Menu rozwijane

22 sierpnia 2023

Ekscelencjo, Panie Prezydencie,
Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Szanowna Pani Ambasador,
Szanowny Panie Ambasadorze,
Wszyscy Szanowni Państwo,
Dostojni Przybyli Goście!

Przede wszystkim chcę wyrazić ogromną radość, że Pan Prezydent Marcelo Rebelo de Sousa odwiedza nas w Polsce, w Warszawie; że ta wizyta Prezydenta Portugalii – pierwsza od 15 lat – odbywa się właśnie teraz, w tym ważnym momencie. Jak powiedziałem przed chwilą do Pana Prezydenta, przed – śmiało można powiedzieć – drugą w tym roku częścią sezonu politycznego, bardzo ważną, kiedy we wrześniu i w październiku będziemy mieli cały szereg bardzo istotnych międzynarodowych spotkań.

To, że dzisiaj możemy się spotkać z Panem Prezydentem, porozmawiać o tych sprawach, które są dzisiaj najważniejsze i w przestrzeni światowej, ale także z naszego punktu widzenia przede wszystkim w przestrzeni tutaj, regionalnej, naszej, europejskiej – ma bardzo istotne znaczenie. Zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę, jakim krajem jest Portugalia. To jeden z naszych najważniejszych partnerów, to nasz sojusznik w Unii Europejskiej, to nasz sojusznik w NATO, w związku z czym wszystkie te kwestie, które dzisiaj dla obu tych wielkich organizacji są najważniejsze, to są te tematy, które także stanowią zasadniczą treść naszego spotkania.

No i oczywiście – proszę Państwa – w związku z tym rozmawialiśmy o sytuacji wokół Rzeczypospolitej, wokół Polski. Rozmawialiśmy o rosyjskiej agresji na Ukrainę, o sytuacji na Ukrainie, o tym, jak wygląda kwestia ukraińskich uchodźców w Polsce. Pan Prezydent jest w Polsce już od wczoraj i miał możliwość też spotkania się dosłownie na ulicach z obywatelami Ukrainy, którzy w tej chwili przebywają w naszym kraju.

Cieszę się, że Pan Prezydent może na własne oczy zobaczyć, jak ta sytuacja faktycznie wygląda, bo to jest ważne z naszego punktu widzenia w dobie dyskusji i na temat tego, jak powinniśmy dalej postępować w związku z rosyjską agresją na Ukrainę, jak powinniśmy podchodzić do problemu tej agresji i Rosji jako takiej – właśnie jako agresora dzisiaj w Europie, który próbuje zająć terytorium niepodległego, suwerennego państwa, przełamać granice, które zostały ustalone i międzynarodowo od dziesięcioleci uznane.

Żeby także podyskutować o tym, jak wygląda właśnie kwestia presji migracyjnej, która dzieje się dzisiaj wobec Polski – z jednej strony – poprzez przybycie oczywiście uchodźców z Ukrainy, których tutaj przyjęliśmy z oczywistych względów: udzielenia im schronienia w sytuacji wojny, którą Rosja rozpoczęła na Ukrainie. Ale także i problemu, o którym Panu Prezydentowi szerzej dzisiaj mówiłem, a mianowicie – hybrydowej presji migracyjnej ze strony reżimu białoruskiego, migrantów pchanych na naszą granicę.

Przy czym trzeba mieć na względzie, że to nie jest tylko i wyłącznie granica Polski – to jest także granica NATO, to jest także granica Unii Europejskiej, to jest także granica strefy Schengen. Więc nasz obowiązek strzeżenia tej granicy jest nie tylko naszym obowiązkiem jako Polski, Polaków, którzy strzegą własnego terytorium. My strzeżemy także i bezpieczeństwa Sojuszu Północnoatlantyckiego, my strzeżemy także i bezpieczeństwa państw członkowskich Unii Europejskiej. Więc tutaj po prostu realizujemy nasze sojusznicze i członkowskie obowiązki w tym zakresie. A ta sytuacja dzisiaj jest rzeczywiście bardzo trudna wobec obecności najemników Grupy Wagnera na Białorusi.

