Dobry wieczór, proszę Państwa!
Właśnie zakończyło się spotkanie najwyższych władz tutaj, w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, w związku z sytuacją, z jaką mamy do czynienia w ciągu ostatnich – można powiedzieć – 24 godzin w Rosji.
Chcę podkreślić, że sytuację tę monitorujemy cały czas na bieżąco od wczoraj. Zaczęliśmy proces konsultacji w tej sprawie zarówno tutaj, między sobą, jako kierownictwo państwa, jak również także i z naszymi sojusznikami – co zresztą sygnalizowałem rano w swojej informacji.
Patrząc na tę sytuację w tym momencie, taką, jaka ona jest: jak Państwo widzicie, wszystko wskazuje na to, że następuje deeskalacja w Rosji. Wysłuchaliśmy szczegółowych sprawozdań przedstawicieli wszystkich naszych służb, także Szefa Sztabu Generalnego. Właściwie wszyscy uczestnicy naszego spotkania zabrali głos i przedstawili swoją wiedzę i swoje opinie na temat tej sytuacji.
Konkluzja na ten moment jest jednoznaczna – z tej wiedzy, którą mamy ze wszystkich stron: absolutnie nie ma żadnego w tej chwili podwyższonego zagrożenia dla Polski. Generalnie ta sytuacja nie wpływała i nie wpływa w ogóle na sytuację w naszym kraju. W istocie więc absolutnie uważamy, że jest to wewnętrzna sprawa Rosji. Chcę bardzo mocno to podkreślić: jest to wewnętrzna sprawa Rosji, która nie ma w tym znaczeniu jakiegokolwiek zewnętrznego oddziaływania, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne.
Sytuację – oczywiście – monitorujemy i cały czas będziemy ją monitorowali. Niemniej nie zarządzamy żadnego podwyższenia stopnia gotowości naszych wojsk. Czujność – oczywiście – jest cały czas zachowywana, zarówno jeżeli chodzi o te wojska, które na bieżąco pełnią służbę, jak również jeżeli chodzi o strzeżenie naszych granic.
Ale generalnie chcę uspokoić: nie mamy żadnych informacji o tym, żeby nasze bezpieczeństwo było w jakimkolwiek stopniu zagrożone. Zresztą wszystko wskazuje na to, że ta sytuacja w Rosji – bardzo specyficzna; ci z Państwa, którzy analizują sytuację w Rosji w ciągu ostatnich wręcz dziesięcioleci, powiedzmy od upadku Związku Radzieckiego, widzą, że z czymś takim do tej pory jeszcze nie mieliśmy do czynienia – ale wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście to zmierza w kierunku deeskalacji.
Są zapewnienia, że żołnierze Grupy Wagnera nie przelali ani kropli rosyjskiej krwi, że wracają do swoich obozów, ponieważ właśnie nie chcą, aby doszło do jakiegokolwiek wewnętrznego rozlewu krwi, czyli do jakiejkolwiek wojny domowej. Obserwujemy tę sytuację. Tak jak mówię: jest to wewnętrzna rosyjska sprawa. Taka jest nasza konkluzja i taka jest konkluzja wynikająca ze wszystkich tych informacji, które dzisiaj otrzymaliśmy.
Ale pracujemy razem, cały dzień byliśmy w kontakcie z Panem Premierem na łączach. Mamy taką łączność specjalną, która nam pozwala rozmawiać niezależnie od tego, w jakiej odległości od siebie jesteśmy. W związku z powyższym zachowywaliśmy dzisiaj czujność przez cały dzień, monitorowaliśmy tę sytuację.
Mieliśmy teraz to spotkanie, które ją podsumowuje, i właśnie byliśmy przygotowani na to, że będziemy podejmowali decyzje co do dalszych działań. Ale tak jak mówię: wobec ewidentnej, teraz widocznej deeskalacji tego, co dzieje się w tej chwili wewnętrznie w Rosji, żadnych wyjątkowych działań nie podejmujemy, albowiem nie ma – według nas na ten moment, według informacji, które mamy – żadnego niebezpieczeństwa dla Polski.
Może Cię zainteresować Narada w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego