Menu rozwijane

05 października 2023

Szanowny Panie Premierze,
Szanowni Państwo!

Przed momentem zakończyliśmy z Panem Premierem konsultacje, które bezpośrednio poprzedzają nasz wyjazd i udział w dwóch niezwykle ważnych spotkaniach, które będą miały miejsce w ciągu najbliższych dwóch dni. Pan Premier dosłownie za moment uda się do Grenady w Hiszpanii na spotkanie Rady Europejskiej, gdzie będzie dyskutowana przede wszystkim kwestia paktu migracyjno–azylowego; temat, który dzisiaj jest – śmiało można powiedzieć – tym najgorętszym w Unii Europejskiej. A ja udam się też jeszcze dzisiaj do Portugalii, a dokładnie do Porto, gdzie odbywa się spotkanie liderów państw Grupy Arraiolos, też państw Unii Europejskiej.

W istocie więc w ciągu tych dwóch dni obydwaj z Panem Premierem będziemy uczestniczyli w spotkaniu wszystkich – praktycznie rzecz biorąc – najważniejszych liderów politycznych i liderów państw aktualnie Unii Europejskiej. W obu przypadkach tym podstawowym tematem, który będzie dyskutowany, będzie kwestia paktu migracyjnego i tego, co zostało zaproponowane przez instytucje europejskie i niektóre państwa europejskie, jeżeli chodzi o rozwiązanie problemu migracji.

Proszę Państwa, trzeba powiedzieć tak: problem nie jest nowy, problem doskonale znamy. On pojawił się w latach 2014 i 2015. Pamiętamy wtedy decyzje podejmowane przez rząd PO–PSL – Donalda Tuska, Panią Premier Ewę Kopacz – zgodę na system kwotowy, na przyjmowanie migrantów wtedy do Polski, którą rząd PO wyraził.

Kiedy nastąpiła zmiana władzy w Polsce jesienią 2015 roku – kiedy najpierw ja wygrałem wybory prezydenckie, a później Zjednoczona Prawica wygrała wybory parlamentarne – stanowisko Polski zostało w zdecydowany sposób zmienione, myśmy się zdecydowanie sprzeciwili od samego początku systemowi kwotowemu, od samego początku sprzeciwiliśmy się przymusowej relokacji migrantów. Argumentowaliśmy w jeden sposób: nie może być tak, że kiedy pojawia się problem, to zamiast zapobiegać temu problemowi, rozwiązuje się ten problem poprzez narzucenie go wszystkim.

Powinniśmy podejmować takie działania, które będą problemowi zapobiegały, które będą realizowały zobowiązania państw członkowskich. Jednym z naczelnych zobowiązań państw członkowskich jest ochrona granicy Unii Europejskiej. W szczególności jest to zobowiązanie państw strefy Schengen. My – jako Polska – od samego początku naszych rządów z tego zobowiązania się wywiązywaliśmy.

I nasze stanowisko w kwestii migracji, zwłaszcza w kwestii przymusowej relokacji migrantów od 2015 roku, od kiedy przejęliśmy rządy w Rzeczypospolitej z woli wyborców, jest absolutnie jednolite i niezmienne. Takie od samego początku było moje stanowisko – jako Prezydenta Rzeczypospolitej – takie samo stanowisko prezentował rząd Pani Premier Beaty Szydło. A następnie, kiedy Pan Premier Mateusz Morawiecki został Prezesem Rady Ministrów, przez kolejne rządy, na czele których stał, cały czas to stanowisko było jednolite.

Później – jak Państwo pamiętacie – kiedy zostaliśmy zaatakowani hybrydowo przez reżim białoruski poprzez pchanie na naszą granicę migrantów, nie ugięliśmy się, w sposób zdecydowany stawiliśmy opór temu atakowi. Po co? Po to, żeby odpowiedzialnie realizować swoje zobowiązania jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej, jako państwa, które ma granicę Unii Europejskiej, które ma granicę strefy Schengen. Zapewnialiśmy wtedy naszych sojuszników z Unii Europejskiej, że zrealizujemy nasze zobowiązania. Uczyniliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby ustrzec granicę. I – jak Państwo znakomicie wiedzą – to się udało.

Jeszcze raz chcę podziękować za służbę, za ochronę polskiej granicy wszystkim funkcjonariuszom Straży Granicznej, wszystkim funkcjonariuszom policji, którzy ich wspomagali, wszystkim żołnierzom Wojska Polskiego, którzy ich wspomagali, a także wolontariuszom, którzy wspierali polskich żołnierzy, którzy generalnie pracowali i świadczyli także pomoc humanitarną na granicy i w rejonie przygranicznym. To było bardzo ważne, ta misja została zrealizowana i jest realizowana skutecznie, za co jestem ogromnie wdzięczny, bo to zapewnia bezpieczeństwo nam wszystkim, a przede wszystkim realizuje także i nasze zobowiązania członkowskie. To nasze stanowisko – proszę Państwa – nie zmienia się.