Pan Prezydent zna dokładnie problem tego niebezpieczeństwa, albowiem Portugalia ma na co dzień z tym do czynienia w swoim sąsiedztwie, w Afryce, gdzie operują najemnicy Grupy Wagnera w krajach, które Portugalia ma w swojej szczególnej atencji, uwadze z racji wielowiekowych tradycji i po prostu współpracy międzynarodowej realizowanej na co dzień. Więc omówiliśmy te tematy.

Mówiłem Panu Prezydentowi również o realizacji zapowiedzi Władimira Putina o tym, że rosyjska taktyczna broń nuklearna będzie przeniesiona na terytorium Białorusi. Rzeczywiście ten proces się dzieje, my to obserwujemy. To w oczywisty sposób zmienia architekturę bezpieczeństwa w naszej części Europy, to zmienia architekturę bezpieczeństwa w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, ale zarazem wschodniej flanki NATO, więc w istocie zmienia to też sytuację całego Sojuszu. W aspekcie także szczytu NATO, który miał miejsce nie tak dawno w Wilnie. O tych bardzo ważnych sprawach dzisiaj z Panem Prezydentem mówiliśmy, omawiając szczegółowo te elementy, które rzeczywiście są istotne.

Poprosiłem Pana Prezydenta o niezaprzestawanie pomocy dla Ukrainy – zarówno tej militarnej, jak również humanitarnej. Podziękowałem za dotychczasową pomoc ze strony Portugalii, za wsparcie, które także poprzez Polskę było przekazywane Ukraińcom, naszym sąsiadom w postaci choćby pomocy humanitarnej, bardzo ważnej, za którą jesteśmy też ogromnie wdzięczni.

Ale mówiłem również o konieczności realizacji stałej polityki sankcji wobec Rosji, podejmowania wszelkich działań w celu przymuszenia Rosji do zaprzestania agresji, do opuszczenia międzynarodowo uznanych terytoriów Ukrainy, do zaprzestania okupacji Ukrainy. Bo oczywiste jest dla nas to, że jeżeli ta wojna ma się zakończyć przywróceniem prymatu prawa międzynarodowego, to Rosja musi nie tylko zaprzestać agresji, nie tylko wojna musi zostać zakończona, przerwana, ale przede wszystkim Ukraina musi odzyskać kontrolę nad swoimi międzynarodowo uznanymi granicami. To będzie dopiero oznaczało, że prymat prawa międzynarodowego jest przywrócony i że prawo międzynarodowe zwyciężyło. A to dzisiaj jest bardzo ważne z punktu widzenia strzeżenia generalnie pokoju na świecie. Więc te kwestie są niezwykle istotne.

Ale mówiliśmy z Panem Prezydentem także i o naszych kwestiach dosłownie bilateralnych – współpracy polsko–portugalskiej. Wyraziłem radość z powodu zwiększających się obrotów gospodarczych między naszymi krajami. One wzrosły w ubiegłym roku o 13 proc. To bardzo ważne. Przekroczyły już 3 mld euro. Firmy portugalskie są obecne w Polsce, kapitał portugalski – to wszyscy Polacy doskonale znają, bo na co dzień korzystają z oferty firm portugalskich w naszym kraju. Cieszymy się, że ta współpraca się rozwija.

Powiedziałem właśnie dziś do Pana Prezydenta, że Portugalia – także dzięki świetnej organizacji Światowych Dni Młodzieży, gdzie przecież dwa tygodnie temu wielka grupa młodych ludzi z naszego kraju była w Lizbonie – także z tego względu staje się coraz bardziej popularna, coraz bardziej znana pod wszystkimi aspektami, także piękna kraju, uroku, jak i niezwykle wspaniałej atmosfery, jaką potrafią stworzyć Portugalczycy.

