Szanowny Panie Ministrze – Wicepremierze,
Szanowni Panowie Ministrowie na czele z Panem Marszałkiem, szefem Kancelarii Premiera,
Szanowny Panie Przewodniczący,
Szanowni Panowie Generałowie z Szefem Sztabu Generalnego na czele,
Czcigodni Ekscelencje Księża – Księże Arcybiskupie, Księża Biskupi,
Szanowni Panowie Ministrowie – szefowie służb,
Szanowni Panie i Panowie Oficerowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z Najbliższymi Panów Generałów,
ale przede wszystkim Wielce Szanowni Panowie Generałowie!
Bardzo ważny moment w życiu Panów Generałów, zwłaszcza tych z Panów, którzy wstępują właśnie do korpusu generalicji Rzeczypospolitej Polskiej – z całą pewnością niezapomniany od tej strony osobistej. Dla mnie, jako Prezydenta Rzeczypospolitej, niezwykle ważny. Podobnie zresztą na pewno jak i dla Pana Premiera – związany z odpowiedzialnością za Rzeczpospolitą, za przyszłość Polski, za bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, ale przede wszystkim naszych rodaków.
Ma to dzisiaj fundamentalne znaczenie, jakiego na przestrzeni ostatnich wielu dziesięcioleci z całą pewnością nie było. Dlatego jest to uroczystość, którą – zapewniam – przeżywa bardzo wiele osób na tej sali. Nie tylko Panowie, nie tylko Panów najbliżsi, przyjaciele, Panów rodziny, ale także my, którzy wspólnie z Panami dźwigamy odpowiedzialność za polskie sprawy.
Powiedziałem do każdego z Panów w momencie wręczanie tej nominacji: to jest odpowiedzialność. Ta tuba wraz z tą buławą waży tony, ale widzę, że żadnego z Panów w podłogę nie wgniata. To bardzo dobrze. To właśnie dlatego je dostaliście – w ocenie dotychczasowej służby, a także w ocenie tego, kim i jacy jesteście po prostu jako żołnierze Rzeczypospolitej oraz jako ludzie, którzy podjęli się zadań i którzy te zadania w służbie dla Rzeczypospolitej realizują. Dzisiaj to szczególna odpowiedzialność.
Oczywiście to wielki splendor wejść do korpusu generalicji Rzeczypospolitej Polskiej, zostać generałem, admirałem – w wojsku właściwie najwyższy, jaki jest możliwy. Ale dzisiaj, z punktu widzenia państwowego – poza kwestią budowania potencjału sił zbrojnych, gdzie Panów nominacje mają ogromne znaczenie i są absolutnie ważnym elementem tego budowania – jest to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność.
Mamy dzisiaj wojnę tuż za naszą granicą, mamy dzisiaj realne, namacalne niebezpieczeństwo. Mamy sąsiada, który nie waha się rzucać gróźb i pokazywać, że oczekuje tego, że inne państwa i narody będą mu podległe. Wszyscy znakomicie znamy naszą historię i wiemy, co to może znaczyć i jaka wiąże się z tym odpowiedzialność.
Jesteśmy dziś w przededniu święta naszej niepodległości. Mamy 10 listopada. To wyjątkowa data. Jeszcze w dodatku w okresie, kiedy cały czas obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. Ile wichrów przeszło przez naszą ziemię, ile wichrów chłostało nasz naród w historii, ile razy te wichry sprawdzały właśnie przede wszystkim tych, którzy podejmują się zadania obrony ojczyzny...
Dzisiaj widzimy to w sposób szczególnie wyrazisty. I stąd ta rola jest związana dziś z tak ogromną odpowiedzialnością za bezpieczeństwo Polski, za żołnierza Rzeczypospolitej, tego, kim i jaki on będzie, z jakiego przykładu będzie czerpał i kto będzie dla niego wzorem. I wreszcie – jak będzie doskonalony w swojej służbie i jak będzie do niej motywowany.
Proces rozwoju polskiej armii w dzisiejszych czasach tak przecież immamentnie związany z najnowocześniejszą techniką, technologią i umiejętnościami strategicznymi, a także kooperacji z naszymi sojusznikami, naszymi aliantami przede wszystkim w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego – wszyscy Panowie macie tutaj ogromne doświadczenie. Jesteście Panowie przedstawicielami różnych instytucji polskiego wojska i związanych polskim wojskiem. Jesteście Panowie przedstawicielami formacji liniowych, rodzajów wojsk.
Ale jesteście też przedstawicielami Sztabu Generalnego, jesteście przedstawicielami urzędu Ministerstwa Obrony Narodowej – tam wykonujecie na co dzień swoją rolę: dla budowania bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, dla budowania tego bezpieczeństwa poprzez modernizację polskich sił zbrojnych, poprzez spokojny, konsekwentny, rzetelny, superekspercki wybór najlepszego uzbrojenia, jakim powinna dysponować polska armia, by mogła odpowiedzialnie i skutecznie bronić bezpieczeństwa swoich rodaków, naszych współobywateli, czyli bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. By mogła bronić granic Rzeczypospolitej. I to – co ważne – nie tylko w sensie czysto militarnym, bo przecież ostatnio mieliśmy zadania ochrony granicy, które też były wykonywane przez polskie wojsko.
Więc są to zadania bardzo różne, związane z zupełnie nowymi wyzwaniami, jakimi choćby są różnego rodzaju niebezpieczeństwa o charakterze hybrydowym, w których odparcie polska armia także jest zaangażowana. W istocie zatem dzisiejsza czynna służba w korpusie generalicji Rzeczypospolitej wymaga przede wszystkim otwartej głowy, mądrości, rzetelności, absolutnego oddania, zrozumienia, co to znaczy Polska i co to znaczy obrona Rzeczypospolitej.
Nie mam żadnych wątpliwości, że Panowie Generałowie znakomicie podołają tym obowiązkom. Dziękuję za dotychczasową służbę. Z całego serca dziękuję także Państwa najbliższym, rodzinom – dziękuję za to, że są z Wami. Dziękuję, że Was wspierają. Dziękuję, że macie dokąd wracać po służbie, że tworzą Wam dom, w którym macie oparcie – tak ważne dla każdego człowieka. Dziękuję za dni i godziny czekania.
Dziękuję za przeżycie wszystkich chwil niepokoju przez te całe długie lata, kiedy pełnicie służbę wojskową dla Rzeczypospolitej. Dziękuję za wszystko. Dziękuję także za gotowość do dźwignięcia nowych wyzwań dla rodziny, jakie wiążą się z dzisiejszą nominacją i jakie z niej wynikną.
Jesteśmy w procesie, jesteśmy w sytuacji, w której możemy iść tylko do przodu. Tu nie wolno się cofnąć. I wierzę w to głęboko, że każdy z Panów znakomicie to rozumie. Zadanie jest wielkie, odpowiedzialność ogromna – także historyczna. Wierzę w to, że także w historii zapiszą się Panowie złotymi zgłoskami. I tego życzę.
Ku chwale ojczyzny!
Może Cię zainteresować Awanse generalskie i admiralskie w Siłach Zbrojnych RP