Dziś problem wrócił. Wtedy – w latach 2015–2016 – udało nam się storpedować te propozycje przymusowej relokacji migrantów. Zdecydowanie się temu sprzeciwiliśmy, walczyliśmy o to, by tego systemu kwotowego nie było – jako systemu niesprawiedliwego, jako systemu, który rozwiązuje skutki, a nie tak naprawdę problem. Mówiliśmy o tym, że trzeba rozwiązywać problem.

I dzisiaj, kiedy ten problem wraca, kiedy znowu próbuje się go rozwiązywać poprzez usuwanie skutków i znów de facto przymusową relokację migrantów w ramach paktu migracyjnego, który został zaproponowany, my cały czas konsekwentnie mówimy „nie”. Sprzeciwiamy się temu i takie stanowisko sprzeciwu będziemy razem z Panem Premierem prezentowali dzisiaj i jutro na spotkaniach – jak wspomniałem – międzynarodowych w ramach Unii Europejskiej, w których będziemy brali udział.

Proszę Państwa, na szczęście mamy także tutaj stanowisko prezydenta i rządu od samego początku jednolite. To jest – można śmiało powiedzieć – taki modelowy przykład znakomitego współdziałania, które przynosi Polsce pozytywne skutki. Zdołaliśmy przekonać niektórych naszych partnerów w latach 2015 i 2016, zdołaliśmy storpedować te pomysły, które mieli inni, które chcieli rozwiązywać naszym kosztem. I dzisiaj też będziemy razem czynili wszystko, żeby do tego nie dopuścić.

Ale chcę podkreślić rzecz, która jest niezwykle istotna: działamy w sposób oparty na stabilnych i uznawanych – przynajmniej w sferze werbalnej – w Unii Europejskiej zasadach. Tą naczelną zasadą jest zasada demokracji. W związku z powyższym w tej sprawie uważaliśmy i uważamy, że najważniejszy jest głos polskiego społeczeństwa. I dlatego postanowiliśmy przeprowadzić w tej sprawie referendum w związku także i z wyborami parlamentarnymi, które będą miały miejsce w najbliższym czasie.

I apeluję do wszystkich moich rodaków, do wszystkich Państwa, żeby w tym referendum wziąć udział. Ono właśnie będzie dotyczyło także tej kwestii. Właśnie kwestii migracyjnej. Trzeba, żebyśmy się wypowiedzieli gremialnie jako naród, jako wyborcy w Polsce, jako ci, którzy mają prawo decydować o losach naszego kraju. Bo ten demokratyczny werdykt, jakim będzie wynik referendum, daje legitymację rządzącym do tego, by pokazywać na forum Unii Europejskiej jednoznacznie, jaka jest wola społeczeństwa. To – proszę Państwa – ta wola ma najistotniejsze znaczenie.

Dzisiaj europejskie elity, grupy rządzące w Europie próbują narzucić narodom europejskim swoje zdanie, swoje stanowisko, swoje podejście ideologiczne do tej kwestii. My się z tym nie zgadzamy, uważamy, że najważniejsza jest wola narodów, i dlatego w naszym absolutnym przekonaniu referendum jest tutaj wymiernym znakiem tego, jaka jest wola Polaków.

Dlatego chcę jeszcze raz do wszystkich Państwa zaapelować, aby iść na referendum, aby oddać głos w tym referendum, aby się wypowiedzieć, bo jest to niezwykle ważne dla naszej przyszłości, a jestem przekonany – niestety – że także i dla przyszłości naszych dzieci. Bo w istocie uważam, że ta sprawa w znaczącym stopniu ukształtuje i Unię Europejską, i sytuację w naszym kraju na przyszłość. Albo będziemy mieli zapewnione bezpieczeństwo, albo będziemy mieli kontrolę nad naszymi granicami i kwestiami ludnościowymi w naszym kraju, albo będą nam narzucali swoją wolę z zewnątrz i ochrona granic Unii Europejskiej stanie się sprawą iluzoryczną.

My absolutnie nie chcemy do tego dopuścić. Prezentujemy tutaj z Panem Premierem, z rządem stanowisko absolutnie jednolite, będziemy tego bronili, będziemy bronili naszego bezpieczeństwa, stabilności naszych granic. I to właśnie stanowisko będziemy prezentowali w czasie zbliżających się obrad – Pan Premier w ramach Rady Europejskiej, ja w ramach spotkania Prezydentów i Premierów Grupy Arraiolos.

Dziękuję bardzo.

Może Cię zainteresować „Nasze stanowisko w kwestii migracji jest jednolite i niezmienne” Andrzej Duda weźmie udział w spotkaniu Prezydentów Państw Grupy Arraiolos