Tak że bardzo się cieszymy z tej wizyty Pana Prezydenta dziś u nas, bo właśnie ze względu na budowanie więzi pomiędzy naszymi narodami i państwami, które, wierzę w to głęboko, będą się zwiększały, będą się zacieśniały, pogłębiały, ale także z punktu widzenia bieżącej polityki, budowania także i bezpieczeństwa w Europie i na świecie ta wizyta w tej chwili – powtarzam jeszcze raz, przed ważnymi spotkaniami międzynarodowymi, które będą miały miejsce w ciągu najbliższych tygodni: spotkanie Grupy Arraiolos, gdzie Pan Prezydent będzie gospodarzem w Porto za kilka tygodni, w pierwszej połowie października; ale wcześniej choćby Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych i innych spotkań – ta dzisiejsza wizyta, która daje możliwość przedyskutowania właśnie tych najważniejszych kwestii, odbycia konsultacji politycznych jest bardzo ważna.

Cieszymy się ogromnie, Panie Prezydencie. To jest – jak dzisiaj wspominałem – po 15 latach pierwsza wizyta Prezydenta Portugalii. Dla mnie to szczególnie też poruszające, bo w czasie poprzedniej wizyty byłem obecny jako minister w Kancelarii ówczesnego Prezydenta Rzeczypospolitej, Pana Prof. Lecha Kaczyńskiego. I dzisiaj jest dla mnie wielkim zaszczytem i radością to, że mogę Pana Prezydenta u nas gościć. Jeszcze raz witam.

 

14_Andrzej_Duda_Marcelo_Rebelo_de_Sousa_Prezydent_Portugalii _20230822_JSZ_0707.jpg [380.08 KB]

 

Pytania dziennikarzy:

Sandra Machado Soares, Telewizja Portugalska: Pan Prezydent powiedział o obecności Grupy Wagnera na Białorusi. Czy rzeczywiście Polska – podobnie jak Litwa – będzie zamykać swoją granicę z Białorusią? Chciałabym również zapytać, czy w czasie spotkania Panów Prezydentów była mowa o prawach człowieka i ochronie tych praw.

Obecność najemników z Grupy Wagnera na Białorusi jest faktem. Oczywiście trwają spekulacje i dyskusje, jaka w istocie ma być rola tych sił na Białorusi, jakie w rzeczywistości ci najemnicy mają wykonać zadanie. My dzisiaj musimy traktować to wieloaspektowo i założyć właściwie wszelkie możliwe scenariusze. I dlatego strzeżenie dzisiaj granicy jest jednym z elementów podstawowych.

Stąd też decyzje, które były podejmowane w ciągu ostatnich tygodni, choćby o relokowaniu dodatkowych sił wojskowych właśnie w kierunku granicy polsko–białoruskiej po to, aby wesprzeć funkcjonariuszy Straży Granicznej, policji, a także i naszych żołnierzy, którzy na tej granicy już wcześniej byli. Te siły w tej chwili są wzmocnione właśnie po to, by granica ta była w jak największym możliwym stopniu strzeżona. Podchodzimy do tej kwestii z dużą elastycznością w tym znaczeniu, że po prostu reagujemy w zależności od tego, jaka w danym momencie jest sytuacja, i w zależności też od tego, jak będzie się rozwijało zachowanie reżimu białoruskiego.

Przypominam, że ten atak hybrydowy na polską granicę trwa w zasadzie od lata 2021 roku. Więc to już jest bardzo długi czas, kiedy my te ataki notujemy. One się zmniejszyły relatywnie w 2022 roku, zwłaszcza w drugiej połowie roku. I w pierwszej połowie tego roku także były mniejsze.

Ale obecnie ta presja bardzo znacząco się zwiększyła. Są one ponawiane pod auspicjami bez wątpienia władz Białorusi, reżimu białoruskiego. Ale nie mamy również żadnych wątpliwości, że przy absolutnym wsparciu i zgodzie władz rosyjskich. W związku z powyższym traktujemy to jako pewien element szeroko pojętej operacji agresywnej, którą prowadzi Rosja w tej chwili wobec Ukrainy przede wszystkim militarnie, ale – tak jak powiedziałem – również i w tym ujęciu hybrydowym poprzez pchanie grup nielegalnych migrantów na naszą granicę.

