Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowny Panie Prezesie,
Wielce Szanowne Drogie Druhny,
Szanowni Druhowie,
Droga Młodzieży,
Kochani Młodzi Adepci Sztuki Strażackiej,
Wielce Szanowni Państwo!
Przede wszystkim chcę bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie w imieniu – oczywiście – własnym, ale także w imieniu mojej małżonki, Agaty, i bardzo przeprosić, że Agata nie może być dzisiaj z nami obecna. Prosiła, by Państwa bardzo serdecznie i gorąco pozdrowić, by przekazać z okazji Dnia Strażaka jej najserdeczniejsze, najcieplejsze życzenia – tego, by jednostka nadal rozwijała się dynamicznie i by ziściły się Państwu wszystkie plany.
Niestety, nie dała rady dzisiaj być z nami z uwagi na kontuzję, której doznała z początkiem tego tygodnia i która – niestety – póki co bardzo przeszkadza jej w normalnym wykonywaniu obowiązków, zwłaszcza w dłuższym staniu. I dlatego nie może być dzisiaj z nami.
Ale chcę bardzo mocno podkreślić, że jest niezwykle zaangażowana w sprawę rozwoju tutejszej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Makowie Podhalańskim Dolnym. Już wiadomo, że wielokrotnie się z Państwem spotykała. Myślę, że będzie jeszcze niejedna okazja do tego, by się zobaczyć.
Ale jestem dziś tu przede wszystkim po to, by złożyć Państwu najserdeczniejsze życzenia z okazji tego właśnie święta, które przypada 4 maja. Dzisiaj przed południem rozpoczęliśmy uroczystością w Pałacu Prezydenckim, spotykając się z przedstawicielami Państwowej Straży Pożarnej i ochotniczych straży pożarnych, ale przede wszystkim wręczając nominacje generalskie i odznaczenia państwowe strażakom, którzy szczególnie zasłużyli się w służbie w ostatnim czasie.
Może Cię zainteresować Wizyta w jednostce OSP w Makowie Podhalańskim Dolnym Dzień Strażaka w Pałacu PrezydenckimZwłaszcza poza granicami kraju, gdzie w Libanie, w Bejrucie, prowadzili akcję ratunkową, pomocniczą po tragicznym wydarzeniu, które dotknęło to miasto, po gigantycznym wybuchu, do którego tam doszło, w którym zginęło mnóstwo ludzi i było mnóstwo poszkodowanych. [Nasi strażacy] wspaniale się spisali, przynosząc nam dumę i pokazując, jak wspaniałe są przygotowanie i zaangażowanie polskich służb ratowniczych, polskich funkcjonariuszy, polskich strażaków.
Ale Straż Pożarna w naszym kraju to nie tylko Państwowa Straż Pożarna, choć ta – oczywiście – jest profesjonalna, najlepiej wyposażona, zawodowa. Ale funkcjonariuszy, strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Polsce jest ok. 30 tys., do tego 2 tys. pracowników cywilnych Państwowej Straży Pożarnej.
A obok nich mamy 700 tys. strażaków ochotników, z czego ponad 220 tys. to strażacy ochotnicy z uprawnieniami, czynni, którzy na co dzień uczestniczą w akcjach ratowniczo–gaśniczych. Śmiało można powiedzieć, że to oni są sercem polskiej Straży Pożarnej w szerokim tego słowa znaczeniu.
Taką właśnie z sercem, zaangażowaną ekipą jest tutejsza jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Makowie Podhalańskim Dolnym. Jednostka, która odrodziła się – śmiało można powiedzieć – dzięki Państwa zaangażowaniu, dzięki zaangażowaniu Pana Prezesa; którą właśnie taką odrodzoną mieliśmy szansę z żoną poznać w 2019 roku.
Muszę powiedzieć, że zdobyli Państwo wtedy nasze serca, a przede wszystkim – serce Agaty. Właśnie swoim zaangażowaniem, swoją niezwykłą radością działania dla drugiego człowieka, działania wspólnego, które – śmiało można powiedzieć – jest wzorcem budowania wspólnoty lokalnej, tego właśnie, co jest sednem działalności w ochotniczych strażach pożarnych.
