuję za to ogromnie, to była ważna pomoc dla Ukrainy i to była bardzo ważna pomoc także dla nas. Dziękuję, Panie Prezydencie.

Rozmawialiśmy – oczywiście – o kwestii uchodźców. Mówiłem Panu Prezydentowi, jakie są nasze problemy w tej sprawie. Jeszcze raz podkreśliłem moją niezwykłą wdzięczność wobec wszystkich ludzi dobrej woli, wobec wolontariuszy, którzy na co dzień niosą pomoc przybyszom z Ukrainy, naszym gościom z Ukrainy – jak ich nazywamy; dziękuję za tę wielką ofiarność. Podziękowałem za wszystkie starania. Jestem wdzięczny polskim samorządom, jestem wdzięczny wszystkim ludziom, którzy się w to angażują – to wielkie dzieło.

Ale powiedziałem też Panu Prezydentowi, że bylibyśmy wdzięczni, gdybyśmy mogli liczyć na pozytywny głos ze strony Republiki Federalnej Niemiec wspierający ustanowienie w ramach Unii Europejskiej specjalnych funduszy, które pomogłyby od strony finansowej rozwiązać wiele kwestii, które są dzisiaj i w przyszłości prawdopodobnie nadal będą naszymi wspólnymi problemami związanymi z obecnymi u nas gośćmi z Ukrainy, jak kwestie finansów związanych z nauką języka, kursami zawodowymi, nauczaniem, szkolnictwem, ochroną zdrowia i wieloma innymi, z którymi mamy teraz do czynienia na co dzień.

Mówiliśmy – oczywiście – z Panem Prezydentem także o kwestii sankcji. Powiedziałem Panu Prezydentowi, jakie działania prowadzimy tutaj, w Polsce, jakie podejmujemy decyzje – że całkowicie rezygnujemy z rosyjskiego węgla; że mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku zakończy się kupowanie przez Polskę rosyjskiego gazu i rosyjskiej ropy naftowej; no i że uważamy, że powinny być ustanawiane kolejne twarde sankcje, które będą zniechęcały reżim Władimira Putina do dalszej agresji.

Ale także takie sankcje, które będą oddziaływały na Rosję prestiżowo, jak wykluczenie Rosji z różnego rodzaju międzynarodowych instytucji – sankcje, które nie kosztują, nie uderzają w gospodarki krajów ani europejskich, ani innych krajów na świecie, ale dla Rosji mają znaczenie prestiżowe i są po prostu zwyczajnie bolesne, jak sankcje przeciwko rosyjskim federacjom sportowym, wykluczenie z różnego rodzaju rozgrywek sportowych. A także sankcje polityczne – jak powiedziałem: choćby wykluczenie z różnego rodzaju instytucji czy odebranie Rosji prawa głosu w różnych międzynarodowych gremiach.

To były te najważniejsze tematy. Oczywiście wspomniałem też o kwestii wzmocnienia militarnego. Mówiłem Panu Prezydentowi, że planujemy duże zakupy dla polskiej armii, planujemy szeroko pojętą modernizację polskiej armii; że w najbliższych latach będziemy czynili te zakupy; że zwiększymy liczebność naszej armii; że nie tak dawno przyjęliśmy w Polsce specjalną ustawę w tej sprawie.

Ale mówiłem również, że bardzo liczymy na wsparcie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, by obecność NATO na wschodniej flance była mocniejsza; by zmienić charakter tej obecności z Enhanced Forward Presence na Defence Forward Presence i w związku z tym zwiększyć też liczbę żołnierzy i potencjał – także infrastrukturalny – sił NATO w naszej części Europy. Niemiecka Republika Federalna jest państwem ramowym, jeżeli chodzi o obecność NATO na Litwie. I tutaj – oczywiście – głos Niemiec w tej sprawie jest niezwykle istotny.

Mówiłem także Panu Prezydentowi, że uważamy jednoznacznie, że Rosja całkowicie zerwała pakt NATO–Rosja z 1997 roku; że ten pakt w istocie zerwany przez stronę rosyjską nie obowiązuje; i że strona Sojuszu Północnoatlantyckiego jest w związku z tym zwolniona z wszelkich zobowiązań wobec Rosji, bo Rosja pokazała, że nie szanuje żadnych paktów i traktatów, które zawiera.

Przede wszystkim – jak powiedziałem na wstępie – bardzo się cieszę z wizyty Pana Prezydenta, która pokazuje także żywotność relacji polsko–niemieckich. My z Panem Prezydentem spotykamy się wielokrotnie. Śmiało mogę mówić, że Pan Prezydent jest wypróbowanym przyjacielem Polski i czyni ze swojej strony zawsze wiele starań, by relacje polsko–niemieckie układały się jak najlepiej.

Jeszcze raz chcę, Panie Prezydencie, podziękować za wizytę obydwojga Państwa – i Pana Prezydenta, i Małżonki – dzisiaj w Warszawie. Nasze żony zajmują się swoimi tematami związanymi z obecnością w naszym kraju gości z Ukrainy. Natomiast my – tak jak mówię – pracujemy nad kwestiami politycznymi, ale wierzę, że z pożytkiem nie tylko dla naszych krajów, lecz także dla bezpieczeństwa całej Europy i świata. Bo taki powinien być – i jest –nasz cel.

Dziękuję bardzo, Panie Prezydencie.

Może Cię zainteresować Wizyta Prezydenta Niemiec z Małżonką