Zwracam uwagę: to nie jest tylko polska granica, to jest granica NATO, to jest granica Unii Europejskiej, to jest granica strefy Schengen. My mamy szczególne obowiązki jej strzeżenia. I strzeżemy jej nie tylko dla siebie, nie tylko dla Polaków, dla naszego bezpieczeństwa, ale to także jest kwestia bezpieczeństwa Europy, Unii Europejskiej i NATO. Więc te nasze obowiązki są tutaj zwielokrotnione – można powiedzieć – w tym zakresie. Wywiązujemy się z tych obowiązków najlepiej, jak tylko potrafimy. Myślę, że wywiązujemy się z nich bardzo dobrze. I będziemy się wywiązywali – powtarzam jeszcze raz – reagując w zależności od tego, jaka będzie potrzeba; reagując w sposób adekwatny.

Żaklina Skowrońska, Telewizja Polska: Dzień dobry, ja mam pytanie do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy w związku z decyzją Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych o zielonym świetle na zakup przez Polskę śmigłowców szturmowych Apache. Jakie – zdaniem Pana Prezydenta – jest to wzmocnienie dla polskiej armii? I odczytuje to Pan Prezydent także jako polityczną wolę dalszego wsparcia dla Polski przez Stany Zjednoczone? Bardzo dziękuję.

Oczywiście ubiegaliśmy się o tę decyzję. Prowadzimy rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat śmigłowców szturmowych Apache od dłuższego czasu. To są rozmowy, które trwają już od kilku lat. Ja osobiście też te rozmowy prowadziłem, zapowiadałem nasze zainteresowanie zakupem tych śmigłowców. Chcę podkreślić: my je kupujemy, to nie jest prezent. My je kupujemy po prostu od Stanów Zjednoczonych.

Natomiast bardzo ważne jest to, że kupujemy śmigłowce w najnowocześniejszej i najnowszej technologii, której sprzedanie wymaga zgód władz Stanów Zjednoczonych. To nie jest tylko kwestia umówienia się z firmą, która je produkuje – to jest także właśnie kwestia zgody władz, bo są to strategiczne interesy amerykańskie.

Cieszy mnie to, że taka decyzja została przez władze amerykańskie podjęta. To pokazuje tę szczególną siłę relacji polsko–amerykańskich w tej chwili; tej naszej współpracy – z jednej strony – w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale z drugiej strony – także i zaufania sojuszniczego.

Śmiało można powiedzieć, że jesteśmy wypróbowanym, wiarygodnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Nasi żołnierze walczyli ramię w ramię z żołnierzami amerykańskimi w Iraku, w Afganistanie, także w innych miejscach, gdy była taka potrzeba – zwłaszcza żołnierze Wojsk Specjalnych. Więc jest to – można śmiało powiedzieć – wypróbowane braterstwo broni.

Dowodem tego właśnie są te decyzje władz amerykańskich: i o sprzedaży nam czołgów Abrams w najnowszej technologii, w jakiej są one dostępne, jak również i w tej chwili śmigłowców Apache. Cóż tu wiele mówić – śmigłowce Apache to jest potężna siła, to jest absolutnie supernowoczesna broń wypróbowana w warunkach bojowych, zapewniająca znakomite możliwości obronne.

Z całą pewnością będzie to stanowiło ogromne wsparcie nie tylko dla polskiego wojska, nie tylko dla możliwości obrony Polski, ale także i dla możliwości obrony NATO jako takiego. A dzisiaj jesteśmy krajem wschodniej flanki, która – jak wiemy – znajduje się w rejonie przywojennym.

Może Cię zainteresować Prezydent Portugalii z wizytą w Polsce