Są to stowarzyszenia, które powstają oddolnie, zrzeszają mieszkańców w miejscowościach, są więc związane z inicjatywą lokalną niesienia pomocy bezinteresownie, z pełnym oddaniem. Bardzo często nie tylko z poświęceniem własnego czasu, lecz bywa także, że z poświęceniem własnego zdrowia i życia. Dlatego na pewno i strażacy ochotnicy, i strażacy zawodowi cieszą się tak ogromnym szacunkiem społecznym.
Chcę powiedzieć i bardzo mocno podkreślić, że od samego początku, gdy pełnię urząd Prezydenta Rzeczypospolitej, staram się bardzo mocno to doceniać. Dlatego program modernizacji służb mundurowych, a także Straży Pożarnej, dotyczy nie tylko Państwowej Straży Pożarnej, ale w ogromnym stopniu – także właśnie ochotniczych straży pożarnych.
To modernizacje obiektów, to nowa infrastruktura, to nowe samochody. Choć ten akurat, który pięknie i dumnie prezentuje się u Państwa, to – muszę powiedzieć – efekt zobowiązania, które podjęła moja żona, że tu pomoże. Prawda jest taka, że to ona bardzo się zaangażowała i to ona rzeczywiście pozyskała tę pomoc dla tutejszej jednostki, by zdobyć środki, za które ten samochód mógł zostać kupiony w 2019 roku. Wiem, że on bardzo dobrze służy, że Państwo awansują w rankingach.
Życzę, byście się stali częścią Krajowego Systemu Ratowniczo–Gaśniczego, do czego – wiem – aspirujecie. Mam nadzieję, że te wszystkie plany i marzenia spełnią się. A przede wszystkim chcę z całego serca jeszcze raz podziękować: za tę codzienną działalność, za zaangażowanie, za to, co tak bardzo ujęło serce mojej żony – że jest tu tyle zaangażowanych pań, że działa Strażackie Koło Gospodyń Wiejskich, że jest Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza. Bardzo za to dziękuję i bardzo się z tego cieszę.
A przede wszystkim dziękuję właśnie Panu Prezesowi i wszystkim dorosłym strażakom, że tak potrafią tu organizować życie, przy wsparciu – oczywiście – Pana Burmistrza, że młodzież się garnie, że rośnie następne pokolenie, które będzie przejmowało te obowiązki i które także będzie niosło pomoc drugiemu człowiekowi.
Dziękuję za wszystko, co Państwo robili w ciągu ostatniego ponad roku, gdy jesteśmy dotknięci pandemią koronawirusa. Dziękuję za pomoc, którą nieśliście. Dziękuję za wszystkie akcje, w których uczestniczyliście – i pomocowe, i informacyjne, które prowadziliście – za całe zaangażowanie.
Życzę, by i drużyna, i jednostka, i infrastruktura nadal się rozwijały. I żeby – jak powiedział Pan Prezes – zawsze było tyle powrotów, ile wyjazdów. I żeby cała drużyna, która wyjeżdża, zawsze wracała z uśmiechem, w komplecie.
A tak naprawdę, żeby również wyjazdów było coraz mniej, choć – co dziś podkreślałem w czasie uroczystości w Pałacu Prezydenckim – trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że na ponad 600 tys. wezwań Straży Pożarnej w ciągu ostatniego roku 128 tys. to były wezwania do pożarów, a cała reszta to były wezwania do innych zdarzeń.
To pokazuje, jak niezwykłe jest zaufanie społeczne do Straży Pożarnej – i tej państwowej, i ochotniczych. Ludzie po prostu nie wiedząc, co zrobić w bardzo trudnych sytuacjach, które ich spotykają i zaskakują, chwytają za telefon, wzywają pomoc i pierwsza najczęściej jest właśnie pomoc strażaków, za co ogromnie dziękuję.
Życzę, by św. Florian zawsze wszystkich Państwa miał w swojej opiece, żeby zawsze czuwał nad Waszą jednostką i żeby wszystko dobrze się wiodło – i w sprawach, w których służycie drugiemu człowiekowi w służbie strażackiej, i w sprawach osobistych, domowych, i w szkole, żeby były same sukcesy, i wszędzie tam, gdzie jesteście, gdzie prowadzicie różne starania, pracujecie. Wszelkiego powodzenia!
Dziękuję.